Pozytywne prognozy dla logistyki

Branża oczekuje udanej drugiej połowy roku, choć zagrożeniem słabość kapitałowa przewoźników.

Publikacja: 28.05.2019 17:04

Pozytywne prognozy dla logistyki

Foto: Adobe Stock

Branża logistyczna spodziewa się udanego roku. – Liczba przesyłek rośnie wraz z rozwojem ewolucji łańcucha dostaw. Szczególnie odczuwamy to w ruchu międzynarodowym, gdzie nadal wysoki poziom produkcji w kraju utrzymuje potencjał eksportowy, ale i rozwija się handel internetowy, który wzmacnia potoki krajowe – ocenia dyrektor sprzedaży klastra Europy Północno-Wschodniej w DB Schenker Tomasz Pyka. – W tym pierwszym obszarze dostrzegamy ponadto zwiększony popyt na usługi premium, w których dokładny czas dostawy jest ważny, szczególnie w branżach elektronicznej, farmaceutycznej czy motoryzacyjnej – wylicza Pyka.

Podobnie jest w branży dóbr szybkozbywalnych. Prezes Vive Logistic Piotr Sukiennik zauważa, że popyt na przewozy utrzymuje się na ubiegłorocznym, wysokim poziomie. – Na tę chwilę rynek wygląda zdrowo, ale na przełomie pierwszego i drugiego kwartału nie ma jednak tak dużego wzrostu popytu jak w 2018 roku, gdy programy socjalne dwucyfrowo zwiększyły sprzedaż tych dóbr – porównuje Sukiennik.

Rekordowe inwestycje

Duży popyt na usługi zachęca do inwestycji. Cushman&Wakefield wylicza, że w I kw. 2019 roku na rynek dostarczono 506 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej w 22 projektach, dzięki czemu całkowite zasoby wzrosły do 16,3 miliona mkw. W budowie pozostaje kolejne 2,14 mln mkw., co jest najwyższym wynikiem zarejestrowanym na koniec pierwszego kwartału w historii. C&W ocenia, że czynsze na większości rynków regionalnych pozostały na stabilnym poziomie lub nieznacznie wzrosły.

Inwestowali także przewoźnicy. Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów ACEA raportuje, że po czterech miesiącach rejestracje samochodów ciężarowych w Europie wzrosły o blisko 6 proc., a w kwietniu dynamika sięgnęła niemal 8 proc. W przypadku pojazdów najcięższych, o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton rejestracje po czterech miesiącach wzrosły o niemal 5 proc. do ponad 111 tys. sztuk. W Polsce rejestracje samochodów ciężarowych powiększyły się o 4,2 proc. zaś ciągników siodłowych o 6,1 proc.

Dobre są także prognozy. Dyrektor zarządzający Scania Henrik Henriksson przyznaje, że w Europie popyt utrzymuje się na wysokim poziomie. Producenci samochodów notują rekordowe wpływy. – O ile nagle nie wydarzy się coś nieprzewidzianego, kolejne miesiące roku w wielu obszarach będą zdecydowanie bardziej intensywne, już druga połowa wakacji może wykazywać ożywienie. Jeśli tylko zasoby produkcyjne na to pozwolą, trend pozytywny powinien być utrzymany w 2019 roku – przypuszcza Pyka.

Pracy dla ciężarówek jest sporo. – Ogólną sytuację na rynku oceniam jako stabilną – stwierdza dyrektor generalny Raben Transport Paweł Trębicki. Niemiecki Urząd Transportu BAG podaje, że ruch samochodów na autostradach w Niemczech wzrósł w pierwszych dwóch miesiącach o 3 proc., zaś samochodów z polskimi rejestracjami o 8,1 proc.

