Przewoźnicy ze wschodu rozjadą polską konkurencję?

Obowiązek instalacji kosztownych tachografów nowej generacji ominie wschodnich przewoźników.

Publikacja: 10.12.2020 10:35

Przewoźnicy ze wschodu rozjadą polską konkurencję?

Foto: logistyka.rp.pl

Chociaż w połowie 2019 roku wszedł obowiązek korzystania z inteligentnych tachografów cyfrowych, Komisja Europejska już wyznaczyła terminy wejścia tachografów inteligentnych II generacji.

Czytaj więcej w: Przewoźnicy przeżywają gazowy boom

Pakiet Mobilności wprowadza obowiązek montażu w nowych samochodach tachografów II generacji do 21 sierpnia 2023 roku, a do 31 grudnia 2024 roku przewoźnicy muszą obowiązkowo wymienić analogowy tachograf na II generację. Do 20 sierpnia 2025 roku zniknąć z użytkowania mają tachografy smart I generacji.

Czytaj więcej w: Drogi publiczne otwarte dla ciężkiego transportu

Inteligentne tachografy II generacji mają przekazywać informacje o położeniu pojazdu, czasie pracy, dystansie jazdy, obciążeniu i ciśnieniu w ogumieniu do chmury, którą będzie zarządzała instytucja zbierająca dane i opracowująca raporty o trasach, przebiegach i obciążeniu pojazdów dalekodystansowych (na początek, z czasem dojdą inne segmenty rynku transportowego).

Konkurencja ominie wydatki i nadzór

Nad urządzeniami pracują jeszcze dostawcy, jednak z przecieków słychać, że II. generacja ma ponoć kosztować co najmniej 4-6 tys. euro (w tym abonament obowiązkowego dostępu do mapy drogowej Europy).

Czytaj więcej w: Przewoźnicy oczyścili place importerów ciężarówek

Druga zła dla przewoźników widomość, to nieobjęcie obowiązkiem stosowania tych urządzeń przewoźników spoza UE. – Zamiast postulowanego przez środowisko zwiększenia kontroli prawidłowości wykonywanych przewozów przez nieunijnych przewoźników, otrzymamy wręcz przeciwny efekt – zmniejszenie udziału procentowego skontrolowanych zagranicznych kierowców, gdyż coraz więcej zadań będzie wykonywanych przez inspekcję transportu drogowego zdalnie – niepokoi się prezes TLP Maciej Wroński.

– To wysoce użyteczne narzędzie w walce z nielegalnym kabotażem wykonywanym przez zagranicznych przewoźników i nieprawidłowym wykorzystaniem zezwoleń na międzynarodowe przewozy, w Polsce wobec dominujących na naszych drogach przewoźników spoza Unii, będzie całkowicie nieużyteczne. Jeżdżą oni bowiem w oparciu o przepisy umowy AETR, która nie przewiduje rozwiązań wprowadzonych Pakietem Mobilności – przypomina Wroński.

Czytaj więcej w: Przewoźnicy niezadowoleni z negocjacji z Rosją i Ukrainą

Środowisko do lat apeluje o wdrożenie kontroli wykorzystania polskich zezwoleń przez zagranicznych przewoźników. Przewoźnicy alarmują, że tracą rynek na rzecz firm tureckich, rosyjskich, które podejmują w Polsce coraz więcej ładunków i często wykonują kabotaż.

KE ściga nadużycia

Komisja Europejska podaje, że na 100 kontrolowanych ciężarówek średnio w co siódmej kierowca ingerował w zapis tachografu. Kierowcy, mimo dotkliwych kar, wynoszących nawet 10 tys. zł, łamią przepisy w zakresie przestrzegania norm czasu jazdy, co realnie wpływa na poziom bezpieczeństwa na drodze. Tachografy nowej generacji będą znacznie lepiej zabezpieczone, co uniemożliwi kierowcy ingerencję w zapis urządzenia – twierdzi Mateusz Włoch, ekspert firmy Inelo.

W 2019 roku Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadziła na drodze 176 tys. kontroli. Wśród skontrolowanych samochodów ciężarowych blisko 1,5 tys. miało tachografy ze śladami manipulacji. W 2015 roku takich samochodów inspektorzy wykryli 3,3 tys., jednak GITD zaznacza, że od 2018 roku jest zmieniona klasyfikacja naruszeń. Inspektorzy przyznają, że zmienia się także sposób ingerencji, są one coraz bardziej zaawansowane technicznie. Wynika to m.in. z upowszechnienia tachografów cyfrowych, które montowane są od 15 lat.

Przewozy
Na drodze do zrównoważonego łańcucha dostaw
Przewozy
Adriatyckie portowe tygrysy
Przewozy
Boom eksportowy polskiej żywności: czy trend będzie trwały?
Przewozy
Ceny spadają szybciej niż przewozy
Przewozy
Prognozy dla rynku TSL na 2023 rok. Spowolnienie we wszystkich sektorach