Wysokie wydatki są pokłosiem rekordowej sprzedaży w 2021 i 2022 roku, sięgającej 35 tys. ciężarówek. Ich rejestracje zmalały w tym i ubiegłym roku do poziomu 25-27 tys. rocznie, jednak znacząco powiększona flota wymaga większej sieci serwisowej. Tym bardziej, że rośnie popularność kontraktów serwisowych, np. w Scanii Polska 55 proc. sprzedanych samochodów ciężarowych objętych jest takimi umowami, w Daimler Truck Polska 54 proc. Kontrakty trwają z reguły 3 lata i dają zajęcie autoryzowanej sieci.
Dlatego też każdy z importerów samochodów ciężarowych regularnie każdego roku wznosi jeden lub dwa serwisy. Renault Trucks przystąpiło 12 maja do budowy nowej siedziby marki w Polsce i serwisu, który otwarty zostanie na początku przyszłego roku.
Czytaj więcej
Coraz częściej miasta zamawiając tramwaje żądają oszczędnych napędów z tranzystorami z węglika krzemu, które stają się w Polsce standardem.
W ostatnich dwóch latach dilerzy Mercedes-Benz otworzyli sześć nowych lub poważnie rozbudowanych serwisów. Partnerzy Daimler Truck Polska otworzą w tym roku dwie nowe placówki serwisowe. Daimler Truck ma w Polsce 19 punktów sprzedaży i 39 serwisów, zatrudniające 1,5 tys. osób. Do tego Daimler Truck Polska uruchomił pod Warszawą centrum szkoleniowe dla podnoszenia kwalifikacji personelu stacji obsługi.
W tym roku dwa nowe serwisy otworzy MAN. – Odległość od autoryzowanego warsztatu nie może przekraczać 50 km – tłumaczy szef sprzedaży MAN w Polsce Bernard Wieruszewski. Liczba zatrudnionych w 34 serwisach monachijskiej marki (w tym jest 27 partnerskich i 7 własnych) sięga 660.
Scania w ub. roku (podobnie jak w latach poprzednich) otworzyła dwa serwisy i dwa zmodernizowała powiększając obiekty. Ma w Polsce 41 serwisów zatrudniających przeszło tysiąc osób, w tym ponad połowa to mechanicy.
Nowe warsztaty wznoszą lokalni przedstawiciele Volvo, DAF, Iveco i Forda. Każda placówka to wydatek rzędu 25 mln zł, a wymnożone przez siedem marek, daje ok. 250 mln zł łącznych inwestycji.
Elektryfikacja zwiększy tę poważną sumę, ponieważ serwisy są jednymi z pierwszych punktów na mapie kraju, wyposażonymi w niezbędne do ładowania elektrycznych ciężarówek ładowarki wysokiej mocy. Ich podłączenie do sieci energetycznej kraju wymaga z reguły instalacji transformatora i ciągnięcia kabla. Sama ładowarka to koszt 300-400 tys. zł.
Czytaj więcej
Pierwszy kwartał wypadł fatalnie, ale na rynku widać oznaki ożywienia, choć spółka podchodzi bardzo ostrożnie do prognoz.
Napędy akumulatorowe wymagają szkoleń produktowych. Daimler Truck Polska podszedł do zagadnienia kompleksowo i uruchomił centrum szkoleniowe wzniesione na 1,5-hektarowej działce. Obiekt o powierzchni 700 m kw. jest wyposażony w 3 stanowiska przejazdowe, sale wykładowe mieszczą 50-60 osób.
Szkolenia trwają nawet 3-4 dni, więc przy łącznym zatrudnieniu 1,5 tys. osób w sieci serwisowej, mające pięciu trenerów centrum szkoleniowe ma obłożenie na cały rok. Ok. 5 proc. szkolących się to pracownicy przewoźników używający Mercedesów.