Firmy bez kapitału

Największym zagrożeniem dla funkcjonowania branży logistycznej jest słabość kapitałowa przewoźników. Dyrektor generalny Raben Transport zaznacza, że chociaż zleceń nie brakuje, kondycja wielu firm przewozowych budzi niepokój. Wskazuje na ostatni raport Keralla Research „FIT TSL 2019”, w którym ponad 38 proc. przewoźników ocenia, że w relacji do ubiegłego roku liczba upadłości w branży transportowej wzrosła. Dla porównania, rok temu tak samo odpowiadało 18,3 proc. Blisko 47 proc. badanych jest zdania, że firm wycofujących się z rynku transportowego w całym 2019 roku będzie jeszcze więcej. Część z nich  spodziewa się fali upadłości.

Tezę potwierdzają dane Coface. W 2018 roku o 40 proc. zwiększyła się liczba spółek branży transportowej zgłoszonych do upadłości. – W okresie od stycznia do lutego b.r. firm w upadłości było niemal 2,5-krotnie więcej, niż rok temu w analogicznym okresie – zaznacza Trębicki.

Z kolei według danych udostępnionych przez Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor, problem z terminowym opłacaniem rat kredytów oraz faktur do końca 2018 roku miało 20,5 tys. firm transportowych. Porównywalna liczba podmiotów z problemami finansowymi widnieje też w bazie Krajowego Rejestru Dłużników. 23,7 tys. transportowców ma łączne zadłużenie w kwocie 925 mln zł.

Dyrektor generalny DKV Euro Service Michał Bałakier uważa, że powodem słabej płynności finansowej firm transportowych są przeprowadzone kilka lat temu przekształcenia własnościowe, gdy z działalności gospodarczej zostały przekształcone w spółki. – Jest niewiele firm, które zdecydowały się inwestować cały kapitał z lat poprzednich w rozwój działalności transportowej – podkreśla Bałakier. Wskazuje, że ewentualne zawahanie cen usług zmusi do pokrycia strat z kapitałów własnych. – Przewoźnicy mogą mieć kłopot, aby dokładać do działalności przez okres na przykład kilku miesięcy, ponieważ ich kapitał zainwestowany został poza branżą TSL  – ocenia dyrektor DKV.

Problemy i zagrożenia

Przedsiębiorcy wskazują jako główne problemy branży brak kierowców (46,8 proc.), wzrost kosztów prowadzenia działalności (42,7 proc.), ogólnie działania (decyzje) rządu (32,8 proc.), wypieranie polskich przewoźników z zagranicznych rynków (Pakiet Mobilności – 23,2 proc.), spadek marż (19,8 proc.), wyższe stawki ubezpieczeniowe (19,1 proc.) oraz niepewność związaną ze skutkami brexitu (18,4 proc.).

Branża zdołała nawet podnieść ceny. – Mimo że klienci nie są pewnie zachwyceni rosnącymi stawkami, przewoźnicy wcale nie zwiększają zyskowności. Na tym etapie większe obawy wiążę więc ze stabilnością podaży i zagwarantowaniem przez branżę mocy przewozowych, niż brakiem zleceń dla przewoźników – dodaje Trębicki.

Branża logistyczna spodziewa się udanego roku. – Liczba przesyłek rośnie wraz z rozwojem ewolucji łańcucha dostaw. Szczególnie odczuwamy to w ruchu międzynarodowym, gdzie nadal wysoki poziom produkcji w kraju utrzymuje potencjał eksportowy, ale i rozwija się handel internetowy, który wzmacnia potoki krajowe – ocenia dyrektor sprzedaży klastra Europy Północno-Wschodniej w DB Schenker Tomasz Pyka. – W tym pierwszym obszarze dostrzegamy ponadto zwiększony popyt na usługi premium, w których dokładny czas dostawy jest ważny, szczególnie w branżach elektronicznej, farmaceutycznej czy motoryzacyjnej – wylicza Pyka.

Pozostało 90% artykułu
Logistyka
Zielona energia w logistyce
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Logistyka
„Rzeczpospolita” nagrodziła firmy branży TSL
Logistyka
2600 ciężarówek stoi w 58-kilometrowej kolejce na granicy Ukrainy z Polską
Logistyka
Przed godziną 11 rozpoczęła się blokada przejścia drogowego w Dorohusku-Jagodzinie
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Logistyka
Gala Liderów Logistyki 2022 i rozdanie nagród za nami!