Wartość sprzedaży internetowej B2C wyniesie 100 mld zł, a na e-commerce otwierają się mali i duzi przedsiębiorcy. W maju 2019 roku w sieci kupowało 57% internautów, rok później, czyli w maju 2020 roku, było to już 72%, a obecnie 60% kupuje regularnie. Dynamika wzrostu jednak nadal będzie bardzo wysoka. Portal eMarketer przewiduje, że w tym roku wartość sprzedaży w internecie w Polsce wzrośnie o ponad 30%.

Czytaj więcej w: Miliony metrów magazynów dla e-handlu

Raport „Co (u)gryzie e-commerce?” przygotowany przez Mobile Institute oraz Izbę Gospodarki Elektronicznej przyznaje, że w 2020 roku powstało prawie 11 800 sklepów internetowych, ale też ponad 5 600 zawiesiło działalność.

Odpowiedzi samych konsumentów na pytania o to, jak odbierają działanie e-sklepów w czasach pandemii też są podzielone. 51% badanych jest zdania, że e-sklepy sprawnie dostosowały się do pandemii, 49% – że raczej sobie nie poradziły.

Jedynie 12% internautów nie dostrzega żadnych problemów w e-commerce. Pozostali napotykają różne trudności w zakresie użyteczności e-sklepu, prezentacji produktów, kontaktu z e-sklepem, płatności i dostawy.

Detaliści sięgają po logistyków

Już 46% kupujących w sieci jest przekonanych, że właściwie zakupy w e-commerce są w zupełności wystarczające – zaoszczędzają czas, dają większy wybór, często atrakcyjne ceny plus wygodną dostawę do domu i większe możliwości zwrotu.

Czytaj więcej w: Kupujący chcą pomagać małym sklepom internetowym

Coraz popularniejszy staje się rozwój outsourcingu wśród detalistów. Pragną oni pozbyć się ryzyka związanego z ich łańcuchami dostaw i poszukują odpowiedniego partnera logistycznego. – Przez ostatnie lata widzimy wyraźny trend zwiększania się zapotrzebowania na obsługę logistyczną handlu internetowego – przyznaje Head of Business Development & Solutions Design North & East Europe w DB Schenker Piotr Iwaszko.

Zaznacza, że w czasie pandemii, kiedy sklepy stacjonarne czy galerie handlowe były zamknięte z powodu obostrzeń sanitarnych, jeszcze bardziej wzrosło zainteresowanie klientów fulfillmentem. – Paradoksalnie, spora część firm, działająca głównie w sprzedaży internetowej, lub przynajmniej obsługująca ten kanał w ramach swojego multi czy omnichannel, nie tyle doświadcza przekierowania wolumenu sprzedaży z kanału tradycyjnego na zakupy w sieci, ile notuje znaczne wzrosty sprzedaży w porównaniu z wcześniejszymi okresami – zauważa Iwaszko.

Czytaj więcej w: Spedytorzy przesiadają się ze statków na pociągi

Podkreśla, że świadomość klientów dotycząca możliwości operatorów logistycznych w zakresie outsourcingu logistycznego rośnie. – Wiele firm zgłasza się z zapotrzebowaniem na obsługę ich operacji. Projekty dla klientów są różnej skali – od mniejszych operacji świadczonych przez DB Schenker w ramach magazynów multiklienckich, po duże, dedykowane operacje skupione na obsłudze pełnego łańcucha dostaw jednego klienta lub jednego z jego kanałów sprzedaży – wyjaśnia Iwaszko.

Wzrost zainteresowania e-handlem widoczny jest również po rosnącej popularności kodów produktowych. Administrująca tym systemem spółka GS1 Polska stwierdza, że już ponad 30% nowych uczestników Systemu GS1 podało jako powód przystąpienia do systemu właśnie sprzedaż w internecie.

Zwroty coraz większym wyzwaniem

Internetowy kanał ma także swoje wyzwania, a w przypadku e-handlu są to zwroty. Już 18% klientów e-handlu przyznaje się̨ do zwrotów, a kolejne 38% potwierdza, że często ma ochotę zacząć zwracać produkty. 57% zwracających produkty oddaje je ze względu na nowe okazje zakupowe lub rozmyślenie się, czyli powody nie związane bezpośrednio z produktem. 26% przyznaje się do zakupów różnych rozmiarów i kolorów od razu z myślą o zwrocie niepasujących.

Czytaj więcej w: Gorąca ostatnia mila e-handlu

Zwroty to potężny strumień towarów o wielkiej wartości. Amerykańska Krajowa Federacja Handlu Detalicznego (NRF) prognozuje, że ich wartość wzrośnie do 604 mld dol. do 2025 roku.

Iwaszko opisuje, że DB Schenker świadczy szeroki asortyment usług. Oferuje także obsługę zwrotów łącznie z klasyfikacją towarów oraz customer service. – Jako zintegrowany operator logistyczny jesteśmy w stanie obsłużyć cały łańcuch logistyczny i wszystkie elementy w jego zakresie – od transportu morskiego, lotniczego, kolejowego i drogowego na etapie dostaw do magazynu, poprzez wszelkie usługi w magazynie, a na koniec dystrybucję do finalnych klientów. W magazynach, oprócz przyjęcia, składowania i zwrotu towarów, dostępna jest kompletacja zleceń, usługi wartości dodanej (VAS) takie jak: etykietowanie, przepakowywanie, budowa zestawów produktowych itd. – wymienia Iwaszko.

