Reklama

Jesienne żniwa dla przewoźników mogą się szybko skończyć

Coraz droższe myto, w które wliczone są emisje CO2, wymusza wzrost cen transportu. Drożyzna może zagrozić chwiejnej poprawie rynku.

Publikacja: 17.11.2025 22:33

Jesienne żniwa dla przewoźników mogą się szybko skończyć

Południowa Obwodnica Warszaw, Wał Miedzeszyński, S2 w 2024 roku

Foto: Krzysztof Nalewajko/GDDKiA

Wszystkie mierzalne wskaźniki wskazują na rozgrzanie europejskiego rynku transportu towarowego. – Najbardziej wymownym sygnałem jest liczba zapytań o przewozy spotowe kierowanych do przewoźników. Jest ich niemal dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – porównuje dyrektor ds. sprzedaży regionalnej i cen w Girtece Tomas Šilinikas. 

Dodaje, że rosnący popyt potwierdzają też coraz wyższe ceny przewozów spotowych. – Jednocześnie widzimy, że nasi klienci kontraktowi utrzymują wysokie wolumeny przewozów – podkreśla Šilinikas. 

Czytaj więcej

Kolejne dwa terminale otwarte na granicy z Białorusią

Tłumaczy, że zmalały zdolności przewozowe i stąd rosną ceny frachtów. – Dużo firm transportowych zbankrutowało, inne zmniejszyły floty, wiele straciło pracowników. Wg. EBC liczba bankructw w sektorze transportu i magazynowania wzrosła o 180% wobec 2016 roku – zaznacza Šilinikas. 

IRU wskazuje, że w Niemczech transport i logistyka odnotowały najwyższy wskaźnik niewypłacalności spośród wszystkich sektorów w 2024 roku, wynoszący 14 na 1000 przedsiębiorstw podlegających opodatkowaniu VAT, co skutecznie ogranicza moce produkcyjne w miarę wycofywania się mniejszych operatorów z rynku.

Reklama
Reklama

Niepewny wzrost

Spostrzeżenia cenowe przedstawiciela Girteki potwierdzają dane z raportu Upply–Ti–IRU. Wynika z niego, że w ujęciu kwartalnym indeks stóp spot wzrósł o 1,7 punktu do 134,3, a indeks stóp kontraktowych o 1,7 punktu do 134. W ujęciu rocznym kurs spot wzrósł o 1,9 punktu, a kurs kontraktowy o 3,1 punktu. W ujęciu rocznym wartość handlu detalicznego w UE wzrosła o 1,1% w sierpniu 2025 roku.

Rosnąca liczba zleceń i ceny frachtów spowodowały, że wskaźnik Nastrojów w Przewozie Drogowym za III kwartał wyniósł 12,7, co oznacza wzrost o 4,5 punktu w porównaniu z II kwartałem. 

Czytaj więcej

Kolejny krok Solarisa do podbicia rynku USA

Większość respondentów (46,3%) spodziewa się niewielkiego wzrostu stawek, podczas gdy tylko 14% przewiduje ich spadek, co stanowi najniższy odsetek pesymistycznych nastrojów od prawie dwóch lat. 

Perspektywy dla stawek w całej Europie wskazują na umiarkowaną presję wzrostową, napędzaną sezonowym uzupełnianiem zapasów przed okresem świątecznym i stopniowym ożywieniem w produkcji. – Równoległy wzrost stóp kontraktowych i spot odzwierciedla stopniowe ożywienie na rynku. Produkcja wykazuje wstępne oznaki stabilizacji, a popyt konsumpcyjny zapewnia solidne podstawy wzrostu. Wzrost stóp kontraktowych jest również napędzany odbiciem aktywności w sektorze produkcyjnym. Jednak ożywienie pozostaje kruche i nierównomierne w całej Europie, przy czym Niemcy nadal borykają się z problemami, a gospodarka Hiszpanii wykazuje znacznie silniejszą dynamikę – zauważa dyrektor ds. rozwoju komercyjnego w Ti Michael Clover. 

Koszty będą rosły

Dyrektywa eurowinietowa wymusza wzrost kosztów transportu. – Stawki za transport drogowy stale rosną i obecnie przewyższają inflację, odzwierciedlając presję wynikającą z kosztów strukturalnych oraz bardziej złożonego i niepewnego otoczenia regulacyjnego. Po wdrożeniu na szczeblu krajowym najnowszej dyrektywy w sprawie eurowiniet, opłaty drogowe stały się głównym czynnikiem napędzającym koszty operacyjne w całej UE, a stawki opłat za kilometr są zbliżone, a czasami nawet wyższe niż ceny paliw za kilometr – podlicza starszy dyrektor ds. Strategii i Rozwoju IRU Vincent Erard. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nietrwała poprawa na rynku naczep

W III kwartale 2025 roku kilka krajów podniosło stawki opłat drogowych: Rumunia o 17,8%, Bułgaria o 7,7%, Słowacja o 40,9%, a także podwyższyła w lipcu podatek VAT. W IV kwartale 2025 roku nie przewiduje się dalszych korekt, choć istotne zmiany spodziewane są w 2026 roku. W Polsce rząd zapowiedział od przyszłego roku ponad 40-procentowy wzrost myta. 

Drogowy
Protest ciężarówek na obwodnicy Trójmiasta
Drogowy
Ciężki transport na wojnie
Drogowy
Katastrofa finansowa przewoźników odbiła się na bilansie płatniczym państwa
Drogowy
Mińsk trzyma polskich przewoźników za gardło
Drogowy
Złe wieści dla nadawców: transport samochodowy podrożeje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama