Pesa otrzyma dotację Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 36,16 mln zł na opracowanie pierwszego w kraju pasażerskiego pojazdu wodorowego z dodatkowym zasilaniem z sieci trakcyjnej.
Pociąg będzie posiadał potrójne źródło zasilania: z trakcji elektrycznej (pantograf), ogniw wodorowych oraz baterii. Taka konfiguracja pozwoli na obsługę tras zelektryfikowanych i niezelektryfikowanych bez konieczności przesiadek. Dzięki systemowi sterowania opracowanemu przez Pesa, pojazd będzie wybierał najbardziej efektywne źródło energii, redukując zużycie wodoru na odcinkach z trakcją.
Umowa w ostatniej chwili
Fundusze pochodzą z KPO i muszą być rozliczone do końca czerwca 2026 roku. Producent pociągu zapewnia, że zdąży przedstawić prototyp w tym czasie. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska tłumaczy, że Polska była gotowa podpisać umowę rok temu, ale musiała notyfikować ją w Komisji Europejskiej. Bruksela przez rok badała, czy nie dojdzie do nieuzasadnionej pomocy publicznej i dopiero teraz, po żmudnych rozmowach, wyraziła zgodę na dofinansowanie projektu.
Czytaj więcej
Budapesztańskie lotnisko gra w pierwszej lidze towarowych portów lotniczych naszego regionu Europ...
Pociąg pomieści ok. dwustu pasażerów, w tym 120 na miejscach siedzących. Ogniwa dostarczy kanadyjski Ballard i będą to konstrukcje tej samej generacji co zamówione przez Siemensa.