Od kilku dni na LinkedIn chiński SF Express poszukuje „Business Development Manager, Polska” mówiącego po chińsku. SF działa od 1993 roku i stał się największym zintegrowanym dostawcą usług logistycznych w Chinach i Azji oraz czwartym co do wielkości na świecie. – Robią więcej paczek dziennie niż cały polski TSL w miesiąc. Kapitał mają taki, że my nawet nie powąchamy – niepokoi się Operations & P&L Director Vega Transport Logistics Piotr Malinowski.
SF Express nie zdradza planów operacyjnych. – SF Express nie uderzy bezpośrednio w fulfillment na starcie. Najpierw pójdą po e-commerce cross-border: obsługę chińskich merchantów sprzedających do Europy. To ich naturalne pole, mają tam skalę i dane, których żaden europejski operator nie ma. A fulfillment lokalny to etap drugi, po 12–18 miesiącach, gdy będą mieli bazę klientów i rozumienie polskiego rynku – prognozuje Malinowski.
Gęsto na rynku kurierskim
To kolejny logistyczny gigant z Chin wchodzący na rynek europejskiej kurierki. W lutym JoyExpress, logistyczne ramię JD.com ogłosiło rozpoczęcie działalności w Europie i zapowiedziało dostawy tego samego i następnego dnia w głównych miastach Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii oraz Francji. – Coraz wyraźniej widać, że Europa staje się nie tylko rynkiem zbytu dla chińskich produktów, ale też kolejnym kierunkiem ekspansji firm logistycznych – zaznacza prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu Arkadiusz Kawa.
Czytaj więcej
Coraz szybciej ubywa firm transportowych. Branża domaga się systemowej pomocy i wskazuje najważniejsze dla niej zmiany.
Zastanawia się, czy za chwilę europejski rynek będzie „zalewany” nie tylko produktami z Chin, ale również obsługiwany przez chińskie firmy logistyczne? – Z perspektywy europejskich operatorów to może oznaczać znacznie większą presję konkurencyjną. Z perspektywy klientów to więcej opcji, niższe ceny i szybszą internacjonalizację usług. Z perspektywy rynku to początek nowego etapu, w którym chińskie firmy nie chcą już tylko wysyłać do Europy towarów, ale chcą też coraz mocniej kontrolować ich przepływy. Moim zdaniem to nie jest już pytanie czy, tylko jak szybko i na jaką skalę chińscy gracze logistyczni będą budować swoją pozycję w Europie – ocenia Kawa.
Przykładem może być JoyExpress: jego flota samochodów będzie operować z ponad 60 magazynów w Europie i ta sieć będzie powiększana wraz z rozwojem spółki. Firma zapowiada integrację składowania, fulfilmentu i dostaw kurierskich. JoyExpress będzie początkowo obsługiwał tylko zakupy w Joybuy. – Dla firm kurierskich pojawienie się nowego gracza skokowo zwiększa stopień konkurencyjności rynku – uważa prezes Last Mile Experts Marek Różycki.
Spodziewany krok
Platforma sprzedażowa Temu podpisała 13 porozumień z europejskimi operatorami pocztowymi i kurierskimi, podlicza Francesco Tribuni z Bloq.it. W połowie 2025 roku Temu miało w Europie 130 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. – Skoro chińscy gracze zaczynają się rozpychać w Europie zachodniej, to taki rynek jak Polska jest szczególnie ciekawy. Fulfillment center w Polsce jest tańszy niż w Holandii czy Niemczech. Ja już kilka lat temu pisałem, że to kwestia czasu zanim Chińczycy zaczną wchodzić na szeroko w Europejski CEP – wskazuje wiceprezes Last Mile Experts Mirek Gral.
Czytaj więcej
Drogie paliwo radykalnie podniosło koszty transportu drogowego. Dla przewoźników kolejowych to dobra wiadomość, liczą na przejęcie części ładunków,...
Chiński podmioty nie ograniczają się do rozwiązań własnych. Hive oferuje dostawy poza domem poprzez współdzielone automaty paczkowe, których ma 380 tys. i doręcza 20 mln przesyłek dziennie. „Teraz wprowadzamy naszą sprawdzoną w boju technologię i podręczniki operacyjne na rynek europejski. Poszukujemy lokalnych partnerów – firm CEP, niezależnych operatorów, gmin i grup z branży nieruchomości – do współtworzenia lub modernizacji sieci skrytek. (Tak, jesteśmy otwarci na partnerstwa White-Label, aby wzmocnić twoją markę!)” pisze Hive w materiale reklamowym.