Po dziesięciu dniach rejestracje ciężarówek idą na rekord

Popyt na samochody we wrześniu wzrósł o jedną trzecią w porównaniu do sierpnia, ale producenci ciężarówek tną zatrudnienie.

Niemiecki producent samochodów ciężarowych MAN ogłosił redukcję 9,5 tys. etatów. Koncern nie wyklucza, że zamknie fabrykę w Steyr w Austrii oraz niemieckie zakłady w Plauen i Wittlich. Na tych zmianach skorzystają zakłady MAN w Polsce: w Starachowicach i Niepołomicach. Wcześniej Scania ogłosiła redukcję 5 tys. etatów, zaś Volvo Trucks 4,1 tys. Daimler przewiduje cięcia, które przyniosą od 2022 roku 1,4 mld euro rocznych oszczędności. Nie jest jednak pewne, czy redukcje obejmą zakłady produkujące samochody ciężarowe.

Tymczasem gospodarka przyspiesza. Fitch Ratings ocenia, że spadek globalnego PKB wyniesie w tym roku 4,4 proc., gdy w czerwcowym komunikacie wyliczał spadek na 4,6 proc.

Jeden z 30 nowych zestawów należących do wielkopolskiej firmy Marathon. Fot Daf

Przewoźnicy zaczęli kupować samochody ciężarowe. Rejestracje w Polsce osiągnęły w sierpniu poziom z 2019 roku. Jeden z większych przewoźników płynnych ładunków spożywczych, Pawtrans, kupił 60 Volvo FH. Flota firmy liczy 250 pojazdów. Podobną liczbą samochodów zawiaduje Marathon, który kupił 30 podwozi Daf, wśród których jest dwusetny samochód tej marki kupiony przez przewoźnika.

Czytaj więcej w: Polscy inspektorzy gotowi na eCMR

Po dziesięciu dniach września rejestracje wyniosły 638 samochodów ciężarowych o dmc powyżej 6 ton, oblicza dyrektor marketingu Daf Zbigniew Kołodziejek. Jeżeli tempo utrzyma się, w całym miesiącu przewoźnicy zarejestrują rekordowe w półroczu 1755 samochodów o dmc powyżej 6 ton. To blisko o jedną trzecią więcej niż w sierpniu. Będzie to jednak o ponad 21 proc. mniej niż we wrześniu 2019 roku.

Kołodziejek przyznaje, że poziom zamówień jest zaskakująco wysoki. – Sprzedają się dobrze zarówno samochody nowe jak i używane –przyznaje Kołodziejek. Podkreśla, że firma posiada na składzie samochody. – Fabryka już zwiększyła tempo produkcji i do końca roku zwiększy wytwórczość w kolejnych dwóch krokach – opisuje Kołodziejek. Wzrost produkcji wynika z zamówień. – 80 proc. wyjeżdżających z fabryki pojazdów ma konkretnego nabywcę – zaznacza przedstawiciel Daf.

Czytaj więcej w: Volvo z tabletem

Podobnie ostrożnie ze składaniem zamówień postępuje Volvo Trucks, choć jego przedstawiciele przyznają, że na modele gazowe trzeba czekać z odbiorem do przyszłego roku, bo cała tegoroczna produkcja została wyczerpana. Volvo zauważa również zwiększony popyt na samochody używane oraz w wynajmie.

Wysoki poziom zamówień dostrzega także Mercedes, który zamknął bardzo dobry sierpień. – Samochody dobrze sprzedają się nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Dostawy są jednak bez opóźnień – podkreśla szef marketingu Mercedes-Benz Trucks Polska Igor Kaczorkiewicz.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pociągiem do Japonii

Gdyńska spółka PCC Intermodal podpisała z Far-Eastern Shipping Company (Fesco) list intencyjny, będący oficjalnym ...

Port Gdynia bada straty po pożarze

Prokuratura oraz inspekcja budowlana na pogorzelisku. Strażacy ugasili w Porcie Gdynia pożar Magazynu numer ...

Pierwszy polski elektryk dla logistyki już w tym roku

Elimen E-VN1 – tak nazywać się ma specjalny elektryczny pojazd ciężarowy, wyprodukowany przez Elimen ...

Wśród przewoźników wakacje leasingowe mało popularne

Branża leasingowa dobrze ocenia stan finansowy przewoźników, ale jest ostrożna w prognozowaniu rynku samochodów ...

Nagrody „Rzeczpospolita” TSL Award rozdane!

W poniedziałek podczas I Spotkania Liderów Branży TSL „Rzeczpospolita” nagrodziła wyróżniające się firmy branży ...

Największy kontenerowiec świata w Gdańsku

DCT przyjmuje już największe statki, które wpływają na Bałtyk. Ale za kilka lat może ...