Reklama

Protest ciężarówek na obwodnicy Trójmiasta

W środę 7 stycznia odbędzie się protestacyjny przejazd przez Trójmiasto ciężarówek. Ich użytkownicy domagają się od terminali kontenerowych lepszej koordynacji pracy i wstrzymania podwyżek cen.

Publikacja: 05.01.2026 10:33

Protest ciężarówek na obwodnicy Trójmiasta

Foto: GDDKiA

Urząd Miejski w Gdańsku informuje, że od 8.00 do 20.00 odbędzie się przejazd protestacyjny, mający początek na ul. Kontenerowej następnie Sucharskiego, Obwodnicą Południową do ul. Trakt Św. Wojciecha, Armii Krajowej do Obwodnicy Trójmiasta następnie ok. godz. 13.00 powrót Węzeł Karczemki zjazd Armii Krajowej, Okopowa, Trakt Św. Wojciecha, Węzeł Gdańsk Lipce, Węzeł Gdańsk Port, ul. Sucharskiego do ul. Kontenerowej.  

Planowane są dwa postoje: na parkingu przy ul. Janka Wiśniewskiego (Gdynia) oraz popołudniowy przy ul. Kontenerowej (Gdańsk – rejon portu). – W przejeździe zarejestrowanych jest 300 pojazdów ciężarowych – zaznacza organizator protestu, prezes firmy TIDI-LOG Maciej Korthals. 

Praktyki monopolistyczne terminali

Przewoźnicy nie zgadzają się na wprowadzanie dodatkowych opłat przez terminal Baltic Hub. – Nie istnieje w Polsce prawna podstawa do ich pobierania ani możliwość ich jednostronnego wprowadzenia – podkreśla Korthals. 

Czytaj więcej

PKP Cargo czeka na nowego prezesa i sprzedaje aktywa

Chodzi o opłatę dystrybucyjną za wjazd w godzinach szczytu (10:00 - 22:00) oraz o wygórowaną opłatę (tzw. „no-show") za niewykorzystane okienka czasowe. 

Reklama
Reklama

Przewoźnicy nie zgadzają się na przymusowe deponowanie środków na ewentualne kary za brak anulowania w odpowiednim terminie niewykorzystanych slotów (tzw. system e-wallet). 

Również stowarzyszenia branżowe reprezentujące przewoźników drogowych i spedytorów (SPTK, PISiL i PSPD) sprzeciwiają się tzw. „opłatom za dostęp" oraz zmianami w awizacji kontenerów wprowadzonych przez Baltic Hub Container Terminal w Gdańsku. 

Są to cztery powiązanych ze sobą mechanizmy: opłata dystrybucyjna za wjazd w godzinach szczytu, przymusowy e-wallet, obowiązkowa awizacji pustych kontenerów oraz wygórowana opłacie „no-show", które wspólnie tworzą system faktycznych opłat za dostęp do terminala, a nie za realną usługę świadczoną na rzecz przewoźnika. 

Stowarzyszenia branżowe wskazują, że znaczące zwiększenie kosztów działalności - nawet 65 zł za każde „okno" oznacza realny koszt dla przewoźników, którego nie będą chcieli zaakceptować zleceniodawcy. 

Wskazują na brak realnej alternatywy czasowej: wielu przewoźników nie może przerzucić operacji na noc (koszty pracowników, dostawy do magazynów są dzienne, czas pracy kierowców). 

Czytaj więcej

Ciężki transport na wojnie
Reklama
Reklama

Według ZMPG Baltic Hub nie ma podstaw pobierania opłaty za dostęp do infrastruktury portowej, ponieważ obowiązuje go zasada ogólnodostępności a jako dzierżawca, zgodnie z umową, może świadczyć jedynie usługi przeładunkowe. „Naszym zdaniem działania Baltic Hubu mogą nosić cechy praktyk monopolistycznych” napisały stowarzyszenia branżowe w oświadczeniu.

Klarowne zasady działania terminali

Przewoźnicy samochodowi domagają się także wprowadzenia zmian optymalizacyjnych mających na celu znaczące skrócenie czasu obsługi ciężarówek przy wyjazdach z terminalu. – Obecny czas obsługi często prowadzi do nieuzasadnionych opóźnień, generując dodatkowe koszty, brak możliwości realizacji zleceń wynikające z ustawy o czasie pracy kierowcy co ma negatywny efekt na całość procesów w łańcuchu dostaw – wyjaśnia prezes firmy TIDI-LOG.

Domagają się, „aby wszystkie procedury i zasady funkcjonowania terminala były klarowne i dostępne dla każdego użytkownika oraz uczestnika łańcucha dostaw, tak aby można było jednoznacznie rozliczać czas obsługi, dostępność usług i odpowiedzialność poszczególnych działów terminala”.

Przedsiębiorcy żądają także skrócenia czasu obsługi pojazdów ciężarowych. „Wnosimy o wprowadzenie zmian optymalizacyjnych mających na celu znaczące skrócenie czasu obsługi ciężarówek przy wyjazdach z terminalu".

Obecny czas obsługi często prowadzi do nieuzasadnionych opóźnień, generując dodatkowe koszty, brak możliwości realizacji zleceń wynikające z ustawy o czasie pracy kierowcy co ma negatywny efekt na całość procesów w łańcuchu dostaw”. 

Czytaj więcej

PKP Intercity zamawia pociągi na 350 km/h
Reklama
Reklama

Wśród postulatów jest także klarowność zamykania terminala z powodu warunków atmosferycznych. „aby transport zewnętrzny nie był blokowany, gdy praca terminala nadal jest możliwa”.

Drogowy
Ciężki transport na wojnie
Drogowy
Katastrofa finansowa przewoźników odbiła się na bilansie płatniczym państwa
Drogowy
Mińsk trzyma polskich przewoźników za gardło
Drogowy
Złe wieści dla nadawców: transport samochodowy podrożeje
Drogowy
Choć słabsze finansowo, firmy wymieniają tabor
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama