Reklama

Kiepski rok dla towarowych przewoźników kolejowych

Maleją przewozy towarowe, jednak operatorzy inwestują w nowy tabor i liczą na odbicie rynku.

Publikacja: 01.02.2026 21:08

Kiepski rok dla towarowych przewoźników kolejowych

PKP Cargo

Foto: PKP Cargo

W ubiegłym roku koleje przewiozły 217,8 mln ton ładunków, najmniej od 2012 roku. Jest to o 2,6 proc. mniej niż w 2024 roku, a praca przewozowa zmalała o 3,5 proc. do ponad 56,2 mld tonokilometrów, podlicza Urząd Transportu Kolejowego. – Przewozy towarowe notują ogromne spadki. Rok 2025 był jednym z najgorszych jakie pamiętamy, jest bardzo ciężko, co widać po upadłościach prywatnych przewoźników – wskazuje członek zarządu prywatnego przewoźnika Alza Cargo Wojciech Nastawny. Przypomina, że duża ilość zamknięć związanych z remontami i modernizacją wpłynęła na ograniczenia ruchowe, które są często nie koordynowane. 

Drogowa konkurencja

Jednak według kolejowej branży, największe problemy stwarza konkurencja przewoźników drogowych. – Przewozy towarowe koleją przegrywają z transportem samochodowym w przypadku transportu towarów innych niż towary masowe przede wszystkim z powodu wyższych kosztów, w tym kosztu dostępu do infrastruktury – przekonuje prezes firmy dzierżawiącej lokomotywy Cagrounit Łukasz Boroń. 

Czytaj więcej

Nie wszyscy chcą trasy północnej

Zaznacza, że w przypadku przewozów koleją dodatkowym kosztem jest obsługa ostatniej mili. – Dopóki nie będzie systemowych zachęt do korzystania z kolei np. obniżenia kosztów dostępu do infrastruktury, aby poprawić ekonomikę dla transportu towarów niemasowych na krótszych trasach ciężko będzie, aby kolej przejmowała towary z dróg – uważa prezes Cargounit. 

Ministerstwo Infrastruktury przychyliło się do apeli branży kolejowej i podniosło od 1 lutego stawki myta o ponad 40 proc. 

Reklama
Reklama

Prezes UTK Ignacy Góra sygnalizuje, że od września 2025 roku można mówić o ostrożnym optymizmie, w grudniu praca przewozowa była o 2,1 proc. większa rok do roku. – Po raz pierwszy od początku roku odnotowano wzrost podstawowych wskaźników przewozów towarowych. Daje to nadzieję, że sektor towarowy stopniowo dostosuje się do nowych realiów rynkowych. Coraz większe znaczenie zyskuje transport materiałów budowlanych, kruszyw oraz surowców wtórnych i odpadów komunalnych – wymienia prezes UTK. 

Na odbicie w sezonie 2026/2027 liczą przewoźnicy. Ożywienie może przynieść realizacja CPK, a przewoźnicy kolejowi skorzystają z inwestycji infrastrukturalnych oraz rozbudowy wąskich gardeł, czyli portów. 

Lepszy dostęp do torów

Rozwój przewozów pasażerskich nie ułatwił życia operatorom towarowym, których składy musiały przepuszczać pociągi z pasażerami, a jest ich coraz więcej. Sytuacja nie musi jednak pogorszyć się, choć w tym roku liczba pociągów pasażerskich wzrośnie. „W aktualnym rocznym rozkładzie jazdy zmieniono zasady naliczania opłaty rezerwacyjnej za niewykorzystane, a wcześniej zamówione trasy. Stawka może sięgnąć nawet 100 proc. opłaty podstawowej, co skutecznie ogranicza praktykę blokowania przepustowości bez faktycznej potrzeby. Dzięki temu dostęp do tras pozostaje zbliżony do sytuacji z lat ubiegłych” spodziewa się biuro prasowe Orlen Kolej. 

Czytaj więcej

W Europie ubiegłoroczny popyt na ciężarówki mniejszy niż w 2024 roku

UTK podlicza, że stabilną pozycję utrzymuje transport intermodalny, notując wzrost przewozów w trzech pierwszych kwartałach 2025 roku. Biuro prasowe Orlen Kolej podkreśla, że „wszystkie rodzaje przewozów towarowych mają równy dostęp do infrastruktury. Przewozy kontenerowe nie są faworyzowane — ani na etapie planowania ruchu, ani podczas realizacji przejazdów. Składy z ładunkami masowymi i intermodalnymi są obsługiwane na takich samych zasadach.” 

Jedynie zima pomieszała przewoźnikom szyki. – Mrozy utrudniają pracę bieżącą, wpływają na awaryjność taboru, częściowo wstrzymane są za i rozładunki kruszyw, jednego ważnych i przyszłościowych segmentów – tłumaczy Nastawny. Także Orlen Kolej przyznaje, że okres zimowy sprzyja większej liczbie awarii infrastruktury. Najczęstsze problemy to oszronienie i oblodzenie sieci, zakłócenia w pracy systemów sterowania ruchem, rozjazdów, lokomotyw czy odbieraków prądu.

Reklama
Reklama

Popyt na lokomotywy nie maleje

Pomimo malejących przewozów, Newag i Pesa zbierają nowe zamówienia na lokomotywy. Alza Cargo planuje wydzierżawić 2 lokomotywy na 2027 rok. Orlen Kolej zamówił 40 lokomotyw z Newagu i Pesy z dostawą na 2028 rok. Lokomotywy Newagu trafiły do firm najmu Akiem i Ontrain, a zamówiły je także Rail STM i Olavion. – Popyt na najem nowoczesnego taboru ze strony przewoźników towarowych w Polsce nadal będzie się utrzymywał nawet w czasach stagnacji rynku przewozów towarowych przede wszystkim ze względu na potrzebę odnowienia taboru. Gorsza koniunktura na rynku może jedynie spowolnić ten proces wymiany taboru na nowoczesny, ale nie zatrzyma go – stwierdza Boroń. Jego słowa potwierdza dyrektor ds. Projektów Strategicznych i Komunikacji Pesa Bydgoszcz Maciej Grześkowiak, który zapewnia, że portfel zamówień jest pełen na dwa lata na przód i nie zmniejsza się. 

Czytaj więcej

Zbigniew Prus pokieruje PKP Cargo

Orlen Kolej szacuje, że nowe lokomotywy zużywają o ok. 30 proc. mniej energii niż starsze typy lokomotyw w przeliczeniu na przewiezione ładunki wyrażone w tonach.

Szynowy
Koleje poprawiają rekordy przewozów pasażerskich
Szynowy
Pesa prawdopodobnie kupi niemieckiego producenta tramwajów
Szynowy
Tramwaje na elektrycznej diecie
Szynowy
PKP Cargo czeka na nowego prezesa i sprzedaje aktywa
Szynowy
PKP Intercity zamawia pociągi na 350 km/h
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama