Założony przez absolwentów Politechniki Warszawskiej Medcom jest jednym ze światowych liderów elektrycznych systemów napędowych i doskonale wpisuje się z ofertą w unijną politykę energetyczną. Przewiduje ona, że w roku 2050 Unia Europejska stanie się neutralna klimatycznie, a transport publiczny uwolni się od paliw kopalnych i będzie zasilany wyłącznie zieloną energią.

Energooszczędne rozwiązania Medcom już teraz trafiają każdego roku do ponad tysiąca pojazdów funkcjonujących w transporcie publicznym na świecie. Warszawska spółka dostarczyła przez 35 lat istnienia układy napędowe i zasilania dla 10 tys. pojazdów używanych w 40 krajach całego świata. Medcom dostarcza układy napędowe nie tylko dla pojazdów szynowych, ale także dla elektrycznych i wodorowych autobusów, w którym to segmencie rynku zdobył 20 proc. udziału w Europie.

Tranzystory z węglika krzemu

Medcom jako jeden z pierwszych producentów na świecie już od wielu lat, w kolejnych produktach wdraża technologię węglika krzemu (SiC). Część z nich polska spółka zaprezentowała na stoisku w Berlinie. Były to m.in. system napędowy, zasilania i odzysku energii do tramwajów, systemy napędowe do autobusów elektrycznych i wodorowych, stacja ładowania autobusów elektrycznych oraz zasilacze buforowe do różnych pojazdów szynowych. Ważnym uzupełnieniem tegorocznej ekspozycji był także zestaw napędowy do hybrydowych zespołów trakcyjnych oraz tramwajowa przetwornica statyczna.

Rozwiązania wykorzystujące tranzystory z węglika krzemu gwarantują znaczną poprawę sprawności i energooszczędności. Warszawska firma już w 2018 roku uruchomiła seryjną produkcję systemów napędowych SiC. Teraz po europejskich drogach i torach porusza się ponad 1000 energooszczędnych tramwajów, e-busów, trolejbusów i lokomotyw z polskimi rozwiązaniami SiC.

Z perspektywy europejskich przewoźników i operatorów komunikacji publicznej najważniejszą przewagą technologii oferowanej przez warszawskiego producenta jest zmniejszenie zużycia energii elektrycznej przez pojazd – w granicach od 15 do ponad 20%, w zależności od specyfiki projektu. W sytuacji, w której ceny energii biją na światowych rynkach kolejne rekordy, są to oszczędności, których nie sposób nie brać pod uwagę.

Berlińska wystawa

Goście targów InnoTrans mogli obejrzeć aż pięć pojazdów wyposażonych w energoelektronikę zaprojektowaną przez warszawskich inżynierów:

- tramwaj Hyundai Rotem dla Warszawy, który zużywa o 30 proc. mniej energii w porównaniu do starszych pojazdów w taborze operatora;

- lokomotywę Dragon 2 produkcji nowosądeckiego Newagu przeznaczoną do obsługi międzynarodowych przewozów towarowych;

- wodorowy autobus Solaris Urbino 18 hydrogen, którego premiera miała miejsce przed dwoma tygodniami;

- hybrydowy zespół trakcyjny Impuls 2 produkcji Newag, który w prezentowanej wersji jest pierwszym w Europie pojazdem z superkondensatorowym systemem odzysku energii. Zastosowanie takiego rozwiązania pozwala ruszyć ze stacji i rozpędzić pociąg do 50-60 km/h wyłącznie z energii odzyskanej i zmagazynowanej podczas hamowania;

- dwunapędowy zespół trakcyjny Puls produkcji poznańskiego FPS Cegielski.

Ekologiczne inwestycje z szybkim zwrotem

W świetle rosnących lawinowo cen energii, polski producent podkreśla konieczność inwestowania w energooszczędne układy i maksymalne odzyskiwanie energii w transporcie publicznym. Zwiększanie sprawności przetwarzania i wielokrotne wykorzystanie odzyskanej energii jest dziś najszybszą możliwą inwestycją pozwalającą na złagodzenie szoku wywołanego rosnącymi kosztami energii. Według prognoz producenta, w 2023 roku urządzenia w technologii SiC będą stanowiły już 50 proc. produkcji Medcomu.