Rada Przedsiębiorczości, skupiająca większość organizacji pracodawców zaapelowała do marszałka Sejmu, marszałka Senatu i prezydenta RP o niezwłoczne przyjęcie Tarczy Antykryzysowej. W apelu Rada przyznaje, że „nie daje wprawdzie ona wystarczająco skutecznych narzędzi ochrony miejsc pracy i płynności finansowej firm, ale pozwoli tysiącom firm skorzystać z jakiejś formy pomocy. Każdy dzień opóźnienia jej wejścia w życie przełoży się na pogarszanie gospodarczej sytuacji w kraju”.
Czytaj więcej w: Transport w zatorach, tym razem płatniczych
Organizacje przewoźników przyznają, że pakiet pomocowy jest niezbędny, ale jest on daleko niewystarczający. Dlatego Projekt Tarczy został przez nie skrytykowany. Z 14 postulatów Forum Transportu Drogowego w Sejmie nie został zrealizowany ani jeden. Dla FTD są szczególnie istotne dla zapewnienia ciągłości dostaw:
– objęcie wszystkich kierowców z niepokojącymi objawami zdrowotnymi badaniami na obecność koronawirusa,
– odblokowanie VAT,
– abolicja podatkowa, w tym zawieszenie podatku od środków transportu.
– uruchomienie kredytu obrotowego, który byłby gwarantowany przez BGK.
Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych Jan Buczek podkreśla, że branża nie chce dostać tych pieniędzy, chodzi o kredyt.
Czytaj więcej w: Firmy transportowe rozczarowane pomocą
Także związek pracodawców Transport Logistyka Polska uważa, że zakres pomocowy pakietu nie może być uznany za satysfakcjonujący, szczególnie w kontekście wsparcia, jakie otrzymali przewoźnicy w innych krajach.