Obowiązek stosowania tachografów w pojazdach o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony wynika z unijnych rozporządzeń. Będzie wymagany od 1 lipca 2026 r. w międzynarodowym transporcie drogowym i obejmie przewoźników w całej Europie.

Od lipca 2026 r. tachografy również w mniejszych pojazdach

Obecnie tachografy są obowiązkowe w pojazdach i zespołach pojazdów wykorzystywanych w transporcie drogowym o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) przekraczającej 3,5 tony. Od 1 lipca 2026 r. obowiązek ich używania zostanie rozszerzony na pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 tony do 3,5 tony, używane w międzynarodowym transporcie drogowym lub kabotażowym rzeczy. W Polsce takich aut jest niemal 40 tys. To m.in. busy i inne, lekkie pojazdy dostawcze. 

Obowiązek dotyczy zarobkowego transportu rzeczy w ruchu międzynarodowym, a także kabotażu, czyli przewozu ładunków na terenie jednego państwa, wykonywanego przez przewoźnika zarejestrowanego w innym kraju. Jeśli zatem bus realizuje tylko przewozy krajowe, to w jego przypadku tachograf nie będzie wymagany. Przepisy obejmują także zestawy pojazdów z przyczepą, jeśli ich masa przekracza 2,5 tony.

Czytaj więcej

Od czerwca duże zmiany w badaniach dla kierowców. Lekarze są przeciwni

Jakie tachografy będą wymagane?

Wymagane będą inteligentne tachografy drugiej generacji G2V2. Urządzenie to nie tylko rejestruje czas jazdy i odpoczynku kierowcy, ale również lokalizację i prędkość. Umożliwia również zdalny odczyt danych przez służby. Dla firm transportowych nowy obowiązek oznacza spore wydatki. Cena zakupu, montażu i kalibracji jednego urządzenia może przekroczyć 5 tys. zł. 

Eksperci ostrzegają, że kontrole Inspekcji Transportu Drogowego są wnikliwe i obejmują również brak wymiany tachografów na G2V2.

– Do moich rąk trafiło zawiadomienie po kontroli drogowej w transporcie międzynarodowym. Kontrolowany pojazd wykonywał przewóz z Norwegii do Polski i był wyposażony w tachograf inteligentny G2V1. Zgodnie z obowiązującymi przepisami pojazdy wykonujące transport międzynarodowy od 19 sierpnia 2025 r. powinny być wyposażone w tachografy inteligentne drugiej generacji G2V2. W związku z tym organ kontrolny uznał, że wykonywany był przewóz pojazdem niewyposażonym w wymagany tachograf posiadający właściwe świadectwo homologacji – powiedział portalowi prawo.pl Damian Bartnikowski, ekspert branży TSL.

Czytaj więcej

Mandat za hak holowniczy w aucie. Kierowcy muszą pamiętać o ważnym obowiązku

Jakie kary grożą za brak tachografu?

Jak podaje portal prawo.pl, za jazdę bez tachografu będą grozić surowe kary. Wyniosą one 10 tys. zł dla firmy transportowej i 2 tys. zł dla zarządzającego transportem. Konsekwencje finansowe grożą również w przypadku posiadania urządzenia, które nie spełnia aktualnych wymagań.

– Naruszenie to klasyfikowane jest jako bardzo poważne naruszenie i może mieć wpływ na dobrą reputację przedsiębiorcy oraz zarządzającego transportem, co może doprowadzić nawet do zawieszenia licencji transportowej – podkreśla Damian Bartnikowski, ekspert branży TSL w rozmowie z portalem prawo.pl