W związku ze sprawą konsumenci złożyli pozew zbiorowy przeciwko Nike w piątek 8 maja w sądzie federalnym w Portland w stanie Oregon.

Czytaj więcej

Znany producent sałatek zamyka zakład. Pracę straci prawie 200 osób

Konsumenci chcą zwrotu pieniędzy od Nike. W tle sprawa ceł

W lutym tego roku Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, jak przypomina agencja, uchylił radykalne cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa na mocy ustawy o międzynarodowych uprawnieniach nadzwyczajnych w dziedzinie gospodarki (International Emergency Economic Powers Act, IEEPA). Wcześniej wiele firm, w tym Nike, musiało płacić wyższe stawki za sprowadzanie produktów do USA, a koszty te w dużej mierze były przerzucane na konsumentów w postaci wyższych cen produktów.

Nike, jak sama poinformowała, w wyniku działań administracji Donalda Trumpa, zapłaciła około 1 mld dol. ceł od importowanych towarów.

Czytaj więcej

Ukraińska sieciówka wycofała się z Polski. Zbyt trudny rynek

Klienci pozwali Nike. Żądają zwrotu pieniędzy

Zdaniem klientów Nike, aby zrekompensować wspomniane koszty, podniosła ceny niektórych rodzajów obuwia o 5-10 dol., a niektórych ubrań o 2-10 dol.. Teraz natomiast w związku ze wspomnianą decyzją sądu, jak przekonują w swoim pozwie konsumenci, firma ma szansę odzyskać duże kwoty wniesione wcześniej w ramach opłat celnych.

Firma Nike nie podjęła żadnego prawnie wiążącego zobowiązania do zwrotu nadpłaconych kwot związanych z cłami konsumentom, którzy faktycznie je uiścili. O ile sąd nie wyda innego postanowienia, firma Nike może odzyskać te same opłaty celne dwukrotnie – raz od konsumentów w postaci wyższych cen, a drugi raz od rządu federalnego w ramach zwrotu opłat celnych” – brzmi fragment pozwu cytowanego przez Reuters.com.

Firma nie odpowiedziała na prośbę agencji o komentarz.

Sprawa Nike, jak przypomina Reuters.com, nie jest odosobniona. Pozwane przez konsumentów za rzekome nieprzekazanie im zwrotów z tytułu ceł zostały również firma Costco oraz EssilorLuxottica, producent okularów przeciwsłonecznych Ray-Ban.