Polski gigant kurierski InPost prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie wykupienia 70 proc. udziałów spółki logistycznej Mezies Distribution Group Limited, dowiedziała się redakcja Sky News. Ogłoszenie o całkowitym przejęciu brytyjskiej firmy spodziewane jest jeszcze w tym tygodniu.
InPost zakupił 30 proc. Menizes w lipcu 2023 roku, za 49,3 mln funtów, płatne gotówką. Tamto porozumienie pozwala mu wykupić pozostałą część firmy w ciągu trzech lat. Jej akcje są min. w rękach funduszu inwestycyjnego Endless z Leeds.
Czytaj więcej
Transportowcy powoli znów zaczynają kupować ciężarówki na LNG po gremialnym odwrocie od tego napędu w 2022 roku.
InPost podkreśla, że jego działalność w Wielkiej Brytanii przynosi zyski, firma także inwestuje w brytyjską sieć punktów odbioru poza domem (w tym w automaty paczkowe, których ma na Wyspach już ponad 7,5 tys.), o 39 proc. więcej niż rok wcześniej. Liczba skrytek w maszynach powiększyła się o 60 proc., a mimo to sieć ma wysokie wskaźniki wykorzystania. Poza automatami InPost ma także ponad 2,1 tys. punktów odbioru poza domem (PUDO).
W drugim kwartale InPost zwiększył dostawy paczek w Wielkiej Brytanii o 164 proc. (licząc w stosunku do drugiego kwartału 2023 roku) do 23,6 mln sztuk, przy rynku pogrążonym w stagnacji. InPost ma ok. 10 proc. brytyjskiego rynku, na którym dostarczane jest co roku 4,4 mld przesyłek (dla porównania 1,3 mld w Polsce, 3,3 mld we Francji).
Przychody spółki w pierwszym półroczu przekroczyły 5 mld zł, marża wyniosła 32,6 proc., zatem zyski pozwalają na uporządkowanie spraw logistyki.
Menzies każdego dnia dostarcza przesyłki do ponad 47 000 lokalizacji. Posiada w Wielkiej Brytanii i Irlandii 100 oddziałów, sortownię centralną oraz 9 sortowni regionalnych, zarządza flotą ponad 3 200 pojazdów i zatrudnia ponad 5 000 pracowników.
Menzies współpracuje z InPost już od maja 2023 roku, gdy firmy podpisały umowę na obsługę logistyczną firmy kurierskiej. Już dwa miesiące później InPost kupił 30 proc. akcji Menzies i otrzymał 2 miejsca w radzie dyrektorów Menzies.
Czytaj więcej
Na malejącym rynku przewozów kolejowych rozgorzała walka cenowa. Walka o kontrakty może pozbawić przewoźników kolejowych zysków i zdolności do odno...
Przy okazji zakupy 30 proc. spółki, założyciel Inpost Rafał Brzoska przekonywał, że Menzies jest wyjątkowy. – Odwiedza przez 7 dni w tygodniu ponad 45 tys. punktów, gdy większość konkurencyjnych firm nie oferuje dostaw z taką częstotliwością. Spopularyzujemy dostawy następnego dnia, przez co stworzymy nową jakość na brytyjskim rynku, gdzie klienci przyzwyczajeni są do dostaw za dwa dni. Na dodatek pokryjemy całość Wielkiej Brytanii i będzie to usługa, której nie ma nawet Amazon – podkreślał Brzoska. Stało się tak, jak przewidywał.
Menzies specjalizował się wcześniej w dostawach prasy, której nakłady maleją. Paczki InPostu zastąpiły gazety, a potencjał sieci Menzies wystarcza na obsłużenie potoków InPost. Spółka przewiduje, że ewentualne inwestycje w Menzies nie będą szybko potrzebne.
Średnim okresie (5 lat) InPost zapowiadał, że zamierza mieć 15 tys. paczkomatów w Wielkiej Brytanii.