W środę 22 lipca cena hurtowa oleju napędowego sięgnęła 6428 zł i wzrosła w tydzień o blisko 9 proc. Tego samego dnia cena ropy naftowej na amsterdamskiej giełdzie przekroczyła 86 dolarów za baryłkę, osiągając najwyższy poziom od blisko sześciu tygodni, w miarę jak nasilały się zagrożenia dla dostaw na kilku kluczowych szlakach eksportowych – i to nie tylko na Bliskim Wschodzie.
Dowództwo Centralne USA zapewnia, że „Cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla ruchu statków handlowych”. Iran na to odpowiada: „Spróbuj przejść bez koordynacji i zobacz, co się stanie. Jedynie IRGC może wydać zgodę na bezpieczne przepłynięcie przez tę cieśninę.”
Czytaj więcej
Porty morskie, kolejowe zwiększają przeładunki, co przekłada się na rosnące zapotrzebowanie na magazyny.
W ostatnich dwóch dniach Iran ostrzelał dwa tankowce w Zatoce Perskiej, a ich załogi opuściły płonące statki.
Półroczne zarobki za jeden rejs
W ostatnich dniach grecki armator Dynacom stracił dwa tankowce Acheloos i Kavomaleas zaatakowane w Cieśnienie Ormuz i trzecią jednostkę ostrzelaną przez ukraińskie drony podczas załadunku na przystani CPC w pobliżu Noworosyjska. Ropa z Kazachstanu była zakpiona przez Chevron.
W Noworosyjsku został trafiony także drugi tankowiec, tym razem należący do Kyklades Maritime Corp. i trzecia jednostka, będąca własnością Nurlis Stormcore.
Jednak najbardziej ryzykują marynarze, którzy odmawiają żeglugi w Zatoce Perskiej. Według agencji Bloomberg południowokoreańska grupa Sinokor zaoferowała załogom dodatkowe sześć miesięcy podstawowego wynagrodzenia za podjęcie się miesięcznego rejsu w obie strony przez Cieśninę Ormuz. Planowany rejs polegałby na wejściu do Zatoki w celu załadunku ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej lub Iraku, a następnie rozładunku w Zatoce Omańskiej. Dla kapitana tankowca, zarabiającego około 15 000 dol. miesięcznie, obliczenia są niezwykłe:Miesięczna regularna pensja: około 15 000 dol., sześć miesięcy pensji jako bonus: około 90 000 dol. Potencjalny dochód całkowity za miesiąc: ponad 100 000 dol. Analitycy branżowi przyznają, że nawet jak na standardy rynku tankowców, jest to znacząca premia ryzyka. Oferta miała być zawarta w wewnętrznym dokumencie, do którego dotarł Bloomberg. Sinokor nie potwierdził publicznie tej propozycji.
Nie tylko Zatoka Perska
Tankowce są celem ataków nie tylko w Zatoce Perskiej. Rebelianci Huti grożą ostrzelaniem statkom powiązanym z Arabią Saudyjską przepływającym przez cieśninę Bab el-Mandeb na Morzu Czerwonym. Tankowce przewożące saudyjską ropę zmieniły kurs, wielki tankowiec płynący na załadunek w Yanbu zawrócił, a przewoźnik pojazdów obsługiwany przez COSCO Liu Jiang Kou porzucił rejs do saudyjskiego portu po anulowaniu zgody na tranzyt Huthi.
Czytaj więcej
Chiński armator Sea Legend zaoferuje sezonowe połączenie Europy z Chinami trasą polarną. To cały czas jest etap badania rynku.
W czasie trwania walk w Zatoce Perskiej, Morze Czerwone stało się dla Arabii Saudyjskiej kluczowym korytarzem eksportowym, umożliwiając królestwu przekierowanie części eksportu ropy przez rurociągi i zmniejszenie zależności od cieśniny Ormuz.
Prezydent Donald Trump wykluczył możliwość rychłych rozmów z Iranem, ostrzegając jednocześnie przed kolejnymi uderzeniami i zapowiadając odwet w przypadku, gdyby wspierani przez Teheran rebelianci Huti z Jemenu zakłócili żeglugę na Morzu Czerwonym.
Poza tym regionem inwestorzy śledzą również doniesienia o serii ukraińskich ataków na terminal Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (CPC) na rosyjskim wybrzeżu Morza Czarnego – kluczowy punkt eksportowy dla większości ropy wydobywanej w Kazachstanie.
Zablokowane trasy dostaw
Odcięcie od żeglugi terminali w Noworosyjsku i blokada wejścia do Zatoki Perskiej oraz na Morze Czerwone zrujnują morski transport ropy naftowej. Ucierpi Europa, ale największym przegranym mogą być kraje Azji.
Firma Oil Brokerage Ltd oszacowała, że gdyby cały strumień ropy naftowej z Yanbu do Azji został skierowany drogą wokół Przylądka Dobrej Nadziei, zapotrzebowanie na tankowce klasy VLCC i Suezmax wzrosłoby o 14%, co wymagałoby dodatkowo 70 jednostek VLCC i 75 jednostek Suezmax.
Czytaj więcej
Po wiosennych problemach z brakiem dostępnych ciężarówek, jesień może być dla załadowców jeszcze trudniejsza.
Tych statków nie ma, a 13% światowej floty wielkich tankowców (VLCC) liczącej 925 jednostek, jest uwięziona wokół Cieśniny Ormuz. Stawki na trasie przez Morze Śródziemne wzrosły w ostatnich 30 dniach o 198% do 151,3 tys. dol. za dzień najmu.
Nowych tankowców prędko nie będzie, stocznie są zasypane zamówieniami na kontenerowce i najszybciej mogą zwodować nowe tankowce za 3 lata.