Reklama

Poczta Polska nie idzie śladami poczty duńskiej

Za kilka lat cyfrowe listy zastąpią papierowe, a przyszłość poczt narodowych jest w obsłudze handlu internetowego.

Publikacja: 14.01.2026 16:25

Poczta Polska nie idzie śladami poczty duńskiej

Foto: Fotorzepa / Radek Pasterski

Z początkiem roku duńska poczta PostNord zakończyła erę powszechnego obowiązku dostarczania tradycyjnych listów. Liczba przesyłanych listów papierowych zmalała w Danii o 90% od początku XXI wieku. – Od wielu lat wszystkie poczty zmagają się z problemem zaniku tradycyjnej korespondencji w postaci listów i pocztówek. Komunikacja cyfrowa skutecznie wypiera ten sposób korespondencji, co wpływa na kondycję finansową operatorów pocztowych.  W zasadzie istnieje jedno rozsądne rozwiązanie, jak najszybsze dostosowanie się operatora pocztowego do standardów sektora kurierskiego i oferowanie usług na poziomie podobnym do prywatnych firm kurierskich – zauważa wiceprezes firmy doradczej Last Mile Experts Mirek Gral. 

Przypuszcza, że kolejnym krajem, w którym może dojść do podobnej sytuacji może być Holandia, której poczta (PostNL) deklaruje straty roczne na poziomie ok 10% rocznych obrotów generowane przez obsługę pocztową. 

Czytaj więcej

Znane są przyczyny pożaru magazynu w Poznaniu

W Polsce w ostatnich czterech latach spadek liczby listów osiągnął 25 proc.: z 1054 mln w 2020 roku do 792 mln w 2024 roku. Jednocześnie o 91 proc. wzrosła liczba przesyłek kurierskich: z 635 mln w 2020 roku do 1214 mln w 2024 roku.

W Polsce w 2024 roku rynek doręczeń listów wart był 1,38 mld zł (wzrost o 6,8%), zaś przesyłek kurierskich 13,7 mld zł (przyrost o 16,1%), wynika z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej. W marcu Ministerstwo Aktywów Państwowych wypłaciło Poczcie Polskiej dotację celową 963,6 mln zł na pokrycie kosztów świadczenia powszechnych usług pocztowych za 2023 rok. 

Reklama
Reklama

PP będzie doręczać listy

Biuro rzecznika Poczty Polskiej zapewnia, że listonosze w dalszym ciągu będą doręczać korespondencję papierową, w tym przesyłki nierejestrowane, reklamowe czy kartki pocztowe oraz przesyłki drukowane w ramach usługi hybrydowej, która będzie funkcjonować tak długo, aż konta w systemie e-Doręczeń założą wszyscy obywatele.

Ostatnie urzędy publiczne, które zostaną objęte obowiązkiem przystąpienia do systemu e-Doręczeń, to sądy i prokuratura. Nastąpi to - zgodnie z harmonogramem wprowadzania systemu - w październiku 2029 r. „Można przyjąć tezę, że po tym okresie listy urzędowe zostaną zastąpione przez listy cyfrowe” zastrzega biuro rzecznika PP.

Czytaj więcej

Bankructwa firm w 2025 roku na najwyższym poziomie od lat

PP przewiduje, że system e-Doręczeń będzie w ciągu najbliższych lat intensywnie się rozwijał. Docelowo ma on obsługiwać nawet 20 mln użytkowników. „Stanie się tak, gdy osoby prywatne docenią szybkość, bezpieczeństwo, oszczędność czasu, pieniędzy i inne korzyści płynące ze stosowania cyfrowych listów, e-poleconych” wyjaśnia rzecznik Poczty.

Przez okres kolejnych 10 lat jako operatorem wyznaczonym będzie Poczta Polska, która doręczy korespondencję od i do podmiotów publicznych. Poczta przystąpiła jako jedyna do konkursu na obsługę tej korespondencji. 

Spółka dostarcza system do bezpiecznego przesyłania korespondencji elektronicznej wraz z wystawieniem uznawanych prawnie dowodów. „System e-Doręczeń korzysta oczywiście z aplikacji frontowych i uwierzytelnienia, które już się w Polsce przyjęły i służą do wszystkich systemów zapewniających obsługę elektronicznego kontaktu (np. ZUS, ePUAP, e-Urząd Skarbowy). To jest jedna z zalet stosowania cyfrowych doręczeń - klienci znają już bowiem te aplikacje i potrafią się nimi sprawnie posługiwać, co ułatwia im funkcjonowanie w systemie” podkreśla biuro rzecznika. 

Reklama
Reklama

Hybrydowe listy

PP zaznacza, że cyfrowe polecone są dostarczane tylko tym osobom i podmiotom, które już mają założony adres ADE (Adres Doręczeń Elektronicznych). „Dla osób prywatnych, które nie mogą lub nie chcą jeszcze założyć skrzynki w systemie, Poczta Polska świadczy usługę hybrydową. Wysłana np. przez urząd cyfrowa przesyłka jest drukowana maszynowo w ośrodkach zapewniających ochronę tajemnicy korespondencji i dostarczana przez listonoszy” opisuje Poczta. 

Czytaj więcej

Rośnie trudny biznes, czyli dostawy gabarytów

„Ponadto w naszej ocenie przykłady rynków zagranicznych (włoski, hiszpański) pokazują, jak cyfrowe listy komercyjne mogą rozwinąć się w wielomilionowe wolumeny. Rynek w Polsce jest w fazie początkowej rozwoju w tym kierunku. Aby ten cel osiągnąć, kluczowe jest zbudowanie zaufania klientów do cyfrowych ​poleconych. Klienci powinni się dowiedzieć, że taka korespondencja jest bezpieczna, chroniona przed naruszalnością integralności i funkcjonuje inaczej niż zwykłe maile – choć równie szybko” zwraca uwagę biuro rzecznika PP. 

W przypadku duńskiej PostNord rewolucja była możliwa dzięki systemowi MitID, czyli tożsamość cyfrowa, która umożliwia Duńczykom bezpieczne załatwianie niemal wszystkich spraw urzędowych i prywatnych. – Dzięki temu narzędziu obywatele mogą bez przeszkód logować się do bankowości, rozliczać podatki czy odbierać dokumentację medyczną, co niemal całkowicie wyeliminowało potrzebę korzystania z tradycyjnych kopert. Obecnie 97% duńskiej populacji w wieku powyżej 15 lat jest zarejestrowanych w systemie MitID, a tylko 5% Duńczyków zrezygnowało z poczty cyfrowej. Wysoki poziom zaufania społecznego do technologii sprawił, że przejście na format cyfrowy odbyło się w sposób naturalny i powszechny – stwierdza ekspert sprzedaży wielokanałowej Krzysztof Heyda. 

Produkty i Usługi
Rośnie trudny biznes, czyli dostawy gabarytów
Produkty i Usługi
Kurierzy podsumowują 2025 rok
Produkty i Usługi
Przybiera styczniowa fala zwrotów
Produkty i Usługi
Wyścig po paczki wygrywa Poczta Polska
Produkty i Usługi
Bałkany coraz bardziej atrakcyjne dla logistyków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama