Reklama

Nie tylko Warszawa pociągnie rynek magazynowy

Spodziewany wzrost gospodarczy w Polsce będzie sprzyjał rynkowi magazynowemu, który musi przygotować się na rosnącą automatyzację.

Publikacja: 17.01.2026 17:44

Od lipca do września wynajęto 1,59 mln mkw. powierzchni magazynowo- przemysłowej

Od lipca do września wynajęto 1,59 mln mkw. powierzchni magazynowo- przemysłowej

Foto: mat.prasowe

Nastroje są umiarkowanie optymistyczne: 71 proc. respondentów z całego świata uważa, że rok 2026 będzie lepszy od poprzedniego. W Polsce ten odsetek wynosi 74, jednak w Niemczech 57, tyle samo we Włoszech, w Belgii 49 zaś we Francji 41, wynika z badań Digital Information World. – Od sierpnia i września bieżącego roku widać wzrost liczby zapytań ze strony klientów, co może przełożyć się na wyraźniejsze ożywienie w przyszłym roku, a jeszcze mocniej w kolejnym. Potencjalne zakończenie wojny oraz poprawa sytuacji gospodarczej w Europie Zachodniej, zwłaszcza w Niemczech, mogą szczególnie wpłynąć na odbudowę popytu na zachodniej ścianie kraju – w rejonie Poznania, Wrocławia i Zielonej Góry – wymienia dyrektor działu powierzchni magazynowych i przemysłowych w CBRE Michał Śniadała. 

Mniej projektów spekulacyjnych 

Przypomina, że Polska jest piątym największym rynkiem magazynowym, z relatywnie młodym i nowoczesnym zasobem. – W regionie CEE konkurujemy dziś nie tylko z Czechami, ale coraz częściej także z Rumunią i Węgrami, szczególnie w kontekście kosztów pracy i energii. Mimo to stabilność rynku i jego potencjał wciąż pozostają istotnym atutem – uważa Śniadała.

Czytaj więcej

Nowy szef Inspekcji Transportu Drogowego

Przekonuje, że z perspektywy Europy pozycja polskiego rynku magazynowego pozostaje dobra. Powierzchnia magazynów w Polsce przekroczyła 36 mln m kw., a ponad połowa polskiej powierzchni magazynowej spełnia już najnowocześniejsze standardy ESG. – Rynek magazynowy wchodzi w fazę stabilizacji. Dominacja projektów BTS i BTO nad inwestycjami spekulacyjnymi pokazuje większą ostrożność inwestorów i najemców – zauważa ekspert ds. inwestycji RRJ Group Radosław Jodko. 

Jego zdaniem Polska aspiruje do roli magazynowego hubu Europy, pełniąc kluczową funkcję operacyjną w procesach friendshoringu.

Reklama
Reklama

Śniadała zauważa mniejszą dostępność gotowej powierzchni i wydłużenie czasu wejścia na rynek. – Najemcy muszą dziś liczyć się z okresem oczekiwania rzędu 6–7 miesięcy. Strona podażowa dopasowuje się do popytu. Mamy obecnie do czynienia z rynkiem najemcy. Niższy popyt sprawia, że strona podażowa konkuruje o klientów, a procesy decyzyjne się wydłużają. Część firm rozważa zakup gruntów i realizację własnych obiektów, a długość umów najmu stopniowo się wydłuża, nawet do 12–15 lat – wskazuje przedstawiciel CBRE. 

Zaznacza przy tym, że może wzrosnąć zapotrzebowanie na powierzchnię ze strony wewnętrznego rynku, ze względu na duży wzrost gospodarczy. – Będzie to odczuwalne szczególnie w Warszawie i w centrum kraju. To właśnie te regiony najszybciej reagują na poprawę kondycji gospodarki i wzrost konsumpcji – przyznaje Śniadała.  

Fala automatyzacji

Właściciel licznych parków przemysłowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej Accolade przewiduje, że rynek magazynowy będzie kształtowany przez e-handel. Konsumenci oczekują wygody i szybkości, co zmusza firmy do skracania tras dostaw i przenoszenia operacji bliżej klientów końcowych. W Polsce trend ten jest szczególnie widoczny w miastach średniej wielkości, gdzie handel i logistyka coraz częściej funkcjonują w cyklach regionalnych. 

Wg Accolade segment logistyki miejskiej i ostatniej mili w Europie rośnie szybciej niż cały rynek logistyczny, w tempie ok. 8–10 proc. rocznie, napędzany rozwojem e-commerce i rosnącymi oczekiwaniami klientów. 

Czytaj więcej

Inflacja regulacyjna da się we znaki przewoźnikom i klientom

Niedobór pracowników i rosnące koszty pracy sprawiają, że automatyzacja przestaje być wyborem, a staje się warunkiem utrzymania efektywności. Europejski rynek automatyzacji magazynów rośnie w tempie ok. 14–20 proc. – Najbliższe trzy–cztery lata mogą być najbardziej przełomowym okresem dla firm działających w handlu, logistyce i produkcji od ponad dekady. Widzimy nowe wymagania najemców i rosnącą rolę automatyzacji – opisuje dyrektorka zarządzająca Accolade w Polsce Joanna Sinkiewicz. 

Reklama
Reklama

Wskazuje, że coraz większe znaczenie mają elastyczność, zapasy bezpieczeństwa i możliwość szybkiego reagowania na zmiany popytu. – Potwierdzają to dane Eurostatu: ponad jedna czwarta firm w UE po pandemii zwiększyła poziom zapasów. W kolejnych latach będzie to wzmacniać zapotrzebowanie na obiekty łączące funkcje magazynowe z lekką produkcją, montażem czy konfekcjonowaniem - skracając czas wprowadzenia produktów na rynek i zwiększając odporność operacyjną firm – kończy Sinkiewicz.

Rynek
Rynek magazynowy spodziewa się ożywienia
Rynek
Dobre prognozy dla polskiego rynku magazynowego
Rynek
Rynek lubi emocje, ja wolę spokój
Rynek
Stabilizacja na rynku magazynowym
Rynek
Na rynku magazynowym znikają rabaty i oferty specjalne
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama