Miasta domagają się elektrycznych napędów Medcom. Tak warunek postawiła Warszawa koreańskiemu Hyundaiowi, Kraków szwajcarskiemu Stadlerowi, Elbląg tureckiej Bozankaya. Pesa standardowo stosuje napędy Medcomu we wszystkich tramwajach, chyba, że zamawiający życzy sobie innego dostawcę.
Użytkownicy tramwajów twierdzą, że napędy Medcom są najoszczędniejsze. – Średnie zużycie energii elektrycznej w tramwaju Hyundai na jednego pasażera na kilometr jest o około 29 procent mniejsze niż w jednym z nowszych niskopodłogowych wagonów kupionych kilka lat temu – informował w 2020 roku rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz. – Tramwaj Hyundai do przewiezienia jednego pasażera na odcinku jednego kilometra w ciągu godziny zużyje 15 watów. Tymczasem osobowe samochody elektryczne potrzebują do tego dwa razy więcej energii – około 30 watów na godzinę – porównywał rzecznik TW.
Czytaj więcej
W środę 7 stycznia odbędzie się protestacyjny przejazd przez Trójmiasto ciężarówek. Ich użytkowni...
Jedyny dostawca
Po dłuższym okresie eksploatacji okazało się, że średnie zużycie energii w warszawskich tramwajach 140N eksploatowanych od 2021 roku jest niższe o prawie 40 proc. niż w pojazdach starszych generacji. Jak podkreśla wiceprezes zarządu Medcom Paweł Choduń, ten imponujący rezultat osiągnięto dzięki połączeniu technologii węglika krzemu (SiC) z innymi rozwiązaniami: superkondensatorowym systemem odzysku energii oraz zaprojektowanym pod kątem optymalizacji zużycia energii systemem TCMS.
Równie duże oszczędności uzyskano w tramwajach Moderus Gamma we Wrocławiu. W testach porównawczych przeprowadzonych na początku 2025 roku przez MPK Wrocław na dystansie ponad 100 000 km zmierzono zużycie energii w czterech różnych seriach tramwajów. Wszystkie były testowane w codziennej eksploatacji, przez kilka tygodni. Podczas gdy w pojazdach wyposażonych w tradycyjną energoelektronikę IGBT różnice między generacjami sięgały 8-9 proc., najnowocześniejsze Moderusy Gamma, z urządzeniami SiC na pokładzie, osiągnęły zużycie energii niższe średnio aż o 30 proc.