O sprawie poinformowała wiceminister edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz w trakcie debaty w studiu Radia RMF24 i Faktów RMF FM.

Edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym?

Wiceminister przyznała, że resort nie planuje zrezygnować z lekcji edukacji zdrowotnej.

– To jest potrzebny przedmiot, który jest wyrazem polityki państwa, które chce stawiać na wyzwania związane ze zdrowiem publicznym – przyznała Paulina Piechna-Więckiewicz i dodała: – Jestem gorącą zwolenniczką tego, żeby edukacja zdrowotna była przedmiotem obowiązkowym. Podobnie pani ministra Barbara Nowacka, która na ten temat wypowie się pod koniec marca – ona mówi o tym, że od początku takie było stanowisko ministerstwa.

Na fakt, że edukacja zdrowotna powinna być przedmiotem obowiązkowym zwrócił uwagę w trakcie wspomnianej debaty Paweł Mrozek, licealista z Akcji Uczniowskiej. Podkreślił, że młodym ludziom brakuje informacji o zdrowiu i dodał:

– Edukacja zdrowotna jest najbardziej potrzebnym obecnie przedmiotem w polskim systemie edukacji. Decyzja powinna zostać ogłoszona jak najszybciej. Jeśli nie będzie szybciej, może być znów niewypał, tak jak w poprzednim roku szkolnym.

Czytaj więcej

Szkoła na Nowo. Barbara Nowacka o reformie, zarobkach i pracach domowych

„Niech to będzie przedmiot, który wpaja dobre nawyki naszym dzieciom”

Prof. Filip M. Szymański, Prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, w czasie debaty podkreślił, że aby obowiązkowa edukacja zdrowotna miała sens, musi przede wszystkim być dopasowana do potrzeb.

Zauważył też, że przedmiot ten – przygotowany profesjonalnie i oparty na dowodach naukowych – stanowi podstawę profilaktyki chorób cywilizacyjnych. Jego zdaniem należy skoncentrować się na kwestiach epidemiologicznych, takich jak choroby układu oddechowego, uzależnienia, nowotwory, choroby układu krążenia i choroby metaboliczne.

– Niech to będzie przedmiot, który wpaja dobre nawyki naszym dzieciom. Czy chorobom cywilizacyjnym można zapobiegać? Tak! Najważniejsze jest to, by robić to w młodym wieku. Problemem są choroby metaboliczne, nadwaga, otyłość, za tym idą nadciśnienie, dyslipidemia – przyznał Prof. Filip M. Szymański.

Czy edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym?

Edukacja zdrowotna, jak wnioskuje RMF FM na podstawie debaty, pozostanie przedmiotem od czwartej klasy szkoły podstawowej. Natomiast jeszcze w marcu podjęta ma zostać decyzja o tym, czy będzie to przedmiot obowiązkowy. Ponadto Ministerstwo Edukacji Narodowej bierze pod uwagę wprowadzenie zmian w programie edukacji zdrowotnej. Znaleźć by się miało w nim więcej informacji o tym, w jaki sposób młodzi ludzie mogą dbać o mózg czy jak zmniejszać ryzyko m.in. chorób zakaźnych.

Czytaj więcej

Jak oceniamy polskie szkoły? Wyniki najnowszego sondażu

Edukacja zdrowotna: Co to za przedmiot?

Edukacja zdrowotna od 1 września 2025 r. zastąpiła w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych wychowanie do życia w rodzinie. Obecnie jest przedmiotem dobrowolnym.

„Edukacja zdrowotna to nowoczesny przedmiot, którego celem jest wyposażenie dzieci i młodzieży w rzetelną wiedzę, umiejętności oraz postawy umożliwiające skuteczne dbanie o zdrowie własne i innych osób we wszystkich jego wymiarach: fizycznym, psychicznym, społecznym, środowiskowym i cyfrowym. Przedmiot obejmuje nie tylko obszar medyczny czy biologiczny, lecz także zagadnienia związane z emocjami, relacjami, odpowiedzialnością, wartościami i dobrostanem” – czytamy na stronie internetowej Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Aktualnie, jak przypomina RMF FM, w lekcjach edukacji zdrowotnej uczestniczy ok. 30 proc. uprawnionych uczniów. W liceach na zajęcia chodzi co dziesiąty uczeń, natomiast w technikach – 8 proc. uprawnionych.