InPost zapłacił w Polsce za 2025 rok 498 300 000 zł podatku CIT, o 33% więcej niż rok wcześniej. Przychody spółki wyniosły w Polsce 7,18 mld zł i były o 11% większe niż w 2024 roku, zaś EBITDA wzrosła o 15 proc. do 3,52 mld zł.
Przychody konkrecyjnej spółki DPD (należącej do francuskiej grupy Geopost) wyniosły w 2024 roku 4,6 mld zł, a podatek CIT zapłacony w Polsce wyniósł 30,4 mln zł. Przychody DHL e-commerce sięgnęły w ub.r. w Polsce 2,8 mld zł i spółka nie zapłaciła podatku CIT, gdy na poziomie globalnym podatki wyniosły 1,5 mld euro.
Patriotyzm gospodarczy
Założyciel i prezes InPost Rafał Brzoska uważa, że unikanie płacenia podatków w Polsce przez gigantów jest problemem systemowym. – Międzynarodowe koncerny od lat optymalizują swoje zobowiązania podatkowe tak, aby minimalizować przepływ pieniędzy do krajów, w których zarabiają. Polska jest dla nich miejscem biznesu, ale nie miejscem odpowiedzialności – uważa Brzoska.
Czytaj więcej
Pomimo alarmistycznych apeli związków maszynistów, statystyki Urzędu Transportu Kolejowego nie wskazują, aby pogorszyło się bezpieczeństwo na kolei...
Zaznacza, że InPost podchodzi do tego inaczej. Firma od lat jest w czołówce płatników CIT, w 2024 roku wpłaciła 380 mln zł do budżetu państwa z tytułu podatku CIT, 5 razy więcej niż cała zagraniczna konkurencja razem wzięta. W 2023 roku ponad 250 mln zł, czyli ponad dwu i półkrotnie więcej niż cała konkurencja razem wzięta.
W 2022 roku wpłacony w Polsce przez InPost podatek dochodowy (CIT) sięgnął 190 mln zł. – Patriotyzm gospodarczy to nie hasło na bannery. To decyzja, którą podejmujesz codziennie: wysyłając paczkę, wybierając przewoźnika, decydując, któremu podmiotowi dajesz swoje pieniądze – zwraca uwagę prezes InPost.
Transgraniczne wypływy
Podobna sytuacja jest w branży medialnej i reklamowej, zdominowanej przez Google i Facebook. Obie firmy nie płacą lokalnych podatków. Ten sam schemat dotyczy także logistyki ostatniej mili i będzie pogłębiał się wraz w rozwojem dostaw transgranicznych. – Wraz z nimi pojawia się agresywna optymalizacja podatkowa przez międzynarodowych graczy. W lokalnych sytuacjach konkurencyjnych robi to ogromną różnicę. Operatorzy płacący pełne lokalne podatki konkurują z tymi, którzy tego nie robią – stwierdza specjalista od rozwoju sieci kurierskich Andre Veskimeister.
Z drugiej strony trzeba pamiętać, że koncerny nie łamią prawa. – Prawo podatkowe na to pozwala i zarządy po prostu z tego korzystają. To nie jest nadużycie. To jest system – wskazuje operations & P&L Director Vega Transport Logistics Piotr Malinowski.
Czytaj więcej
Rozgrzewa się walka o europejski rynek e-handlu pomiędzy chińskimi i lokalnymi firmami, a wynik wcale nie jest przesądzony.
Dlatego twierdzi, że dyskusja o tym, kto ile płaci CIT, jest trochę obok sedna. – Realny problem leży gdzie indziej: w braku woli politycznej, żeby ten system zmienić. Rafał Brzoska brawo za decyzję, żeby zostawić wartość w kraju, w którym się ją tworzy. I za to szacunek.
Bo to jest przykład bardziej polityczny niż ekonomiczny. A dokładnie takich przykładów dziś potrzebujemy, jeśli poważnie myślimy o przyszłości – podkreśla Malinowski.
Polska zamknęła 2025 rok deficytem 6,3 mld euro, czyli 1,3% PKB na rachunku bieżącym, gdy w 2024 roku nadwyżka sięgnęła 0,8 mld euro, czyli 0,1% PKB.