Panie Arkadiuszu, co będzie ze Świętami Bożego Narodzenia – czy już mamy kupować prezenty dla naszych dzieci, żeby na pewno dostać je na czas?

Oczywiście Święta się odbędą i chyba nikt nie miałby odwagi ich odwołać. A jeśli chodzi o prezenty – zza granicy docierają do nas liczne informacje o opóźnieniach w dostawach i zatorach, które powstają w ważnych, z punktu widzenia logistyki, portach morskich. Ten problem dotyczy zwłaszcza portów na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, gdzie przyjmowane są transporty z Azji, oraz Wielkiej Brytanii, która w kontekście logistyki jest dotknięta podwójnie: skutkami pandemii oraz Brexitu. Przedświąteczny czas prezentów i zwiększona liczba zamówień to będzie z pewnością nie lada wyzwanie dla logistyków.

Jak wygląda sytuacja w Polsce?  

Lepiej, ale trzeba mieć świadomość, że w dzisiejszych czasach logistyka i transport mają, podobnie jak gospodarka, wymiar globalny. Zwykle o tym nie myślimy – terminowe dostawy z całego świata są dla nas trochę jak woda w kranie czy elektryczność – są standardem, do którego przywykliśmy. Wchodzimy do sklepu i czekają na nas pełne produktów półki, gdy kupujemy coś online wystarczy jedno kliknięcie, a paczka dociera do nas kilka dni później. Ale za procesem dostawy stoi cały sektor transportu i logistyki, który mierzy się obecnie z bardzo dużymi wyzwaniami.

Jakimi konkretniej?

Logistyka wciąż odczuwa skutki pandemii. Z jednej strony spowodowała ona zamknięcie granic, lockdown, spowolnienie produkcji, gdy wiele fabryk zostało zamkniętych, z drugiej bardzo napędziła sektor zakupów internetowych, który w wielu krajach odnotował rekordowy wzrost. Przekłada się to bezpośrednio na zwiększone zapotrzebowanie transportu: załadunek, przewożenie produktów, niejednokrotnie konieczność przeładowania na trasie czy w portach, w których, jak wspomniałem na początku, są duże zatory i zdarza się, że statki czekają na rozładunek nawet tydzień. Takie sytuacje przed pandemią byłyby nie do pomyślenia. Dochodzą do tego jeszcze kwestie związane z brakiem ciężarówek i kontenerów oraz problemy kadrowe, ponieważ wciąż brakuje zawodowych kierowców. To są wyzwania, z którymi muszą mierzyć się dziś specjaliści sektora logistyki.  

Gdzie jest wyjście z tej sytuacji?

Kluczem jest odpowiednie zarządzanie łańcuchem dostaw w oparciu o widoczność i zwinność oraz minimalizacja wpływu zewnętrznych zakłóceń. Przewoźnicy powinni planować strategię transportu z możliwie dużym wyprzedzeniem, wybierać dopasowane do ich potrzeb środki transportu i korzystać z nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Zapewniają one widoczność w czasie rzeczywistym na każdym etapie przewozu i pozwalają szybko reagować na pojawiające się zakłócenia. Jako C.H. Robinson aktywnie wspieramy przewoźników w tym zarządzaniu, oferując im globalne pakiety usług i wiodącą w branży technologię. Nie mógłbym tutaj nie wspomnieć także o zespole lokalnych ekspertów logistyki, którzy są do dyspozycji i pomocy w dowolnym miejscu i czasie. Dzięki temu łańcuchy dostaw naszych przewoźników są odporne, efektywne i stale się rozwijają.

Wspomniał Pan o technologii, jaką rolę odgrywa ona w logistyce?

Dzisiejsza nowoczesna i przede wszystkim niezawodna logistyka nie istnieje bez technologii. Być może kilka lat temu innowacyjne rozwiązania, takie jak widoczność łańcucha dostaw, były dodatkową opcją dla logistyków, ale teraz są koniecznością. W C.H. Robinson dysponujemy własną zintegrowaną globalną platformą do zarządzania transportem (TMS) – Navisphere. Przez tę platformę pomagamy przewoźnikom i dostawcom poruszać się w złożonych procesach globalnych dostaw. Od dużych firm o zasięgu globalnym, po małe lokalne biznesy zapewniamy naszym klientom widoczność i niezawodność w czasie rzeczywistym, tym samym zwiększając wydajność i oszczędności. Co więcej, po połączeniu sił z Microsoftem w 2020 roku platforma Navisphere została zintegrowana z rozwiązaniami chmurowymi Microsoft Azure oraz Azure IoT. Ta współpraca zapewnia jeszcze większą efektywność i zwinność, tworząc łańcuch dostaw przyszłości.

Te rozwiązania pozwalają uniknąć wspomnianych wcześniej zakłóceń?

Pozwalają dostawcom znacznie zminimalizować ich wpływ, a czasem także ich uniknąć. Nowoczesne systemy widoczności łańcucha dostaw gromadzą dane o przewożonych produktach w czasie rzeczywistym. Obejmują one zarówno aktualizacje dotyczące transportu, jak i czynniki zewnętrzne, które mogą wpłynąć na konkretną przesyłkę, jak ruch uliczny, pogoda, warunki drogowe i portowe. Dane te pomagają zarządzać procesami logistycznymi: specjaliści mogą szybko podejmować mądre decyzje, przekierowywać dostawy i optymalizować trasy, gdy pojawi się taka potrzeba. W ten sposób optymalizują łańcuchy dostaw i zapobiegają stratom zysków. Mówiąc prościej: dzięki takim rozwiązaniom technologicznym, jak Navisphere i przewaga informacyjna C.H. Robinson, branża logistyczna jest bardziej niezawodna i efektywna.

Materiał Promocyjny