Senat przychylił się 22 stycznia do wniosku Komisji Budżetu i Finansów Publicznych i bez poprawek przyjął tzw. „Ustawę sankcyjną”, czyli ustawę o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego, ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej oraz ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.
Projekt ustawy wywołał dużą krytykę ze strony agencji celnych i spedytorów. – Środowisko spedytorów kwestionuje niemożliwe do spełnienia wymogi skierowane po najmniejszej linii oporu do branży TSL - jeśli nie możemy czegoś zakazać, to ograniczmy to restrykcyjnymi przepisami. Są firmy świadomie kalkulujące te ryzyka, gdy większość spedycji i przewoźników realizuje te zlecenia, bo nie ma co innego do roboty – wskazuje przewodniczący Polskiej Izby Spedycji i Logistyki Marek Tarczyński.