Branżę logistyczną czeka największe zadanie w historii: szybka dostawa szczepionek na Covid.

Firmy farmaceutyczne już ogłaszają przygotowanie szczepionek przeciw wirusowi COVID-19. – Ich dystrybucja będzie ogromnym i niezwykle złożonym procesem logistycznym. Wyzwaniem będzie nie tylko jej ilość, ale także czas i zasięg dostarczenia. Szczepionki z uwagi na swoją wrażliwość wymagają bezpiecznego serwisu chłodniczego na najwyższym poziomie – podkreśla szef rozwoju biznesu lotniczego, VM Healthcare w DB Schenker Norbert Pająk.

Czytaj więcej w: Magazyny w czasie pandemii

Spedytorzy wykorzystują specjalne termosy i suchy lód. Czas dostawy tego rodzaju produktów jest zazwyczaj dokładnie oszacowany, przez co wcześniej można zaplanować odpowiednie dostawy suchego lodu. – Dodatkowym rozwiązaniem są tzw. data loggery, które umożliwiają rejestr temperatur podczas lotu. Dzięki temu transport leków na duże odległości jest jeszcze skuteczniejszy – zapewnia dyrektor ds. operacji w DHL Express Polska Agnieszka Łukawczyk. Przewoźnicy lotniczy, którzy mają certyfikaty IATA pozwalające na transport farmaceutyków (jak np. Lot Cargo) również przygotowują się do obsługi dostaw szczepionek.

Wysyłając preparat, nawet w bardzo małej ilości, trzeba się zmierzyć z wieloma procedurami. – W transporcie leków jednym z najważniejszych aspektów jest sprawdzenie przez nadawcę, jakiego rodzaju dokumenty i zgody wymagane są w kraju dostawy – podkreśla Łukawczyk.

W pierwszej kolejności klient musi dostarczyć firmie przewozowej kartę charakterystyki każdej substancji oraz jej ilości netto (Material Safety Data Sheet). Na podstawie karty weryfikuje się, czy substancje są bezpieczne w transporcie lotniczym i w jakiej ilości oraz jakim samolotem można je przewozić.

Dostawca weryfikuje również, czy substancję można wysłać do kraju dostawy oraz czy wymagane są dodatkowe dokumenty, które umożliwią doręczenie do miejsca docelowego. – Po przygotowaniu wszystkich dokumentów i załatwieniu odpowiednich formalności, przesyłka jest odbierana od nadawcy, pakowana (jeśli to konieczne) w specjalne, atestowane opakowanie, a także sporządzany jest dokument Shipper’s Declaration for Dangerous Goods – wylicza Łukawczyk.

Na samym końcu pozostaje odprawa celna eksportowa, przekazanie linii lotniczej przesyłki, transport lotniczy oraz odprawa celna importowa. Po tak złożonym procesie, następuje ostateczne doręczenie substancji do produkcji leków odbiorcy.

Czytaj więcej w: Rosja: przeklęty dla przewoźników kilometr 147

Na żniwa liczą logistyczne koncerny. – Obserwujemy sytuację i śledzimy pojawiające się informacje w tym zakresie, jednocześnie przygotowując się na ewentualne działania. Otrzymujemy wiele zapytań, mamy jednak świadomość, że skala potencjalnego przedsięwzięcia jest jak dotąd niespotykana. Trudno też wyobrazić sobie, by wykonywać jedynie transport międzykontynentalny z kilku laboratoriów na świecie do tak wielu miejsc dostarczenia – zaznacza szef rozwoju biznesu lotniczego, VM Healthcare w DB Schenker.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pandemia przyspieszyła automatyzację w magazynach

Branżę logistyczną czekają duże inwestycje w automatykę. Firmy kurierskie niemal taśmowo oddają do użytku ...

Port Gdańsk awansuje na pierwsze miejsce na Bałtyku

Dla polskich portów, a Gdańska w szczególności, ten rok może okazać się rekordowy. Od ...

Pierwsze elektryczne Craftery z Wrześni

Ruszyła produkcja elektrycznych furgonów. Logistycy przygotowują się do elektryfikacji flot. Fabryka Volkswagena we Wrześni ...

Świąteczne szaleństwo zakupów

Logistycy radzą zrobić zakupy świątecznych prezentów jeszcze w listopadzie, aby uniknąć spóźnionych dostaw. Tylko ...

Europejscy przewoźnicy nie kupują samochodów

O blisko jedną piątą zmalały rejestracje samochodów ciężarowych (o dmc powyżej 3,5 tony) w ...

WIDEO | PKP Cargo: Po produkcji wagonów spodziewamy się odpowiedniej stopy zwrotu

Uczestniczymy w projekcie zmierzającym do produkcji wagonów, bo widzimy w nim też szansę na ...