Założyciel i prezes Omnipack Tomek Kasperski przyznaje, że z tekturą jest duży problem. – Zabezpieczyliśmy się, mamy prognozy zużycia, a kluczem jest to, że do końca świąt obsłużymy wysyłki – zapewnia założyciel. 

W 2020 roku firma urosła ponad dwukrotnie, w tym roku planuje utrzymać dynamikę wzrostu, na co składają się dwa elementy. Rozwija pozyskanie z klientów z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Skandynawii oraz liczy na wzrost ich sprzedaży. Po brexicie wielu brytyjskich przedsiębiorców przenosi się na kontynent. – Docieramy do nich z ofertą i zamiast z Holandii, wysyłają towar z Polski. Podobnie jest z Niemcami. Podjeżdża do nas niemiecki kurier i wrzuca przesyłki do najbliższej sortowni. Z Polski opłaca się robić masową dystrybucję na Włochy, Francję, a mniejsze ilości na wszystkie kraje. Dlatego oferujemy obsługę wielu rynków. Wysyłamy paczki nawet do Portugalii, Hiszpanii oraz za ocean – wymienia Kasperski. 

Drugi element strategii to obsługa polskich sklepów internetowych, które coraz częściej wychodzą na rynki zagraniczne. Kasperski przyznaje, że rośnie cały e-handel. – Widzimy, że w Polsce dynamika wzrostu e-handlu jest większa niż za granicą. Polskie firmy ładnie się rozwijają i na ten segment stawiamy. Nasza platforma logistyczna jest na poziomie największych graczy, a nasi klienci wysyłają dziesiątki tysięcy choć nie miliony jak giganci – porównuje prezes Omnipack. 

Firma działa w dwóch centrach fulfilmentowych: Warszawa i Gorzów. – Mamy stu klientów, chcemy rosnąć, a nasza oferta skierowana do klientów małych i średnich, nie koniecznie mikro. Mamy ofertę dla tych, którzy wysyłają tysiąc paczek i więcej, więc potencjalny rynek to kilka tysięcy sklepów. Polskie firmy e-handlu są mniejsze od zagranicznych. Mamy mniej kapitału, biedniejszy rynek – ocenia Kasperski. 

Przyznaje jednak, że w ostatnich 3-6 miesiącach otrzymał dużo zgłoszeń od polskich klientów planujących rozpocząć sprzedaż międzynarodową. Zainteresowanie zagranicznych rynków ich ofertą mocno wzrasta. Co równie ważne firmy mają odpowiednio dużą skalę i mogą planować takie działania. 

Udział Polski w europejskim e-handlu to 5-10 proc., dlatego dla Omnipack szansą jest eksport usług. Firma dzieli swoje siły po połowie, na klientów krajowych i zagranicznych. – Mamy apetyty na więcej zagranicznych firm. One mają zaufanie do Polski, od lat działają tu centra logistyczne Amazon, Zalando, a to dobra rekomendacja. Przygotowaliśmy plany ekspansji gorzowskiego magazynu – dodaje prezes Omnipack. 

Firma posiada kluczowe rozwiązania informatyczne do zarządzania przepływem zamówień i samodzielnie prowadzi integracje z klientami. – Obsługujemy dużo platform e-handlowych, dużo systemów klasy ERP, te łączenia to duże wyzwanie. Nasz zespół deweloperski liczy 20 osób i rozbudowujemy go, co jest zrozumiałe przy tempie wzrostu sięgającym 100 proc. rocznie – dodaje Kasperski.