W kwietniu 2019 roku urzędy zarejestrowały 673 naczepy, o 70,4 proc. mniej w stosunku do kwietnia 2019 roku. W czterech pierwszych miesiącach roku spadek wyniósł 52 proc., wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Popyt na naczepy maleje od czerwca 2019 roku, choć do tej pory spadki sięgały raczej 30-40 proc. za wyjątkiem marca, gdy pogłębiły się do 58 proc. Producenci oraz importerzy wskazują, że trudno aby nie było spadku, skoro urzędy rejestracyjne były pozamykane z powodu pandemii.

Czytaj więcej w: Pod koniec kwietnia widoczny lekki wzrost ruchu ciężarówek

Zniknęły zamówienia, a wydania dotyczą kontraktów zawieranych jeszcze przed ogłoszeniem pandemii. W kwietniu Schmitz wydał 185 pojazdów, notując 65-procentowy spadek. Na drugiej pozycji kwietniowego rankingu znalazło się Krone z wydaniem 114 pojazdów (o 77 proc. mniej niż rok wcześniej), a na trzecim miejscu Wielton z 78-procentowym spadkiem i wydaniem 73 pojazdów.

Kogel wprowadził na rynek 56 pojazdów (mniej o 74 proc.), zaś Bodex 38, co oznacza redukcję o 44 proc. PZPM zwraca uwagę, że w kwietniu czasową rejestrację otrzymały 104 pojazdy Wieltonu, 22 Bodex i 21 pojazdów firmy Mega.

Czytaj więcej w: Refinansowanie dla przewoźników

Od początku roku rejestracje naczep i przyczep o dmc powyżej 3,5 tony zmalały o 51 proc. do 4855 sztuk. W przyczepach spadek wyniósł 40 proc. (do 526 szt.), zaś w naczepach 52 proc. do 4329 szt.).

Po czterech miesiącach najpopularniejszą marką wśród naczep pozostaje Schmitz przed Krone i Wieltonem. W podziale na rodzaje zabudowy, rejestracje naczep skrzyniowych i kurtynowych wyniosły 1976 sztuk (w 2019 roku 5123 szt.), furgonów i chłodni 975 szt. (1294 szt. w 2019 roku) i 735 wywrotek (1558 w 2019 roku).