Cena akcji InPost spadła 19 stycznia do 13,5 euro z blisko 15 euro na początku miesiąca, więc wydaje się, że inwestorzy wyczekują na dalszy rozwój sytuacji. Bloomberg informował, że prezes i założyciel InPost Rafał Brzoska wraz z obecnymi inwestorami PPF Group i Advent International podobno rozważa konsorcjum, które przejęło by spółkę, wycofało z giełdy, co umożliwiłoby długofalowy rozwój InPost.
Główni udziałowcy, to jest PPF Group, A&R Investments Limited oraz Advent International Corporation mają już 52,22 proc. walorów firmy. Do wymuszenia wycofania akcji z giełdy Euronext Amsterdam w ramach typowego scenariusza przejęcia, oferent musi nabyć co najmniej 95 proc. wyemitowanego kapitału akcyjnego spółki i praw głosu.
Czytaj więcej
Spodziewany wzrost gospodarczy w Polsce będzie sprzyjał rynkowi magazynowemu, który musi przygoto...
W jakim celu Rafał Brzoska miałby wycofać spółkę z obrotu giełdowego? Założyciel firmy kurierskiej nie raz oceniał, że inwestorzy giełdowi nie doceniają jego spółki i nie rozumieją rynku. W jakim kierunku może planować rozwój InPost?
Czy InPost celuje w Hermes Niemcy?
Prezes firmy doradczej Last Mile Experts Marek Różycki uważa, że z perspektywy InPost Niemcy są rynkiem absolutnie kluczowym i trudno wyobrazić sobie budowę realnie paneuropejskiego gracza bez obecności właśnie tam. – Tym bardziej że to najważniejszy rynek zagraniczny dla Polski, czyli naturalnego zaplecza InPostu. Rezygnacja z Niemiec oznaczałaby akceptację strukturalnego ograniczenia skali i wpływu w Europie – podkreśla Różycki.