Wnioski złożyło 16 tys. podmiotów na 95,6 tys. pojazdów, ale do wypłaty trafiły wnioski 15 tys. podmiotów i dotyczyły one wymiany tachografów w 84 tys. samochodów: zarówno ciężarowych jak i autobusów. – Wszystkie wnioski zostały zaakceptowane o ile spełniały wymogi formalne. Polska jest jedynym państwem w UE które dofinansowało przewoźników z funduszy KOP – podkreśla minister infrastruktury Dariusz Klimczak. 

KE zgodziła się 20 czerwca 2025 roku aby wykorzystać KPO na zwrot kosztów, co wynika z zaproponowanej przez Polskę formuły konkursu. 

Czytaj więcej

Poprawa stawek frachtowych zachęciła przewoźników do zakupów taboru

Nabory trwały od grudnia do marca. W 17 tygodniu Agencja Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa wypłaciła pierwszą transzę w wysokości 30 mln zł. Rekompensata pierwotnie miała wynieść 3 tys. zł na samochód, ale rząd podniósł rozporządzeniem Ministerstwa Infrastruktury z 25 lutego limit do 5 tys. zł. Średnio rekompensata wyniosła 4 tys. zł. Przeciętnie firmy odzyskały po kilkanaście tys. zł, a rekordzista otrzymał pół mln zł dofinansowania. 

Pomoc de minimis

Do końca kwietnia Agencja wypłaci praktycznie wszystkie pieniądze z wniosków złożonych przez przewoźników. Chodzi o rekompensatę za wymianę tachografów, do której przedsiębiorcy zostali zmuszeni przez unijne przepisy. – W maju wypłacimy ostatnie, nieliczne rekompensaty – zapewnia minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. 

Dodaje, że Agencja nie zwiększyła zatrudnienia. – To największa agencja płatnicza w Europie, ma biuro w każdym powiecie – podkreśla Krajewski.

Nie starczyło funduszy na wsparcie wymiany tachografów dla pojazdów o dmc od 2,5 do 3,5 tony. Pierwotnie branża transportowa szacowała, że pieniędzy starczy na rekompensaty dla 120 tys. aut. 

Rekompensaty zostały udzielone na zasadach pomocy de minimis. Sumuje się ona do jednego limitu dla jednego przedsiębiorstwa. Kumulacja obejmuje wszystkie formy pomocy de minimis otrzymane w ciągu ostatnich trzech lat, licząc wstecz od daty przyznania nowej pomocy – okres ten jest „ruchomy”, a nie sztywno powiązany z latami podatkowymi. 

Czytaj więcej

Ukraińskie ciężarówki zalewają Europę

Za pobranie nienależnej pomocy de minimis lub przekroczenie jej limitu grozi zwrot przekroczonej pomocy de minimis (nadwyżki ponad limit 300 000 euro w 3 latach) z odsetkami liczonymi od dnia wypłaty do zwrotu. Firma jest także wykluczona z nowych form pomocy de minimis na okres do 3 lat w przypadku stwierdzonych naruszeń.

Unijny nakaz

Przewoźnicy domagali się rekompensat za wyminę tachografów od kilku lat. Wskazywali, że urządzenia były sprawne, a powodem zmian był Pakiet Mobilności, czyli unijna regulacja. Montaż inteligentnych tachografów drugiej generacji (G2V2), które mają wbudowany GPS z certyfikatem sygnału lokalizacyjnego OSNMA, ułatwi służbom kontrolę czasu pracy kierowców i wykonywanie kabotaży. Właśnie te parametry są uznawane za najłatwiejsze do „nagięcia”.

W Polsce w ruchu międzynarodowym uczestniczy ponad 300 tys. ciężarówek, zatem koszt wymiany urządzeń na tachografy inteligentne II generacji (G2V2) sięgnął 1,5 mld zł. Branża przypominała, że przychody firm międzynarodowego transportu samochodowego szacowane są na 130-150 mld zł, zatem przedsiębiorstwa będą musiały poświęcić 1 proc. przychodów na dostosowanie sprzętu do nowych wymagań unijnych. 

Czytaj więcej

Nowe wodorowe podejście Daimlera, Volvo i Toyoty

Biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach marża przedsiębiorstw transportu drogowego oscylowała wokół 1 proc., operacja stanowiła duże obciążenie dla finansów firm.