Spółka Anwim, operator sieci stacji Moya, podpisał 10 listopada umowę na warunkowy zakup holenderskiej spółki The Fuel Company Holding, emitenta kart flotowych.

Karty TFC akceptowane są na ponad 8 tys. stacji w 18 krajach Europy. Celem zakupu jest zaoferowanie użytkownikom programu flotowego Moya Firma możliwości tankowania w całej Europie, rozliczenie opłat drogowych oraz szybki i prosty zwrot podatku VAT i akcyzy za zakupione za granicą paliwo. 

Anwim ma w Polsce 350 stacji (także samoobsługowych) i jest największą niezależną spółką paliwową w Polsce. Firma rozwija m.in. program dla flot Moya Firma, na który składają się karty paliwowe i aplikacja mobilna. 

Anwim zamierza umocnić ofertę usług dla przewoźników samochodowych. – Branża transportowa w naszym kraju jest prawdziwą europejską potęgą. Polscy kierowcy obecni są na drogach wszystkich krajów Starego Kontynentu, a nawet jeszcze dalej. Do sprawnego funkcjonowania potrzebują oni jednolitej w całej Europie oferty na zakup paliwa i innych usług. Pozyskanie spółki The Fuel Company Holding BV pozwoli Anwim S.A. znacznie zwiększyć zasięg i poszerzyć katalog usług dla klientów flotowych. Dzięki temu nasza oferta będzie bardziej kompleksowa i atrakcyjna dla obecnych użytkowników programu Moya Firma, którzy świadczą usługi transportowe także poza granicami kraju. Liczymy też, że dzięki przejęciu TFC znacznie przyspieszymy pozyskiwanie nowych klientów i tym samym znacznie zwiększymy nasze udziały na krajowym rynku flotowym. Oczywiście, będziemy nadal rozwijać ofertę TFC i zwiększać sprzedaż w całej Europie – zapewnia członek zarządu Anwim Paweł Grzywaczewski. 

Finalizacja transakcji zaplanowana jest na przełomie 2021 i 2022 roku, zgody urzędów antymonopolowych nie są wymagane. TFC zatrudnia kilkadziesiąt osób i ma przychody 100 mln euro. W 2019 roku Anwim zanotował 3,9 mld zł przychodów i ma szóstą w Polsce pod względem liczby obiektów sieć stacji paliw. 

Najpopularniejszymi kartami wśród przewoźników są niemieckie DKV i UTA. Rośnie też konkurencja: czeskie Eurowag i białoruskie e-100. Orlen skorzystał z partnerstwa z DKV oferując kwartę w całej Europie.