Łączne zadłużenie firm TSL sięgnęło na koniec 2025 roku 3,3 mld zł, w tym zadłużenie branży transportu drogowego towarów wyniosło 2,46 mld zł i było o 7,2 proc. większe rok do roku, wynika z danych BIG InfoMonitor.
Małe firmy w najtrudniejszej sytuacji
Firma analizująca zadłużenie zaznacza, że w segmencie transportu drogowego było 28 tys. niesolidnych dłużników. – Narastające zaległości mogą ograniczać zdolność firm do realizacji nowych kontraktów i inwestycji w rozwój, zwłaszcza w segmencie transportu drogowego i magazynowania, które generują najwięcej przeterminowanych zobowiązań. Dodatkowo 84 proc. ma klientów, którzy płacą po terminie, co nie ułatwia utrzymania płynności finansowej. Wyzwaniami branży w 2026 r. są wysokie koszty paliw, pracy i regulacji, niedobór kierowców, konieczność inwestycji w dekarbonizację i cyfryzację – wymienia główny analityk BIG InfoMonitor Waldemar Rogowski.
Czytaj więcej
Izraelski armator skoncentruje się na bliskich trasach i obsłudze Izraela, natomiast Hapag-Lloyd...
W branży transportu drogowego funkcjonuje ponad 100 tys. firm, a przychody tego sektora przekraczają 170 mld zł.
Z dokonanej w połowie 2025 roku analizy Krajowego Rejestru Długów wynika, że branża transportu drogowego i logistyki jest na drugim miejscu (po branży handlowej) najbardziej zadłużonych. W połowie 2025 roku długi przewoźników sięgały 1,63 mld zł. Według badań KRD problem dotykał przede wszystkim jednoosobowych działalności gospodarczych, z których 21,2 tys. miało blisko 922 mln zł długów. Średnie zadłużenie wynosiło 43,5 tys. zł i było najwyższe wśród czterech branż o największym zadłużeniu.