Krótkoterminowo opłata 3 euro od kategorii towarowej rzeczywiście zmniejszyła liczbę bezpośrednich paczek z krajów trzecich. W Grecji unijna opłata zmniejszyła napływ chińskich paczek o połowę w kilka dni. Rumunia, która wcześniej wprowadziła własną opłatę ok. 5 euro, zanotowała spadek rzędu 60–70%, po czym wolumeny odbiły, gdy konsumenci się przyzwyczaili, a platformy przeniosły stok do magazynów w UE. Ten sam scenariusz przerobiły Stany Zjednoczone po zniesieniu de minimis w 2025 – wskazuje prezes brokera kurierskiego Globkurier.pl Mateusz Pycia.
InPost z uwagi na obwiązki spółki giełdowej nie ujawnia danych cząstkowych. Dyrektor ds. kluczowych Klientów i Sprzedaży Międzynarodowej w DPD Polska Marcin Jeżółkowski zastrzega, że jest jeszcze za wcześnie, by ocenić realny wpływ regulacji. – Te paczki jeszcze do nas nie trafiły – wyjaśnia Jeżółkowski. – Oczywiście spodziewamy się zmiany wolumenów, jednak musimy poczekać, by móc to realnie oszacować – podkreśla dyrektor DPD.
DHL eCommerce Polska nie obserwuje istotnych zmian potoków przesyłek z chińskich platform z detalicznych na hurtowe, które można byłoby jednoznacznie powiązać z wprowadzoną opłatą.
Czytaj więcej
Na rynku naczep trzymają się kurtyny, a maleje zainteresowanie chłodniami i wywrotkami. Rośnie zainteresowanie taborem z drugiej ręki.
Poczta Polska informuje jedynie, że „przesyłki są obsługiwane zgodnie z obowiązującymi regulacjami, a formalności celne realizowane są na bieżąco”. Operator zapewnia, że „proces doręczenia nie uległ istotnej zmianie, natomiast czas odprawy nadal zależy przede wszystkim od kompletności i jakości danych przekazanych przez nadawcę lub sprzedawcę. W przypadku prawidłowo przygotowanej dokumentacji odprawa przebiega sprawnie, natomiast konieczność uzupełnienia danych lub wyjaśnienia niezgodności może wydłużyć proces.”
Zmiana dostaw
Ministerstwo Finansów zastrzega, że wprowadzane 1 lipca 2026 roku „przepisy unijne są tak skonstruowane, aby całą procedurą związaną z opłacaniem cła nie obciążać konsumentów. Natomiast to jest decyzja marketingowa i biznesowa sprzedawcy, czy cło wliczy do wartości oferowanego towaru i ostatecznie zapłaci konsument czy też w części albo w całości cło pokryje sprzedawca.”
Poczta Polska uważa, że jest zbyt wcześnie na to, by wypowiadać się w sprawie ewentualnej zmiany zachowania klientów czy też wpływu nowych przepisów na rynek zakupów internetowych.
Natomiast prezes Globkurier.pl przekonuje, że opłata 3 euro nie zmniejsza handlu. – Ona wypycha go z modelu „przesyłka lotnicza prosto z fabryki" do modelu „import zbiorczy, magazyn w UE, krajowe doręczenie". Shein już uruchomił wielki hub pod Wrocławiem, Temu celuje w 80% zamówień z magazynów w Unii – przypomina Pycia.
Czytaj więcej
Parlament przyjął 7 lipca rewizję przepisów o koordynacji systemów zabezpieczeń społecznych. Polscy przewoźnicy obawiają się niekorzystnych zmian.
Zmiany postrzega pozytywnie. – Dla nas jako platformy operacyjnej transportu to realna szansa dla polskich i europejskich firm z sektora MŚP. Wartość, która latami uciekała do bezpośredniego kanału z Chin, wraca do wewnątrz Unii. Ale to okno się nie utrzyma bez końca: najwięksi gracze przemodelowali się z wyprzedzeniem, a o tym, kto złapie przeniesiony wolumen, zadecyduje innowacyjność i skala inwestycji. A to jest trudne, bo model chińskiego e-commerce jest subsydiowany – ostrzega Pycia.
Nowe systemy celne
Komisja Europejska zakłada, że od 1 lipca 2028 roku będzie gotowy do wdrożenia Unijny Hub Danych (EUCDH). Natomiast w krajowych systemach będą zgłaszane towary spoza kategorii „towarów sprzedawanych na odległość”.
Unijny Hub Danych zastąpi uruchomiony 1 lipca system pobierania opłaty 3 euro od przesyłek wartości poniżej 150 euro, w którym złożenie zgłoszenia celnego i pobór należności celnych zapewniony jest przez systemy krajowe państw członkowskich. „W Polsce systemy obsługujące zgłoszenia celne importowe wdrożone zostały przez administrację państwową, natomiast w celu korzystania z tych systemów firmy składające zgłoszenia celne muszą korzystać z aplikacji wytworzonych przez zewnętrznych dostawców oprogramowania, które współdziałają z krajowymi systemami” wyjaśnia resort.