Rosja i Indie omówiły wspólne projekty budowy statków w Arktyce, poinformował rosyjski Rosatom po pierwszym spotkaniu grupy roboczej ds. współpracy na szlaku Morza Północnego, poinformowała agencja Interfax.
Grupa spotkała się 10 października w New Delhi w Indiach. Delegacji narodowych przewodniczyli specjalny przedstawiciel Rosatomu ds. rozwoju Arktyki Władimir Panow oraz indyjski wiceminister portów, żeglugi i dróg wodnych Rajesh Kumar Sinha.
Podczas spotkania omówiono cele rosyjsko-indyjskiego tranzytu ładunków Północnym Szlakiem Morskim oraz ewentualne szkolenie indyjskich marynarzy w zakresie żeglugi polarnej. Strony omówiły także projekt międzyrządowego memorandum o wzajemnym porozumieniu w sprawie współpracy w żegludze Północnym Szlakiem Morskim.
Czytaj więcej
Podczas VI Spotkania Liderów branży TSL zorganizowanego przez redakcję dziennika Rzeczpospolita, które odbyło się 9 października w Muzeum Gazowni W...
Indie uruchomiłyby w ten sposób alternatywny szlak morskich dostaw paliw.
Ten rok będzie rekordowy dla Północnego Szlaku Morskiego. Centrum Logistyki Dalekiej Północy, 28 statków przepłynęło z Rosji do Chin i 10 pomiędzy portami rosyjskimi, zaś w drugą stronę 15 statków i do tego 26 jednostek z Chin do Rosji.
Przepływ ładunków między Rosją a Chinami stanowi około 95 procent wszystkich rejsów na północnym szlaku. Z Rosji przetransportowały do Chin 2,3 mln ton (w tym 1,5 mln ton ropy), z Chin 0,1 mln ton, głównie kontenerów. Pięć kontenerowców rozładowano w Archangielsku, 3 w Petersburgu.
Armator kontenerowy Nascent Arctic kontynuuje rozwój, po siedmiu rejsach w 2023 roku, w tym roku zorganizował już 14 rejsów łączących porty Rosji i Chin.
Wielkość statków znacznie wzrosła, pojawiło się kilka kontenerowców Panamax, co stanowi znaczną zmianę w porównaniu z mniejszymi statkami dowozowymi używanymi podczas poprzednich rejsów próbnych. Sam statek Flying Fish 1 o wyporności 4843 TEU przewiózł przez Arktykę około 40 000 ton ładunku.
Podczas 14 rejsów kontenerowce przetransportowały w obie strony 150 000 ton ładunku. Jest to skromna liczba w porównaniu z głównymi arteriami żeglugowymi, takimi jak Kanał Sueski, ale znaczny wzrost w przypadku żeglugi arktycznej w ciągu zaledwie kilku ostatnich lat. Pierwszy kontenerowiec przepłynął przez Arktykę zaledwie sześć lat temu, kiedy Maersk wysłał statek dowozowy Venta Maersk z Azji do Europy.
Czytaj więcej
W Europie maleje popyt na naczepy, w globalnym rankingu europejscy producenci spadają, rosną amerykańscy i azjatyccy.
Rekord żeglugi kontenerowej na trasie północnej jest szczególnie godny uwagi, ponieważ tegoroczny sezon żeglugowy był krótszy ze względu na utrzymujący się lód morski w niektórych częściach Arktyki.
Kilka statków (w tym co najmniej dwa kontenerowce i kilka tankowców) pozostaje na trasie, kończąc żeglugę przed zamknięciem sezonu w drugiej połowie października.
Większość tonażu to paliwa z Rosji dla chińskich odbiorców. Jeżeli projekt Rosatom współpracy z Indiami okaże się sukcesem, na trasie północnej zrobi się gęsto od statków.
W tym roku rosyjskie projekty naftowo-gazowe w regionie obejmą około 35–40 mln ton ładunków. Liczba ta podwoi się w ciągu najbliższych kilku lat, gdy nowe projekty, w tym ogromny zakład Vostok Oil, zostaną uruchomione.