Automatyzacja podwoiła swoją obecność w gospodarce. Firmy poszukują wyższej efektywności, brakuje także rąk do pracy.

FM Logistic, DB Schenker, Gefco, Rohlig Suus, Raben, DHL, GEFCO zaprzęgają automatykę do pracy. Firmy technologiczne oferują coraz bardziej zaawansowane technicznie urządzenia: od rękawiczek-skanerów po ezoszkielety, wspomagające ruchy pracowników. W pierwszej połowie roku DB Schenker przeprowadził pilotaż na stanowisku kompletacji zamówień i sekwencjonowania paczek o wadze do 15 kilogramów. Pracownicy wyposażeni w egzoszkielet zdejmowali paczki z regałów magazynowych, a następnie układali je na paletach. Egzoszkielet wspierał sekwencję ruchów.

Automaty wkraczają do magazynów

Szacuje się, że do 2023 r. rynek robotów funkcjonujących w branży logistycznej wart będzie 80,64 mld dol. Dwa lata później liczba robotów pracujących w magazynach wzrośnie do czterech milionów. Rosnące zainteresowanie robotami potwierdza członek zarządu Versabox Jacek Królik. Jego firma produkuje autonomiczne wózki magazynowe.

Ponieważ nie wszystkie czynności da się zautomatyzować, personel nadal jest niezbędny. Jednak braki na rynku pracy zmuszają firmy do sięgnięcia po roboty w coraz większej skali. Liczba firm, które w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy postawiły mocniej na automatyzację, wzrosła aż dwukrotnie – wynika z tegorocznego raportu Deloitte. Firma doradcza oszacowała, że w najbliższych trzech latach automatyzacja zwiększy wydajność pracowników o 27 proc.

W magazynach i fabrykach coraz częściej spotyka się autonomiczne wózki. Fot. Versabox

W centrach realizacji zamówień roboty są w stanie wykonywać znormalizowane zadania, takie jak pobieranie lub przenoszenie towarów. Niektóre źródła podają, że wydajność linii produkcyjnej wzrasta o 40 proc., gdy kluczowego pracownika zastępuje robot. Według szacunków jednego ze sklepów internetowych z produktami spożywczymi, wdrożenie robotyki w magazynach przełożyło się na wzrost sprzedaży o 12 proc.

Automatyzacja w znaczący sposób zwiększa rentowność firm – wydajność rośnie, a koszty spadają. Roboty mogą też odciążyć pracowników od monotonnych zadań, co daje człowiekowi przestrzeń do bardziej kreatywnej oraz rozwojowej pracy.

Potencjał pracownika

Badacze Uniwersytetu w Illinois dostrzegają jednak pewne ryzyka. Według nich automatyzacja może wpłynąć na komfort i jakość pracy. Maszyny mogą bowiem na bieżąco oceniać produktywność pracownika. Porównywanie wyników osiąganych przez poszczególnych pracowników może w konsekwencji wiązać się z wyznaczaniem ambitniejszych celów do osiągnięcia. To znowu oznacza zwiększenie tempa i dokładności pracy, co wpływa na poziom stresu wśród zatrudnionych.

Czytaj też: http://Magazyny zaawansowanej technologii

Ponadto robotyka ograniczy liczbę kontaktów międzyludzkich, co może negatywnie wpłynąć na samopoczucie pracowników. – Wprowadzenie innowacji do firmy wiąże się z przeorganizowaniem dotychczasowego trybu pracy. Ważne jest takie zarządzanie procesem, żeby znaleźć dla pracowników nowe zadania, wykorzystać ich potencjał w obszarach, gdzie maszyny ich nie zastąpią – podkreśla prezes Personnel Service Krzysztof Inglot.

Nawet w wysoce zautomatyzowanych magazynach personel jest nadal niezbędny i wykonuje wiele czynności, takich jak wyjmowanie ładunków z opakowań. – Podczas gdy ogólne operacje podnoszenia towarów wykonywane są przez urządzenia jak wózki widłowe lub roboty, podejmowanie przesyłek na etapie kompletacji jest nadal zbyt skomplikowane dla technologii sterującej maszynami – uważa Head of Process and Efficiency Management w Schenker Deutschland Gerald Mueller.

Automatyzacja i robotyzacja procesów zwiększają popyt na stanowiska specjalistyczne. Nowopowstałe miejsca pracy będą wymagały wysokich kompetencji, dlatego tak ważne jest, aby stworzyć pracownikom szansę na naukę nowych umiejętności, które pozwoliłyby im wykonywać pracę, w której nie zdołają ich zastąpić roboty.

– Najbardziej podatne na automatyzację i robotyzację są powtarzalne czynności wykonywane w stabilnym otoczeniu. Należą do nich podstawowe zadania biurowe, jak księgowość czy administrowanie danymi, a także prace fizyczne m.in. w branży produkcyjnej. Maszyny coraz częściej wyręczają ludzi również w logistyce i handlu – ocenia wiceprezes spółki Abile Mariusz Gołębiewski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mało chętnych na dopłaty do e-Vana

Choć dopłata z NFOŚiGW może pokryć połowę kosztów kwalifikowanych, zainteresowanie jest niewielkie. Minął ponad ...

TRAKO 2019 WIDEO | Andrzej Bojanowski, prezes MTG: Największe targi w historii

Tegoroczna, 13. edycja targów kolejowych to największa liczba wystawców, aż 647 firm z 30 ...

TRAKO 2019 | Strategiczna rola logistyki

Według PKP Cargo dobrze zaprojektowana logistyka przyspieszy rozwój kraju i zwiększy efektywność inwestycji infrastrukturalnych. ...

Poczta zaopatrzy szpitale i policję

Państwowy operator zaangażował się w akcje pomocy dla szpitali, przychodni, policji oraz straży granicznej, ...

Spada sprzedaż ciężarówek w Europie

Marzec będzie fatalny, po już słabym lutym. Importerzy przyznają, że nie ma zainteresowania zakupem ...

UPS stawia na drony

Dostawy pilnych przesyłek zapewnią drony. Próby w San Diego. Pracownicy z Centrum Medycznego Jacobs ...