Od 1 marca obowiązkowe będzie zgłoszenie pracownika delegowanego w transporcie do pracy w Holandii dla przewozów kabotażowych, przewozów międzynarodowych i dla samozatrudnionych.

Nowe przepisy obowiązują zagranicznych kierowców, którzy realizują na terenie Holandii przewozy kabotażowe oraz przewozy międzynarodowe. Zgłoszenia nie muszą składać przewoźnicy, którzy dokonują pasażerskiego transportu drogowego oraz tranzytu. – Pierwsza rejestracja powinna zostać dokonana przy pierwszym transporcie rozpoczynającym się po 1 marca – zaznacza ekspert Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK) Bartłomiej Zgudziak. Rząd holenderski przewidział możliwość dokonywania zgłoszeń rocznych.

Niedopełnienie obowiązku elektronicznej rejestracji delegowania kierowcy może wiązać się z karą finansową o wartości nawet 12 tys. euro. W przypadku powtarzających się uchybień przewoźnicy powinni liczyć się z 50 proc. podniesieniem wartości wspomnianej kary.

Ekspert OCRK zaznacza, że można spodziewać się również zaostrzenia kwestii związanych z wymaganą dokumentacją. Szczególny nacisk zostanie położony na zaświadczenie A1, które kierowca powinien posiadać w ciężarówce. Przewoźnik musi także wyznaczyć osobę kontaktową z adresem w Holandii. Tę funkcję może pełnić sam pracownik delegowany.

Zgodnie z wytycznymi pracownik ten powinien znać jeden z „nowoczesnych języków”. Decydując się na zgłoszenie kierowcy jako osoby kontaktowej, przewoźnik powinien liczyć się z koniecznością złożenia osobnych deklaracji dla każdego z kierowców.

OCRK przypomina, że od 1 stycznia w Holandii obowiązuje stawka minimalna 9,54 euro za godzinę pracy.