Standardy ułatwią logistykę

Cyfrowe rozwiązania umożliwiają sprawniejsze dostawy.

Cyfryzacja logistyki jest już koniecznością spowodowaną wymaganiami konsumentów.

Ich oczekiwania są wysokie – chcą dostępności, przejrzystości, całodobowego dostępu do informacji czy mechanizmów do przewidywania terminów dostaw. Jak wynika z badania Capgemini, aż 86 proc. projektów cyfryzacji łańcucha dostaw nie zostaje sfinalizowanych. Co powoduje tak ogromną lukę między oczekiwaniami konsumentów oraz firm, a finalizacją projektów cyfryzacji?

Liczby mówią same za siebie…

Firmy podchodzą bardzo entuzjastycznie do projektów cyfryzacji, zwracając szczególną uwagę na zwrot z inwestycji (ROI), utrzymujący się średnio na poziomie 18 proc. To oznacza istotną redukcję kosztów (na co wskazuje 77 proc. badanych) i wzrost przychodów (56 proc.), które stanowią główne cele digitalizacji łańcucha dostaw.

fot. AdobeStock

Jakie problemy pojawiają się na drodze do celu? W wielu przypadkach wyzwania mogą dotyczyć przestarzałej infrastruktury IT, braku dostępu do sieci w strefach produkcyjnych i magazynowych. Kolejną barierą są ograniczenia organizacyjne, szczególnie widoczne w przypadku korporacji lub zbyt dużej ilości oddziałów firmy, co znacznie utrudnia aplikację zmian w obrębie całej organizacji.

Głównym problemem, według raportu, jest jednak zbytnie rozproszenie inwestycji oraz trudność we wdrażaniu projektów pilotażowych na dużą skalę. Badane organizacje mają średnio 29 projektów digitalizacji łańcucha dostaw w fazie projektowania, weryfikacji poprawności koncepcji lub w fazie pilotażowej.

W wielu przypadkach wyzwania stojące przed digitalizacją logistyki mogą dotyczyć przestarzałej infrastruktury IT czy braku dostępu do sieci w strefach produkcyjnych i magazynowych

Tylko 14 proc. z nich z powodzeniem wdrożyło przynajmniej jedną z tych inicjatyw w kilku miejscach lub w całej firmie. Jednakże wśród firm, które z powodzeniem zrealizowały taki projekt, 94 proc. dostrzega, że ich wysiłki zostały nagrodzone spodziewanym wzrostem obrotów. Firmy te zarządzają średnio sześcioma projektami w fazie proof of concept – mają ich niemal dwa razy mniej niż organizacje, które poniosły porażkę przy wprowadzaniu cyfryzacji na szeroką skalę.

Digitalizacja na medal – na co zwrócić uwagę?

Firmy wskazują trzy podstawowe obszary, stanowiące podstawę odpowiednio przeprowadzonej transformacji. Proces cyfryzacji łańcucha dostaw nie może być traktowany w oderwaniu od pozostałych działów firmy – dotyczy on również planowania, zakupów, IT, HR. Nie wystarczy jedynie promować i skupiać się na obniżeniu kosztów usług. Równie ważne jest dostosowanie celów firmy, które powinno iść w parze z ogólnymi wysiłkami. Kluczowy w takich działaniach jest przepływ informacji oraz integracja partnerów w górę i w dół łańcucha. Ogromny wpływ ma również likwidacja barier pomiędzy działami wewnętrznymi i partnerami, aby jak najszerzej rozciągnąć wymagany łańcuch dostaw oraz maksymalizować korzyści wynikające z procesu cyfryzacji.

Ważna jest edukacja pracowników, przedstawianie korzyści cyfryzacji, etapów procesu, który często budzi lęk o istniejące miejsca pracy, a następnie stworzenie odpowiedniej strategii przyciągania oraz zatrzymania utalentowanych pracowników.

Wdrożenie w praktyce

Działający w ponad 50 krajach Maspex, który 30 proc. obrotów zawdzięcza eksportowi, wdrożył jednolity standard GS1 służący wymianie informacji z operatorem logistycznym Pekaes. – Klienci wymagają dostaw małymi samochodami, w określonych godzinach, z wyprzedzeniem w postaci rozmowy telefonicznej przed dostawą. Musimy pracować szybciej, taniej i bardziej precyzyjnie – wyjaśnia zastępca dyrektora ds. logistyki w Maspex Dariusz Smaza.

fot. Pekaes

Wybór padł na schemat GS1 XML, będący jednym ze standardów komunikacyjnych globalnego systemu GS1. Pozwolił on na zwiększenie przejrzystości informacyjnej, skrócenie czasu integracji z nowym partnerem biznesowym, obniżenie kosztów projektów EDI, wzrost przejrzystość transakcji elektronicznych w procesach transportowych, automatyzację pracy oraz przyspieszenie usuwania błędów związanych z nieprawidłowymi danymi w komunikatach.

Dokumentacja w formie drukowanej i lokalne nośniki informacji zostały zastąpione przez technologię chmury oraz cyfrowe systemy zarządzania logistycznego. – Projekt trwał niemal rok i przez ten ten czas zapewniliśmy niezbędne zasoby do budowy i wykonania nowego systemu. Wychodziliśmy też z założenia, że ta technologia jest bardzo perspektywiczna i zapewni nam możliwości szybkiego rozwoju – dodaje Smaza.

Przyznaje, że wyzwaniem okazały się być odmienne standardy. – Np. stosowane przez nas listy przewozowe nie istniały po stronie naszego dostawcy. Mieliśmy też inne sposoby znakowania towaru, brakowało dodatkowego oznaczenia w postaci etykiet typu  „master palet” – tzw. kanapek, czyli oznaczenia miejsc paletowych, nie zaś pojedynczych palet. Natomiast sukcesywnie, krok po kroku, rozwiązywaliśmy te problemy i dziś w pełni korzystamy z wdrożonych standardów – zapewnia Smaza.

– Nowoczesne technologie, którymi dysponujemy, pozwalają tworzyć nam nie tylko  nowe produkty, dopasowane do trendów rynkowych i konsumenckich potrzeb, ale także dostarczać je do naszych klientów szybciej i sprawniej – podsumowuje Smaza.

Autorka jest menedżerem ds. standardów GS1 w TSL w GS1 Polska

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Berlin faworyzuje pomocą przewoźników

Niemiecki program dopłat do zakupu nowych ciężarówek może zaburzyć warunki równej konkurencji. Choć ogłoszony ...

Turcja buduje własny „Jedwabny szlak”

Turcja konsekwentnie buduje w Europie własny system logistyczny, korzystając z połączeń intermodalnych. Turecka firma ...

Wysoka poprzeczka dla Solarisa w Wuppertalu

Polska marka konkuruje z Van Hoolem o dostawy wodorowych autobusów. W marcu br. wraz ...

PGNiG zbuduje sieć stacji LNG

Pierwsza inwestycja w stacje w północno-wschodniej Polsce. Spółki PGNiG Obrót Detaliczny i Zakłady Produkcji ...

Moderna rozpoczyna dostawy szczepionki do Europy

Szczepionki Moderny dostarczy Kuehne i Nagel. Umowę na dystrybucję szczepionki Moderny zawarł Kuehne i ...

Przewoźnicy walczą o najlepszych kierowców i nie tną wypłat

Firmy, które zdobędą najlepszych pracowników uzyskają przewagę nad konkurencją. Przewoźnicy w większości zachowują wynagrodzenie ...