Sankcje na rosyjską ropę zmuszają Europę do zakupów na Bliskim Wschodzie, w USA i Ameryce Południowej, co podnosi zapotrzebowanie na tankowce, podkreśla Veson Nautical w raporcie.
Armatorzy złożyli w 2024 roku o połowę więcej zamówień na nowe tankowce niż rok wcześniej, jednak popyt wyraźnie zmalał w tym roku. Ceny nowych jednostek ustabilizowały się na wysokim poziomie. Duża liczba zamówień wynika z rosnących dystansów na jakich transportowana jest ropa, a nie z większego zapotrzebowania na nią. Otwarcie dla żeglugi Morza Czerwonego może zmniejszyć zainteresowanie tankowcami. Z kolei odwrotna sytuacja nastąpi, jeśli odrodzi się wzrost gospodarczy w Chinach.
Czytaj więcej
List przewozowy wskazuje, jaki tachograf jest obowiązkowy w ciężarówce.
Niepewność sprawia, że wartości tankowców spadają do roku. Piętnastoletni aframax o pojemności 110 tys. dwt staniał o ponad 21 proc. do 33,7 mln dol.
Niewielka jest podaż masowców z uwagi na małe zamówienia w stoczniach składane w ostatnich latach. Veson Nautical spodziewa się, że stawki wynajmu tych jednostek będą w tym roku malały, ponieważ zapotrzebowanie na towary masowe jest mniejsze od ich podaży.