Wciąż działa obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla powracających zza granicy. Wyłączone są z niej jedynie osoby, które podróżują w związku z pracą lub służbą. – Zamknięcie granic nie oznacza zamknięcia na przepływ towarów, tu nie ma żadnych ograniczeń. Wszelkie towary, które są niezbędne dla naszych obywateli, dla naszego kraju i handlu płynnie przekraczają granice – zaznacza minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński.
Czytaj więcej w: Granica polsko-ukraińska: to nie transport, to paranoja
Zaostrzone przepisy jednak obejmą 14-dniową kwarantanną także osoby pracujące na co dzień po drugiej stronie granicy.
W ostatnim tygodniu ruch na granicy wewnętrznej zmalał o ponad połowę: 24 marca funkcjonariusze skontrolowali na granicy wewnętrznej 21,4 tys. wjeżdżających do Polski osób, a na zewnętrznej 6,1 tys. Łącznie to 27,5 tys. osób, o 3,1 tys. mniej niż w poniedziałek, 23 marca i o blisko 54 proc. mniej niż we wtorek 17 marca.
Czytaj więcej w: Unijne szybkie korytarze przez granice
Szczyt odpraw przypadł na 19 marca. Tego dnia funkcjonariusze skontrolowali 54,1 tys. osób na granicy wewnętrznej i 7,5 tys. na zewnętrznej. Straż Graniczna informuje, że na granicy wewnętrznej przejazd odbywa się na bieżąco.
Utrzymują się kolejki na granicy wschodniej, które wynikają z zamknięcia przejść granicznych przez Ukrainę. Straż Graniczna i Krajowa Administracja Celna zapewniają, że mają możliwości osobowe do zwiększenia przepustowości przejścia granicznego w Korczowej. Przejście jest przygotowane infrastrukturalnie. MSWiA zapewnia, że informacja została przekazana stronie ukraińskiej.