Reklama

Rosną długi oraz… inwestycje

Rośnie zadłużenie firm transportu drogowego, ale też i ich inwestycje, co wynika z poprawy nastrojów i rosnącej liczby zleceń przewozowych.

Publikacja: 18.02.2026 13:03

Rosną długi oraz… inwestycje

Południowa Obwodnica Warszaw, Wał Miedzeszyński, S2 w 2024 roku

Foto: Krzysztof Nalewajko/GDDKiA

Łączne zadłużenie firm TSL sięgnęło na koniec 2025 roku 3,3 mld zł, w tym zadłużenie branży transportu drogowego towarów wyniosło 2,46 mld zł i było o 7,2 proc. większe rok do roku, wynika z danych BIG InfoMonitor. 

Małe firmy w najtrudniejszej sytuacji

Firma analizująca zadłużenie zaznacza, że w segmencie transportu drogowego było 28 tys. niesolidnych dłużników. – Narastające zaległości mogą ograniczać zdolność firm do realizacji nowych kontraktów i inwestycji w rozwój, zwłaszcza w segmencie transportu drogowego i magazynowania, które generują najwięcej przeterminowanych zobowiązań. Dodatkowo 84 proc. ma klientów, którzy płacą po terminie, co nie ułatwia utrzymania płynności finansowej. Wyzwaniami branży w 2026 r. są wysokie koszty paliw, pracy i regulacji, niedobór kierowców, konieczność inwestycji w dekarbonizację i cyfryzację – wymienia główny analityk BIG InfoMonitor Waldemar Rogowski. 

Czytaj więcej

Izrael sprzedał armatora kontenerowego, ale zbuduje drugiego

W branży transportu drogowego funkcjonuje ponad 100 tys. firm, a przychody tego sektora przekraczają 170 mld zł. 

Z dokonanej w połowie 2025 roku analizy Krajowego Rejestru Długów wynika, że branża transportu drogowego i logistyki jest na drugim miejscu (po branży handlowej) najbardziej zadłużonych. W połowie 2025 roku długi przewoźników sięgały 1,63 mld zł. Według badań KRD problem dotykał przede wszystkim jednoosobowych działalności gospodarczych, z których 21,2 tys. miało blisko 922 mln zł długów. Średnie zadłużenie wynosiło 43,5 tys. zł i było najwyższe wśród czterech branż o największym zadłużeniu. 

Reklama
Reklama

Dla wszystkich dłużników TSL, a było ich 32 tys., średnie zadłużenie sięgało 51 tys. zł. Rekordzistą była firma z Wielkopolski, która była winna 7,4 mln zł za paliwo. Z danych KRD wynika, że firmy transportu drogowego towarów winne były 1,3 mld zł. 

Niska wiarygodność płatnicza branży

Analiza wiarygodności płatniczej, przeprowadzona jesienią 2025 roku przez KRD, pokazuje, że tylko 65,8 proc. firm transportowych posiada wysoką wiarygodność, 21,5 proc. – średnią, a 12,7 proc. – niską. Oznacza to, że co ósma firma w branży znajduje się w strefie wysokiego ryzyka niewypłacalności. – Z naszych danych wynika, że nie tylko rośnie zadłużenie sektora, ale i zwiększa się liczba zadłużonych podmiotów. To sygnał alarmowy – strukturalny, a nie jednorazowy. Jeśli ten trend się utrzyma, może przełożyć się na problemy z terminową realizacją dostaw w innych branżach – alarmuje prezes zarządu KRD Adam Łącki. 

Czytaj więcej

Powiatowe elektryki

W 2025 roku głoszono 5121 postępowań restrukturyzacyjnych. Jest to najwięcej postępowań od momentu wprowadzenie tego rozwiązania w 2016 r. i wzrost o 12,18% w stosunku do 2024 r. Co dziesiąta firma (501 podmiotów) objęta restrukturyzacją należała do branży „transport drogowy towarów”, wynika z analiz Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej. W 2024 roku takich firm było 430. 

W 2025 roku opublikowano 426 upadłości firm, wynika z analiz przeprowadzonych przez COIG, niemal tyle samo co w 2024 roku. W tej grupie 29 firm (22 rok wcześniej) specjalizowało się w transporcie drogowym towarów. 

Inwestycje przyspieszają

Pomimo rosnącego zadłużenia, przewoźnicy przyspieszają inwestycje. Rynek samochodów ciężarowych rośnie nieprzerwanie od czerwca 2025 roku i w styczniu 2026 roku rejestracje wyniosły 2 029 sztuk, o 28,6 proc. więcej niż przed rokiem, wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. 

Reklama
Reklama

Jednocześnie obserwowana jest poprawa nastrojów w ciężkim transporcie krajowym i zagranicznym. Indeks S&P Global Poland Manufacturing PMI w styczniu 2026 nieznacznie wzrósł do poziomu 48,8 pkt. w porównaniu do 48,5 w poprzednim badaniu. – Odbicie gospodarcze w strefie euro, zwłaszcza w przemyśle, zaczęło przekładać się na poprawę nastrojów i aktywności firm transportowych. W segmencie pojazdów ciężkich rośnie znaczenie pożyczki inwestycyjnej, a udział finansowania sprzętu używanego pozostaje relatywnie wysoki – ocenia główny ekonomista EFL i Związku Polskiego Leasingu Marcin Nieplowicz.

Drogowy
Masowa ucieczka z branży transportu drogowego
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Drogowy
Stawki frachtu drogowego raczej w górę
Drogowy
Samochody na litewskich numerach nadal uwięzione na Białorusi
Drogowy
W Europie ubiegłoroczny popyt na ciężarówki mniejszy niż w 2024 roku
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama