Rejestracje sięgnęły 1664 pojazdów o dmc powyżej 3,5 tony, co było wynikiem o 0,5 proc. lepszym niż w lipcu 2019 roku. Rejestracje ciągników były o niemal 1 proc. większe niż rok wcześniej (dokładnie 0,9 proc.), wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

PZPM przypomina, że lipiec 2019 roku był pierwszym miesiącem spadku rejestracji samochodów ciężarowych, zatem baza do porównań jest niska.

Czytaj więcej w: Wśród przewoźników wakacje leasingowe mało popularne

Wzrosty napawają jednak otuchą. – W ostatnich tygodniach rośnie liczba zamówień nowych pojazdów ciężarowych. Po spadku zamówień w marcu i kwietniu spowodowanych pandemią wirusa COVID-19 proces sprzedaży funkcjonuje, jednak nie są to w dalszym ciągu wyniki sprzed okresu pandemii – zastrzega menedżer ds. produktu w Volvo Trucks Piotr Werner.

W pierwszych siedmiu miesiącach 2020 roku rejestracje samochodów ciężarowych wyniosły 9801 aut, o 46,9 proc. mniej niż rok wcześniej. W tym okresie sprzedaż samochodów specjalnych wzrosła o 14,3 proc., a w samym lipcu o 115,7 proc. – To co cieszy, to na pewno wzrost zainteresowania podwoziami Volvo Trucks jak i pojazdami specjalistycznymi – zaznacza Werner.

Czytaj więcej w: Ruch i stawki w górę

Przedstawiciele producentów taboru zauważają także zwiększone zainteresowanie autami do odbioru od ręki, czyli pojazdami używanymi oraz wynajmem. – Firmy, które miały potrzebę powiększenia floty, chętniej sięgały po usługę wynajmu pojazdu, która daje możliwość szybkiej rozbudowy parku pojazdów bez konieczności mrożenia firmowego kapitału – tłumaczy prezes Grupy DBK Ireneusz Sobieski.

W rankingu marek samochodów ciężarowych o dmc powyżej 3,5 ton, po siedmiu miesiącach prowadzi DAF (2118 rejestracji) przed MAN (1713) i Volvo (1582).