Łódzkie jest idealną lokalizacją dla magazynów specjalizujących się w przeładunku krajowych i międzynarodowych przesyłek drobnicowych oraz paczek. Wynika to centralnego położenia Łodzi: do Szczecina jest 450 km, do Rzeszowa 320 km, do Gdańska 340 i do Wrocławia 225 km.

Pod Łodzią znajduje się skrzyżowanie dwóch strategicznych europejskich autostrad A1 i A2 oraz kluczowe dla polskiej sieci drogowej węzły komunikacyjne, wzdłuż których rozlokowały się parki logistyczne. – W logistyce czas oznacza pieniądz, dlatego województwo łódzkie, jako centrum Polski, to optymalny czasowo i kosztowo punkt dystrybucyjny drobnicy, który daje możliwość dostaw tego samego bądź następnego dnia, niezależnie od adresu odbiorcy – zapewnia Bartłomiej Krawiecki, managing partner Panattoni Europe. Dodaje, że do niedawna rolę centrum krajowych i zagranicznych przeładunków drobnicy pełnił Poznań, który zaczął tracić swój prymat na rzecz regionu łódzkiego po Euro 2012.

Najlepszym dowodem są zlokalizowane w Strykowie centralne sortownie DPD Polska (magazyn o powierzchni 13,5 tys. m kw mieści dwie linie o łącznej wydajności 35 tys. paczek na godzinę) oraz GLS. – Centralna sortownia jest sercem całej sieci – podkreśla Tomasz Kroll, menedżer regionu GLS Poland & Ireland. – Przesyłki dostarczone w ciągu dnia do 30 polskich filii są wieczorem zbierane w centralnej krajowej sortowni (hubie). Po przesortowaniu są transportowane do odpowiednich oddziałów, z których następnego dnia zostają dostarczone do odbiorców – tłumaczy.

Także w Strykowie magazyn ma UPS, który pełni jednocześnie funkcję przeładunkową i dystrybucyjną dla przesyłek o różnej wielkości, umożliwiający sortowanie do 15 tys. przesyłek na godzinę. Podobne magazyny mają w Łódzkiem także DSV i Pekaes.

Wraz z rozwojem branży kurierskiej w regionie przybywa inwestorów. Niemiecka Grupa Geis (przychody w 2015 roku sięgnęły 300 mln zł) w okolicach Łodzi w trzecim kwartale otworzy nową sortownię oraz centralny magazyn przeładunkowy o powierzchni 12 tys. mkw. Dodatkowo powstanie tu także 2,5 tys. mkw. biur. Docelowo zatrudnienie znajdzie tu 400 osób. W sortowni staną dwa sortery, każdy o wydajności 16 tys. paczek na godzinę. Jest to największa inwestycja grupy Geis w Polsce.

Adam Kwiatkowski, wiceprezes Grupy Geis w Polsce przyznaje, że analizował kilkanaście różnych lokalizacji. – Od samego początku było dla nas jasne, że zarówno hub centralny dla drobnicy, jak i centralna sortownia dla paczek będą się znajdować w okolicy Łodzi – przyznaje.

Nieopodal, w Piotrkowie, konkurencyjny InPost Kurier wynajął nową sortownię o powierzchni 15 tys. m kw w Park P3 Piotrków. W obiekcie zostaną zmontowane dwie nowe linie sortownicze, które zwiększą wydajność sortowni o 60 proc. Umowa przewiduje możliwość rozbudowy obiektu do powierzchni 18 tys. m kw. InPost Kurier zwiększył w pierwszym kwartale liczbę obsługiwanych paczek do 2,8 mln. Szczególnie szybko rośnie liczba drobnych przesyłek, nazwanych „polecone e-commerce”. Jeden z sorterów jest dedykowany takim przesyłkom.