Pod koniec pierwszego pełnego tygodnia 2021 roku w Europie brakowało samochodów. – Załadowcy w Zagłębiu Ruhry płacili 2 euro za wozokilometr, a mimo to nie byli w stanie znaleźć wolnych samochodów. Dopiero z poniedziałkiem wrócą kierowcy z Ukrainy, dokąd pojechali na prawosławne Święta Bożego Narodzenia – tłumaczy Kierownik spedycji Sachs Trans Łukasz Zawadzki.

Czytaj więcej w: E-handel i przenoszenie produkcji zmienią rynek magazynowy

Na brak ukraińskich kierowców, którzy wrócą dopiero w przyszłym tygodniu zwraca uwagę także dyrektor sprzedaży w Kuźnia Trans Maciej Zwyrtek. Zapewnia, że zleceń jest dużo. – Z perspektywy mojej firmy nie widzę zmniejszenia zapotrzebowania na przewozy, ładunków jest dużo, szczególnie tych na zachodzie Europy, a o transportach do UK nawet nie wspomnę – wymienia Zwyrtek.

Czytaj więcej w: Nielegalne diodowe zamienniki

Również Raben Logistics Polska nie notuje spowolnienia wynikającego z zamrożenia europejskiej gospodarki. – Na ten moment nie zaobserwowaliśmy branż, które by się „zatrzymały” – zapewnia dyrektor Dystrybucji Międzynarodowej, Raben Logistics Polska Maciej Zieliński.

Zaznacza jednak, że zamrożenie zwiększyło ilość pracy administracyjnej. – Ograniczenia wynikające w lockdown’ów powodują to, że każdą przesyłkę musimy najpierw sprawdzić, zanim wyślemy towar na finalną dostawę. Wysyłamy tylko przesyłki potwierdzone przez odbiorcę, te co do których mamy pewność, że zostaną odebrane przez adresata w wyznaczonym miejscu i czasie – podkreśla Zieliński.

Czytaj więcej w: Pusta granica francusko-brytyjska

Dodaje, że w transporcie międzynarodowym końcówka roku 2020 była bardzo mocna ilościowo, zarówno w przewozach do Niemiec jak i innych krajów. – Jeśli chodzi o 2021 rok, początek stycznia to jeszcze trochę za wcześnie na konkluzje. Rynek po nowym roku rozkręca się powoli, zwłaszcza że mieliśmy jeszcze święto 6 stycznia. Myślę, że na realny start dystrybucji międzynarodowej (w tym także kierunku niemieckiego) możemy liczyć tak naprawdę od 11 stycznia – ocenia Zieliński.

Czytaj więcej w: Wielka modernizacja Poczty Polskiej

Prawosławne święta sprawiły, że przewozy na wschód są znikome. – Ruch na granicach normalny. Nie ma sygnałów aby coś się działo. Kierowcy rozjechali się na święta prawosławne, ale po zamówieniach widać, że jest coraz więcej roboty – ocenia współwłaściciel Eurotrans Karol Rychlik.