Wartość umów zawartych do końca września 2021 roku wyniosła 15,1 mld zł i była o 85,8 proc. większa niż rok wcześniej. Jednak dynamika sprzedaży maleje, co wynika zarówno z przestojów fabryk, które nie mają części do montażu, jak i braku kierowców, co krępuje plany przewoźników. 

W trzecim kwartale dynamika finansowania ciężkich pojazdów wyniosła 47,1 proc., gdy w pierwszej połowie roku 110,9 proc., wynika z danych Związku Polskiego Leasingu.

W segmencie finansowania pojazdów ciężarowych uwzględnione zostały takie aktywa jak pojazdy ciężarowe powyżej 3,5t., ciągniki siodłowe, naczepy i przyczepy oraz autobusy. 

Dyrektor ds. Statystyki i Monitorowania Rynku ZPL Marcin Nieplowicz podkreśla, że segmencie ciężarowy zanotował najwyższą dynamikę przyrostu wartości finansowania. – Jest to pochodną mocnego post pandemicznego odbicia w strefie euro. Wg prognoz Europejskiego Banku Centralnego gospodarka Eurolandu wzrośnie w tym roku o 5,0%, co mocno wspiera eksport towarów z Polski, a tym samym zwiększa zapotrzebowanie na usługi firm transportowych – tłumaczy Nieplowicz. 

ZPL spodziewa się w ostatnim kwartale roku wzrostu wartości finansowania, 46 proc. ankietowanych firm leasingowych spodziewa się wzrostu liczby wpływających wniosków o finansowanie, a 53 proc. oczekuje wzrostu wartości zawieranych umów leasingowych.  

W przypadku transportu ciężkiego 17 proc. pytanych firm przygotowuje się na istotny wzrost nowych umów i do tego 25 proc. liczy na wzrost.  42 proc. spodziewa się stabilizacji, a 16 proc. obawia się spadku. 

Cały rynek leasingu po trzech kwartałach 2021 roku zanotował sprzedaż wartości 68,25 mld zł, co stanowi wzrost o 41,2 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.