Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego nowy zarząd Poczty Polskiej wraca do rozmów z załogą.
  • Czy jest szansa na wypracowanie w Poczcie Polskiej nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.
  • Co doprowadziło firmę do kryzysu Poczty Polskiej.
  • Jakie wyzwania stoją przed nowym kierownictwem firmy.

Poczta Polska rozpoczyna nowy etap współpracy ze stroną związkową. Podczas dzisiejszego spotkania z przedstawicielami zakładowych organizacji związkowych potwierdzono wolę wypracowania nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy oraz gotowość do prowadzenia, w dobrej wierze, regularnego dialogu dotyczącego przyszłości pracowników i Spółki – poinformowała w środę po spotkaniu nowego kierownictwa z przedstawicielami załogi Poczta Polska.

Nowa prezes Poczty Polskiej wchodzi do gry

– Poczta Polska jest jednym z największych pracodawców w Polsce, dlatego dialog społeczny traktujemy jako jeden z fundamentów zarządzania firmą. Chcemy prowadzić otwartą i regularną rozmowę z organizacjami związkowymi. Mamy świadomość, że nie we wszystkich sprawach będziemy się zgadzać, ale jesteśmy gotowi wspólnie szukać rozwiązań uwzględniających zarówno potrzeby pracowników, jak i możliwości przedsiębiorstwa. Zależy nam na budowaniu relacji opartych na wzajemnym szacunku i zaufaniu – powiedziała po spotkaniu Magdalena Gaj, nowa prezes Poczty Polskiej.

Środowe wydarzenie było pierwszym roboczym spotkaniem przedstawicieli organizacji związkowych z nowym zarządem Poczty Polskiej. Nowe kierownictwo spółki zapewniło, że traktuje dialog społeczny jako kluczowy element odpowiedzialnego zarządzania organizacją oraz realizacji procesu transformacji firmy.

Czytaj więcej

Magdalena Gaj prezesem Poczty Polskiej. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” opowiadała o planach na państwowego giganta

Podczas spotkania zarząd potwierdził chęć wypracowania nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Podkreślił też, że priorytetem jest sprawne i rzetelne nakreślenie nowych ram współpracy, które odpowiedzą na aktualne wyzwania stojące przed firmą. – Celem jest stworzenie rozwiązań trwałych i racjonalnych, które w długiej perspektywie połączą oczekiwania pracowników z realiami ekonomicznymi, w których funkcjonuje spółka – czytamy w komunikacie zarządu Poczty Polskiej.

W czasie spotkania wysłuchał on opinii, postulatów i pytań przedstawicieli organizacji związkowych. Rozmowa dotyczyła zarówno dalszych prac nad nowymi zasadami współpracy, jak i wyzwań stojących przed spółką w najbliższych latach.

– Głęboko wierzę, że zarówno pracownikom spółki, jak i zarządowi leży na sercu jej dobro. Jestem przekonana, że rozwój Poczty Polskiej doprowadzi do wzrostu przychodów, co w konsekwencji pozwoli na realną poprawę sytuacji naszych pracowników – stwierdziła Magdalena Gaj.

W komunikacie wydanym po spotkaniu czytamy też, że środowe rozmowy otwierają nowy etap relacji pomiędzy zarządem Poczty Polskiej a stroną społeczną. – Intencją Zarządu jest prowadzenie regularnego, przewidywalnego i opartego na wzajemnym szacunku dialogu z przedstawicielami pracowników. Spółka będzie na bieżąco informować o przebiegu rozmów oraz kolejnych etapach prac nad nowym Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy – zapewnił zarząd Poczty Polskiej.

Długa lista zadań dla nowej prezes Poczty Polskiej

Magdalena Gaj objęła funkcję prezesa Poczty Polskiej z początkiem czerwca. Za sterami tej spółki zastąpiła Sebastiana Mikosza, odwołanego pod koniec marca. W nowym zarządzie znaleźli się też Sławomir Żurawski jako wiceprezes zarządu ds. operacyjnych, Marek Mąkosa, wiceprezes zarządu ds. sprzedaży oraz Grzegorz Latosiński, wiceprezes zarządu ds. IT.

Czytaj więcej

Paczki w górę, listy w dół. Pogłębia się problem Poczty Polskiej

Poczta Polska cały czas walczy o przetrwanie. W kłopoty wpędziły ją złe decyzje z czasów rządów PiS, a także spóźnione reakcje na zmiany rynkowe lub ich brak. Za czasów Sebastiana Mikosza w spółce ruszył trudny proces transformacji. Jego ekipa m.in. wypowiedziała Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy. W jego ramach uruchomiła program dobrowolnych odejść z firmy, który docelowo miał objąć nawet 15 proc. załogi, która dziś liczy około 50 tys. osób. Program miał kosztować ok. 600 mln zł. Decyzje te poprzedziły długie i trudne negocjacje ze związkami zawodowymi. Złe relacje ze stroną społeczną, czyli z pracownikami, miały być jednym z powodów odwołania Sebastiana Mikosza.

Przed nową prezes trudne zadanie. Wśród stojących przed nią wyzwań eksperci rynku pocztowego wymienili: wskazanie modelu funkcjonowania Poczty Polskiej, trwałą poprawę jej wyników finansowych, powrót i umocnienie się na rynku paczkowym, modernizację spółki i jej systemów IT, poukładanie relacji z załogą.