Rynek B2B i czas dostawy

Jeszcze większy od handlu B2C jest rynek B2B, którego wartość sięgnie za kilka lat biliona złotych. Z raportu „E-commerce B2B – biznes w sieci” przygotowanego przez Santander Bank Polska wynika, że wartość obrotów e-commerce B2B w Polsce, obejmującego zarówno sprzedaż przez e-sklep lub platformę (webową), jak i bezpośrednią wymianę danych w formie elektronicznej (EDI), na koniec zeszłego roku jest oceniana na około 450 mld zł. Pod koniec tego roku wartość tego segmentu może osiągnąć 637 mld zł.

Czytaj więcej w: W półtora miesiąca InPost postawił tysiąc paczkomatów

Dyrektor Łukasiewicz-Instytut Logistyki i Magazynowania Arkadiusz Kawa podkreśla, że podobnie jak w B2C, o sukcesie e-commerce w dużej mierze decyduje logistyka. – W ocenie sprzedawców najważniejsze dla ich klientów są szybkość dostaw (54%) oraz ich terminowość (50%). Blisko 30% firm zapytanych o trendy w e-commerce B2B wskazuje na wzrost znaczenia czasu dostawy, jednak tylko co piąty sprzedawca oferuje ekspresową dostawę – wskazuje Kawa.

Ten rodzaj ekspresowych usług logistycznych opanowały firmy obsługujące segment B2C. Urząd Komunikacji Elektronicznej w „Raporcie o stanie rynku pocztowego w 2020 roku” podlicza, że w 2020 roku operatorzy działający w kurierskim segmencie rynku zwiększyli w stosunku do 2019 roku przychody łącznie aż o niemal 1,7 mld zł, do blisko 6,9 mld zł.

Czytaj więcej w: Buty dostarczane jak pizza: ekspresowo

Taki skok oznacza 33-procentowe tempo wzrostu. – Wynik ten imponuje jeszcze bardziej, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że spadła średnia cena przesyłki kurierskiej, na co wpływ miała niewątpliwie popularyzacja automatów paczkowych i znaczący wzrost liczby punktów odbioru. Przekłada się to na zmianę procesów na etapie ostatniej mili i względny spadek kosztów doręczania przesyłek, dzięki korzyściom skali wynikającym z ich dostawy do zbiorczych punktów odbioru. Konsument w pewnym sensie staje się dziś elementem procesu logistycznego – zauważa prezes zarządu Speedmail Janusz Konopka.

Średni przychód na przesyłkę wyniósł 10,78 zł, gdy w 2019 roku wynosił 11,75 zł. Liczba dostarczonych przesyłek wzrosła o 196 mln sztuk w stosunku do 2019 roku, co oznacza 45-proc. tempo wzrostu, do 636,9 mln sztuk. UKE zaznacza, że analitycy spodziewają się, że rynek e-commerce przez najbliższe lata będzie nadal rósł w tempie dwucyfrowym.

Dalsze inwestycje w sieci punktów odbioru zapowiadają niemal wszyscy najwięksi gracze i jeżeli potwierdzą się prognozy wzrostu wartości polskiego rynku e-commerce, to liczba przesyłek kurierskich w najbliższych kilku latach może wzrosnąć nawet do 750 mln przesyłek rocznie, zaznacza UKE.

Komentarz partnera

""

Fot. Schenker

logistyka.rp.pl

Piotr Iwaszko

Head of Business Development & Solutions Design North & East Europe w DB Schenker

Specjaliści DB Schenker są w stanie wesprzeć klientów w analityce biznesowej i operacyjnej. Bazując na zebranych informacjach, oferujemy możliwość dobrania rozwiązań najlepiej pasujących do oczekiwań klientów.

Fulfillment możemy zaoferować firmom z różnych branż. W dzisiejszych czasach bardzo duża część klientów z wielu segmentów rynku sprzedaje poprzez swoje sklepy internetowe. O ile najbardziej popularna oferta fulfillmentu, dotycząca klientów indywidualnych (B2C), obejmuje głównie obsługę typowych towarów, drobnych, lekkich itd., o tyle przy obsłudze internetowej firm (B2B) DB Schenker oferuje już pełen przekrój produktowy – łącznie z produktami ciężkimi, gabarytowymi, a nawet niebezpiecznymi (ADR).

W operacjach fulfillmentowych obsługujemy zarówno rynek krajowy, jak i wysyłki międzynarodowe do klientów naszych partnerów biznesowych. O ile wysyłki w ramach Unii Europejskiej nie stanowią wyzwania, o tyle obsługa tego kanału sprzedaży przy wysyłkach poza Wspólnotę Europejską zwykle wymaga dodatkowych działań w kraju dostawy i opracowania odpowiednich procesów oraz procedur, szczególnie w zakresie celnym.

Fulfillment, jak każdy inny biznes, wymaga nowych rąk do pracy, co jest szczególnie widoczne, teraz kiedy internetowy kanał sprzedaży cieszy się dużym zainteresowaniem. Polska gospodarka, wzorem wielu zachodnich krajów, jest już w znacznej mierze wspierana przez pracowników z zagranicy. W branży logistycznej, przy jej konkurencyjności, jest to szczególnie istotne. Pracownicy są dla nas bardzo istotni, są w centrum naszego biznesu, więc DB Schenker, musi sprawnie zarządzać tymi kwestiami. Posiadamy atrakcyjną ofertę dla potencjalnych kandydatów oraz wypracowane metody docierania do nich zarówno na rynku lokalnym, jak i za granicą. To powoduje, że mimo dzisiejszych wyzwań panujących na rynku pracy, jesteśmy w stanie sprawnie zabezpieczyć ten aspekt naszego biznesu.