Reklama

Armatorzy już ogłaszają podwyżki

Po napaści USA oraz Izraela na Iran zniknęły ubezpieczenia morskie, drożeją paliwa i transport oceaniczny.
Armatorzy już ogłaszają podwyżki

Wikipedia

Foto: Wikipedia

Większość armatorów zawiesiła przepływanie przez Cieśninę Ormuz. – Jeżeli chodzi o kontenery, które są już w drodze do krajów Zatoki Perskiej jeszcze nie ma informacji. Póki co nie zakładają scenariusza wyładunku w innych krajach, ale nikt nie wie, ile konflikt potrwa. Może się okazać, że będzie to jednak konieczne – zastrzega Deputy Director of Marine Logistic Division Tirsped Sylwester Twarowski. 

Podwyżki już w drodze

Dane projektu 44 z ostatnich dwóch miesięcy pokazują drastyczny spadek liczby nowych wypłynięć do portów Zatoki Perskiej. Według globalnych danych sieciowych projektu 44, globalna liczba wypłynięć kontenerów do Zjednoczonych Emiratów Arabskich spadła o 25 proc. w ujęciu rok do roku. Spadek ten jest jeszcze bardziej wyraźny w przypadku Kuwejtu (-37 proc.), Kataru (-46 proc.) i Arabii Saudyjskiej (-44 proc.). 

Czytaj więcej

Drożeją przesyłki lotnicze

Nie ogłoszono formalnego, prawnego zamknięcia Cieśniny Ormuz. Jednak analiza AIS wskazuje, że liczba tranzytów spadła ze średniej historycznej wynoszącej około 138 statków dziennie do zaledwie 28 – co stanowi spadek o około 80 proc. Szczególnie drastyczny spadek odnotowała liczba tankowców – z 50 przewozów do zaledwie trzech. 

Przedstawiciel Tirsped przyznaje, że sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa również na stawki z Dalekiego Wschodu do Polski. – Mamy już pierwsze informacje o planowanych podwyżkach na poziomie około 500 dol. za kontener 40HQ. Jest spora szansa, że inni armatorzy w najbliższych dniach zdecydują się na podobny ruch – przypuszcza Twarowski. 

Reklama
Reklama

Tłumaczy, że statki i tak nie przepływały przez Kanał Sueski, więc podwyżki nie są akurat spowodowane wyborem dłuższej trasy wokół Afryki. – Obecna sytuacja na pewno oddaliła wizję powrotu normalnej żeglugi przez Kanał Sueski. Armatorzy przygotowują się na podwyżkę cen paliw, która na pewno nastąpi w najbliższym czasie – wskazuje Twarowski. 

Prezes zarządu Fulfilio Arkadiusz Filipowski uważa, że sektor e-commerce za obecną sytuację geopolityczną powinien patrzeć etapami i warunkowo. – W horyzoncie dni–2 tygodni mówimy przede wszystkim o wzroście niepewności i ostrożności rynkowej, bez konieczności natychmiastowych zmian w operacjach, ale z większą czujnością w planowaniu i w kontraktowaniu transportu – wskazuje Filipowski. 

Drożeją paliwa

Kontrakty terminowe na ropę WTI wzrosły we wtorek o ponad 4 proc. do ponad 74 dolarów za baryłkę po wzroście o około 6 proc. w poprzedniej sesji.

Czytaj więcej

Polska brama dla brytyjskiego e-handlu

Wysoki rangą urzędnik amerykański zasugerował, że Stany Zjednoczone przygotowują się do znacznej eskalacji ataków na Iran w ciągu najbliższych 24 godzin, wymierzonych w jego produkcję rakiet, dronów i bazy morskie. Jednocześnie wysoki rangą urzędnik irański ostrzegł, że statki próbujące przepłynąć przez cieśninę mogą stać się celem ataków. W ostatnich dniach pięć jednostek zostało ostrzelanych rakietami. 

Przepływ tankowców przez Cieśninę Ormuz, kluczowy punkt przeładunkowy odpowiadający za około jedną piątą światowych dostaw ropy naftowej, został wstrzymany z powodu zagrożenia bezpieczeństwa. Saudi Aramco tymczasowo zawiesiło działalność rafinerii Ras Tanura, największej w królestwie, po ataku drona.

Reklama
Reklama

Drożeje gaz ziemny, na holenderskiej giełdzie TTF tylko 3 marca cena wzrosła o 18 proc. do blisko 63 euro za MWh, co oznacza, że w ostatnich siedmiu dniach gaz podrożał o ponad 41 proc. 

Nawet światowe ceny cukru wzrosły w poniedziałek o około 2 proc. w obawie, że konflikt i wynikające z niego zakłócenia w dostawach energii skłonią brazylijskie młyny trzciny cukrowej do produkcji większej ilości etanolu i mniejszej ilości cukru.

Do powyżej cen paliw przyczyni się także wzrost kosztów wynajmu tankowców, sięgający 500 tys. euro dziennie, co w przeliczeniu dokłada 20 dol. do każdej baryłki.  

Coraz kosztowniejsze ubezpieczenia

W weekend wielu członków Międzynarodowej Grupy Klubów P&I – które łącznie ubezpieczają około 90% światowego tonażu oceanicznego – wydało formalne, 72-godzinne zawiadomienia o anulowaniu niektórych ubezpieczeń od ryzyka wojny związanych z Iranem i przyległymi wodami Zatoki Perskiej. 

Czytaj więcej

Atrakcyjne dla e-handlu południe Europy

W oświadczeniu Grupa poinformowała, że ​​„uważnie monitoruje rozwój sytuacji w miniony weekend oraz operacje wojskowe prowadzone obecnie w Zatoce Perskiej”, dodając, że interesariusze zostaną natychmiast powiadomieni o wszelkich zmianach w wzajemnym ubezpieczeniu. 

Morski
Koniec z niskimi cenami frachtu kontenerowego?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Morski
Ceny ropy rosną w oczach
Morski
Pół miliona dolarów nagrody za znalezienie tankowca
Morski
Izrael sprzedał armatora kontenerowego, ale zbuduje drugiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama