Reklama

Złe wieści dla nadawców: transport samochodowy podrożeje

Notowane już od kilku kwartałów podwyżki cen frachtów nie wyhamują. Droższe myto i koszty pracy zmuszą do zmian cen.

Publikacja: 15.12.2025 12:19

Złe wieści dla nadawców: transport samochodowy podrożeje

Foto: GDDKiA/Krzysztof Nalewajko

Prezes Grupy Raben Ewald Raben prognozuje wzrost cen transportu drogowego. – Kierowcy przechodzą na emeryturę, firmy transportowe zaprzestają działalność itd. Można się spodziewać znacznego wzrostu kosztów – ostrzega Raben.

Od 1 lutego podrożeje w Polsce myto (o ponad 40 proc.), wzrosną także koszty pracy. Giełda transportowa Timocom podlicza, że stawki za transport na europejskim rynku spot systematycznie rosły w ostatnich dwóch latach. W trzecim kwartale 2025 roku średnie tygodniowe ceny ofertowe zleceniodawców mieściły się w przedziale od 1,43 euro do 1,67 euro za kilometr.

Czytaj więcej

Polskie firmy logistyczne już konkurują z chińskimi

W tym samym okresie propozycje cenowe zleceniobiorców wynosiły od 1,49 euro do 1,68 euro. – Na rynku transportowym nadal będzie utrzymywać się presja cenowa – zarówno po stronie zleceniodawców, jak i przewoźników. Firmy zlecające transport szukają oszczędności w obliczu rosnących kosztów operacyjnych, natomiast przewoźnicy próbują równoważyć wzrost opłat drogowych oraz wydatki związane z modernizacją floty, w tym wymianą tachografów i dostosowaniem do nowych norm emisji – tłumaczy Head of Business Affairs Timocom Gunnar Gburek. 

Stawki kilka procent w górę

Marta Kućmińska-Mróz, dyrektor Działu Klientów Kluczowych w DSV - Global Transport and Logistics wskazuje, że analitycy firmy Panteia obliczyli, że skala wzrostu kosztów transportów międzynarodowych w Europie, z wyłączeniem kosztów paliwa oraz przepraw promowych, wyniosła około 3,6 - 4,3 proc. na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy. 

Reklama
Reklama

Natomiast Andrzej Wardzyński, FTL RND Director, Raben Transport przewiduje, że stawki w przewozach całopojazdowych wrosną w 2026 roku o 2-4 proc. Porównuje, że stawki w kwartale 3 i 4 utrzymują się na takim samym poziomie jak na początku roku. – Od początku tego roku obserwujemy stagnację, za wyjątkiem standardowych picków wolumenowych podaż aut jest równoważona przez dostępny wolumen ładunków – zaznacza Wardzyński.

Trzycyfrowy wzrost ofert ładunków rok do roku odnotował Timocom na relacji pomiędzy Belgią a Hiszpanią (+134 proc.), a także na dwóch rynkach krajowych: w Wielkiej Brytanii (+316 proc.) i w Polsce (+131 proc.).

Czytaj więcej

Choć słabsze finansowo, firmy wymieniają tabor

W TOP 10 relacji z największymi wzrostami Timocom znalazły się także: Belgia – Francja (+93 proc.), Niemcy – Portugalia (+82 proc.), Niemcy – Francja (+77 proc.), Holandia – Francja (+73 proc.), Niemcy – Hiszpania (+69 proc.), Belgia – Włochy (+65 proc.) oraz we francuskim transporcie krajowym (+69 proc.). 

Wzrosty raportuje także European Road Network Director, Rohlig SUUS Logistics Piotr Szałkiewicz. – Obserwujemy stabilny wzrost wolumenu przewozów drobnicowych zarówno na rynku krajowym, jak i w relacjach międzynarodowych. Korzystna kondycja gospodarcza Hiszpanii, Bułgarii oraz Czech przekłada się na większe zainteresowanie klientów tymi kierunkami. Widzimy także rosnące zapotrzebowanie na transport do Włoch oraz — mimo utrzymujących się barier celnych — do Wielkiej Brytanii. Zauważalne jest również utrzymywanie się stabilnych wolumenów przesyłek do Francji i Niemiec, mimo że oba rynki zmagają się z wyzwaniami gospodarczymi – przyznaje Szałkiewicz. 

Ożywienie w drobnicy międzynarodowej

Rynek transportu drobnicowego w ostatnich miesiącach pozostaje stabilny, ale w segmencie międzynarodowym obserwujemy wyraźne oznaki ożywienia – zaznacza Maciej Zieliński, Dyrektor Dystrybucji Międzynarodowej, Raben Logistics Polska. 

Reklama
Reklama

Po zamknięciu listopada 2025, porównując okres styczeń–listopad 2025 do analogicznego okresu 2024, spółka odnotowała wzrost na poziomie około 1 proc. w przesyłkach ogółem rok do roku. – Największe zmiany widoczne są na trasach zagranicznych, gdzie dynamika jest imponująca. Hiszpania zanotowała wzrost aż o 25 proc., a Rumunia o 17 proc. – to kierunki, które w ostatnich latach zyskują na znaczeniu w wymianie handlowej. Dobre wyniki osiągamy również w Holandii i Grecji (+11 proc.), a kraje bałtyckie – Estonia, Łotwa (+9 proc.) i Litwa (+8 proc.) – utrzymują stabilny trend wzrostowy. Włochy z wynikiem +7 proc. również potwierdzają rosnące zapotrzebowanie na sprawne rozwiązania logistyczne – wymienia Zieliński. 

Czytaj więcej

Terminalowi Baltic Hub grozi blokada

DSV pochwalił się, że na kierunku skandynawskim (Dania, Norwegia, Szwecja), odnotował wzrost potoków o 25 proc. rok do roku, co wielokrotnie przewyższa średni wzrost obrotów, jaki zarejestrowano w wymianie handlowej z poszczególnymi krajami regionu. 

Drogowy
W Europie ubiegłoroczny popyt na ciężarówki mniejszy niż w 2024 roku
Drogowy
Podczas strajków Francja nie zapewnia bezpieczeństwa kierowcom
Drogowy
Rejestracje taboru – najgorsze już minęło
Drogowy
Spowalnia eksportowy silnik transportu drogowego
Drogowy
Inflacja regulacyjna da się we znaki przewoźnikom i klientom
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama