Na granicach nic się nie zmienia, protest nadal trwa – zapewnia jeden z protestujących Jacek Sokół. Dodaje, że ze strony rządu zauważa dobrą wolę. – Mam nadzieję, że wszystko idzie w dobrym kierunku i jest szansa na wcześniejsze rozwiązanie problemu – uważa Sokół.
Protestujący przepuszczają po kilka pojazdów na godzinę. – Jesteśmy elastyczni i reagujemy na potrzeby i zmiany, w tym sytuacje losowe – wyjaśnia Sokół.
Czytaj więcej
Płatnicy myta nie zwrócili ponad milion urządzeń pokładowych viaToll, zatem nie otrzymali zwrotu kaucji.
Podkreśla, że protestujący są w kontakcie z Ministerstwem Infrastruktury, które przygotowuje pakiet rozwiązań i 5 stycznia ma przedstawić przedsiębiorcom propozycje.
Resort powołał 29 grudnia międzyresortowy Zespół do spraw rozwiązania problemów występujących na granicy polsko-ukraińskiej. Przewodniczącym zespołu został wiceminister infrastruktury Paweł Gancarz. W pracach zespołu biorą udział, poza przedstawicielami MI, także m.in. przedstawiciele Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, Policji, Krajowej Administracji Skarbowej, Straży Granicznej, jak również przedstawiciele Ministra Spraw Zagranicznych, Spraw Wewnętrznych i Administracji, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i organów samorządowych.
Resort podaje, że do zadań zespołu m.in. należy:
- wypracowanie propozycji działań z zakresu współpracy międzynarodowej, w szczególności z Ukrainą i Komisją Europejską;
- wypracowanie propozycji zmian przepisów prawa krajowego i umowy UE–Ukraina w sprawie transportu drogowego towarów;
- monitorowanie sytuacji na i przed drogowymi przejściami granicznymi na granicy polsko-ukraińskiej;
- opracowanie strategii kontroli drogowych przestrzegania przepisów umowy UE–Ukraina.
Jeden z protestujących Rafał Mekler uważa, że Unia Europejska wykazuje trend do posiadania wszechmocy we wszystkich sferach funkcjonowania polityki. – Przykład z zezwoleniami dla ukraińskich przewoźników najlepiej pokazuje klęskę takiego postępowania. Gdyby tę kwestię zostawić w gestii polskiej nie byłoby tych protestów – zaznacza Mekler.
Czytaj więcej
Spółka prognozuje jeszcze lepszy wynik w 2024 roku, inwestując w tabor i systemy sprzedaży biletów
Rolnicy przed świętami znieśli protest w Medyce. Na przejazd przez to przejście ciężarówki czekają 48 godzin na wyjazd z Polski. Na wyjazd z Ukrainy średni czas oczekiwania wynosi 111 godzin. Od Świąt Bożego Narodzenia nie ma także blokady na granicy słowacko-ukraińskiej.