UKMTO (UK Maritime Trade Operations) podało przed południem 20 lipca, że załoga opuściła płonący grecki tankowiec Kavomaleas. Według źródeł irańskich eskortowany przez amerykańskie okręty statek został ostrzelany wieczorem 19 lipca przez rakiety irańskich Strażników Rewolucji.
Odrzucenie przez Iran katarskiej propozycji 10-dniowego zawieszenia broni i otwarcia na ten czas Cieśniny Ormuz oraz 11 irańskich ataków na statki (licząc od 25 czerwca) spowodowało kolejne podwyżki ropy. Baryłka w poniedziałkowe południe kosztowała 82 dol., choć w poniedziałek rano jej cena sięgała 85 dol.
Transport lotniczy też ucierpi
Drogie paliwo znów uderzy w transport, w tym w lotniczy, który w ostatnich miesiącach szybko odzyskiwał popularność. „Ogromny popyt na półprzewodniki i sprzęt związany ze sztuczną inteligencją przyczynił się w czerwcu do wzrostu światowego zapotrzebowania na transport lotniczy towarów o 7%” podało niedawno Międzynarodowe Stowarzyszenie Lotniczego Transportu Towarowego (The International Air Cargo Association TIACA) na podstawie danych firmy Xeneta.
Czytaj więcej
Zwolennicy elektryfikacji uważają, że zwiększy bezpieczeństwo Europy, zaś sceptycy wskazują na zamianę uzależnienia od ropy na uzależnienie od mate...
Na dodatek stawki na giełdach ładunkowych spadały, co było efektem wyciszenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, przywrócenia przepustowości w głównych hubach lotniczych Zatoki Perskiej oraz spadku cen paliwa lotniczego, wskazywali analitycy z firmy Xeneta.
Obliczali, że w czerwcu globalne stawki spot w transporcie lotniczym (obowiązujące do miesiąca) wzrosły o 38% rok do roku, osiągając średni poziom 3,40 dol. za kilogram. Jednak – zgodnie z przewidywaniami firmy Xeneta – tempo tego wzrostu wyhamowuje (w maju wynosiło ono 41%), co świadczyło o stabilizacji sytuacji cenowej na rynku. W obecnej sytuacji rozważania sprzed kilku dni są nieaktualne i branży lotniczej znów może grozić brak paliwa, o czym alarmowała w maju.
Zarazem Xeneta podkreśla, że stawki we frachcie lotniczym kształtowane są przez stosunek podaży do popytu, a nie przez koszty paliwa. Choć podczas wojny USA z Iranem ceny paliwa lotniczego gwałtownie wzrosły, stawki na trasach transatlantyckich spadły. – Nie istnieje prosta zależność, zgodnie z którą wzrost cen paliwa musi skutkować podwyżką stawek. Tego rodzaju mechanizm sprzyja nieuzasadnionym korektom cen. Zalecamy spedytorom stosowanie innego mechanizmu zmiennego, niezależnego od kosztów paliwa lotniczego, a opartego na rzeczywistych kwotach, jakie spedytorzy płacą liniom lotniczym – zaznacza dyrektor ds. frachtu lotniczego w firmie Xeneta Niall van de Wouw.
Odbudowa dzięki układom scalonym
TIACA przyznaje, że największym zaskoczeniem pozostaje popyt: masa przesyłek związanych z technologiami AI wciąż rekompensuje spadek ruchu w sektorze e-commerce, który przez ostatnie 2–3 lata był głównym motorem wzrostu w branży lotniczego transportu towarowego.
Czytaj więcej
Chiński armator wykonał drugi krok w próbach arktycznej trasy. Tej jesieni sprawdzi regularność zawinięć w połączeniach z Europą.
Dyrektor ds. frachtu lotniczego w firmie Xeneta określił czerwcowy wzrost popytu mianem „niezwykłego” i stwierdził, że obecne wielkości przewozów lotniczych „przeczą prawu ciążenia” – a wszystko to głównie dzięki gwałtownemu wzrostowi liczby przesyłek związanych z AI na trasach łączących region Azji i Pacyfiku z Ameryką Północną. – Łatwo nie docenić skali wpływu sztucznej inteligencji, ponieważ obejmuje ona jedynie niewielki wycinek masy lotniczego transportu towarowego – poniżej 10% przewożonych ładunków. Jednak fakty potwierdzające jej rolę jako głównego motoru wzrostu w tym sektorze są niezaprzeczalne” – stwierdził van de Wouw.
Wskazał, że w kwietniu globalna sprzedaż półprzewodników wzrosła rok do roku ponad dwukrotnie – o 106%, co stanowiło najsilniejszy wzrost, odkąd organizacja World Semiconductor Trade Statistics zaczęła prowadzić statystyki w 1986 roku. – Ten gwałtowny skok uczynił trasę transpacyficzną najważniejszym korytarzem lotniczego transportu towarowego w bieżącym roku, mimo że wielkość wymiany handlowej między Chinami a USA osłabła na skutek wprowadzenia ceł – przyznaje van de Wouw.