Reklama

Polska brama dla brytyjskiego e-handlu

Dla brytyjskich firm e-handlu wysyłki z Polski stają się szansą na rozwój sprzedaży w Unii Europejskiej.
Najpopularniejszym kierunkiem podróży Amerykanów jest Londyn

Najpopularniejszym kierunkiem podróży Amerykanów jest Londyn

Foto: Filip Frydrykiewicz

Wysyłki z Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej są dziś średnio o 2-4 dni wolniejsze niż przed 2021 rokiem, a koszty takiej obsługi są nawet o 30-50% wyższe niż w przypadku dostaw realizowanych wewnątrz Unii – porównuje prezes zarządu Fulfilio Arkadiusz Filipowski. 

Z kolei wiceprezes Last Mile Experts Mirek Gral ocenia, że branża KEP nie rozwiązała w pełni wyzwań jakie pojawiły się po Brexicie. – Odprawy celne, VAT i kontrole służb granicznych i celnych nadal powodują opóźnienia w realizacji usług oraz dodatkowe koszty, choć mocny dwucyfrowy wzrost ilości obsługiwanych przesyłek w potokach cross-border świadczy o adaptacji do realiów prowadzenia biznesu. Automatyzacja procesów administracyjnych w tym wdrożenie EORI czy PUESC oraz wsparcie przez AI niewątpliwie pomaga optymalizować procesy jak i koszty – zaznacza Gral. 

Nowy przyczółek

Filipowski przekonuje, że coraz więcej firm dochodzi do wniosku, że model oparty na wysyłkach z Wielkiej Brytanii lub kosztownych centrach logistycznych Europy Zachodniej przestaje być konkurencyjny. Argumentuje, że wysyłki z Polski pozwalają skrócić łańcuch dostaw i obniżyć koszty nawet o 20–40%. 

Czytaj więcej

Atrakcyjne dla e-handlu południe Europy

W tej sytuacji polskie firmy fulfilment coraz częściej znajdują klientów po drugiej stronie kanału La Manche. – W mojej ocenie napływ inwestycji z Wielkiej Brytanii w e-commerce w Polsce, traktowanej jako operacyjny „przyczółek” do obsługi rynku UE, nie ma charakteru incydentalnego, lecz wpisuje się w dłuższą perspektywę – uważa prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu Arkadiusz Kawa.  

Reklama
Reklama

Tłumaczy, że jest to konsekwencja trwałej zmiany warunków prowadzenia handlu transgranicznego po Brexicie, tj. rosnących kosztów obsługi formalnej, większej niepewności operacyjnej oraz presji na krótkie czasy dostaw w modelach D2C i marketplace. – W tych realiach lokowanie części funkcji logistycznych na terenie UE staje się racjonalną strategią ograniczania ryzyka i poprawy jakości serwisu – dodaje Kawa. 

Jak pokazuje raport Fulfilio „E-commerce po Brexicie: Polska nowym hubem logistycznym w UE”, naturalnym hubem logistycznym dla brytyjskiego e-commerce stała się Holandia, przede wszystkim dlatego, że umożliwiała szybkie przywrócenie ciągłości sprzedaży na rynku Unii Europejskiej. 

Polska zyskuje przewagę dzięki centralnemu położeniu, umożliwiającemu obsługę całej UE z jednego magazynu, niższych i bardziej przewidywalnych kosztów operacyjnych oraz dużego doświadczenia lokalnych operatorów w obsłudze firm spoza Unii Europejskiej. – Dla brytyjskich marek szczególnie istotne jest to, że Polska oferuje pełne kompetencje w zakresie onboardingu pozaunijnych firm, uproszczenia procesów VAT i zwrotów oraz skalowania operacji bez konieczności utrzymywania wielu magazynów – podkreśla Filipowski. 

Czytaj więcej

Spór Allegro z InPostem to będzie długi sitcom

Firmy logistyczne obserwują stały wzrost liczby brytyjskich przesyłek. – Wynika on głównie z dynamicznego rozwoju e-commerce, gdzie Polska staje się kluczowym hubem logistycznym dla brytyjskich sprzedawców. Brytyjskie firmy przenoszą magazyny do Polski (z np. z Holandii), korzystając z centralnego położenia, niższych kosztów i doświadczenia operatorów w obsłudze poza unijnych dostaw – tłumaczy Gral. 

Gotowe rozwiązania

Polska jest naturalnym wyborem dzięki skali i dojrzałości infrastruktury magazynowo-transportowej, konkurencyjności kosztowej oraz położeniu umożliwiającemu relatywnie efektywną dystrybucję na wiele rynków europejskich – wymienia Kawa.

Reklama
Reklama

Raport Fulfilo wskazuje na analizy firm doradczych takich jaki Savills czy CBRE, z których wynika, że łączna różnica w kosztach magazynowania, pracy i fulfillmentu pomiędzy Polską a Europą Zachodnią może sięgać 20–40%, przy zachowaniu wysokich standardów operacyjnych i SLA. 

Szczególnie dla firm sprzedających produkty wymagające, np. wielkogabarytowe, ciężkie lub generujące wysoki poziom zwrotów, ta różnica staje się szczególnie istotna. – Z naszego doświadczenia wynika, że to właśnie firmy sprzedające produkty wielkogabarytowe i ciężkie najszybciej podejmują decyzje o relokacji hubów logistycznych – przyznaje Filipowski. 

Prof. UE z Poznaniu uważa, że polski e-commerce może „zrównoważyć” brytyjskie inwestycje, o ile zdefiniowane będą nie jako symetryczne przebicie kapitałem, lecz jako zdolność do przechwytywania wartości dodanej. – Kluczowe jest, aby zarówno polscy sprzedawcy, operatorzy logistyczni oraz dostawcy technologii nie ograniczali się do roli podwykonawcy, tylko budowali przewagi w obszarach o najwyższej marży i wpływie na klienta, tj. nowoczesny fulfilment, automatyzacja, zaawansowane zarządzanie zwrotami, integracje IT, analityka popytu oraz stabilne standardy jakości – wymienia Kawa. 

Czytaj więcej

Kto dostarczy wojskowy tabor dla PKP Cargo?

Równolegle istotne będzie wzmacnianie własnej ekspansji cross border i rozwoju marek z Polski. – W takim układzie inwestycje z UK mogą działać nie tylko jako konkurencja, lecz także jako impuls rozwojowy dla krajowego ekosystemu podnosząc poziom kompetencji, zwiększając skalę i przyspieszając profesjonalizację całego rynku – przekonuje Kawa.

Na obsługę brytyjskich przesyłek szykuje się także GLS. – Niedawno usłyszeliśmy o porozumieniu pomiędzy Royal Mail oraz GLS spółką zależną International Distributions Services plc (wcześniej Royal Mail plc), które daje klientom Royal Mail dostęp do europejskiej sieci dystrybucyjnej GLS dysponującej ok. 130 tysiącami punktów dostaw poza domem (out of home) czyli punktami PUDO i automatami paczkowymi. Jest to wręcz oczywista działanie, nastawione na synergie w ramach grupy kapitałowej IDS – ocenia wiceprezes Last Mile Experts. 

Produkty i Usługi
Atrakcyjne dla e-handlu południe Europy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Produkty i Usługi
To będzie dobry rok dla logistyki kontraktowej
Produkty i Usługi
Kurierzy w strefach czystego transportu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Produkty i Usługi
Ciuchy z drugiej ręki z automatu (paczkowego)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama