Rada Europejska, Komisja Europejska i Parlament Europejski osiągnęły 28 marca porozumienie, które zakłada zagęszczenie infrastruktury tankowania paliw alternatywnych.
Nowelizuje ono rozporządzenie AFIR, ładowarki mają znaleźć się co 120 km na drogach TEN-T lub do końca 2025 roku pokryć 15 proc. długości tej sieci, na bezpiecznych parkingach i w miastach. Państwa mają stworzyć także informatyczny system mówiąc o zajętości ładowarek.
Po 2025 roku gęstość rozstawienia ładowarek zwiększy się do 60 km, a na drogach sieci uzupełniającej do 100 km. Do 2027 roku połowa sieci TEN-T ma otrzymać ładowarki, a do 20230 roku cała.
Czytaj więcej
Silniki tłokowe nadal w grze, trwają przepychanki w jaki sposób paliwa „neutralne węglowo” będą rozliczane.
Przedstawicielka Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego IRU w Brukseli Raluca Marian stwierdza, że 15-porocentowe pokrycie nie spełni zakładanego celu. – Legislator zakłada elektryfikację transportu ciężkiego po 2030 roku. Dopiero wtedy będziemy mogli mówić o pełnej popularyzacji bateryjnych ciężarówek szczególnie w transporcie średnio- i dalekodystansowym – uważa przedstawicielka IRU.
Przypomina, że dyrektywa AFIR nie porusza sprawy sieci, która nie jest przystosowana do dużych obciążeń ładowarek dla samochodów ciężarowych. – Ładowarki bez zasilania są bezużyteczne – stwierdza Marian.
Porozumienie zakłada instalację ładowarek na bezpiecznych parkingach już w 2027 roku, gdy propozycja KE przewidywała o 3 lata późniejszy termin. – To dobrze, że unijna administracja przejawia ambicję rozbudowy infrastruktury do ładowania na parkingach, niepokoi jednak, że państwa członkowskie nie wspierają zrewidowanych reguł TEN-T – wskazuje reprezentantka IRU.
Pozytywną zmianą jest zwiększenie mocy punktów ładowania w obszarach miejskich, jednak treść porozumienia nie jest na tym etapie jasna.
Podczas negocjacji zniknął punkt o rozbudowie infrastruktury do ładowania pojazdów wodorowych, przewidywany we wcześniejszych zapisach do 2027 roku. Państwa członkowskie będą gotowe z wodorowymi stacjami dopiero w 2030 roku. – IRU apelowała o równoczesną instalacje ładowarek i stacji wodorowych, aby przewoźnicy mieli wybór technologii. Niestety ta okazja została stracona – ocenia Raluca Marian.
Czytaj więcej
Za rok państwa muszą wprowadzić w życie dyrektywę uzależniającą stawki opłat myta od wielkości emisji dwutlenku węgla.
IRU z zadowoleniem przyjęło informację o zamiarze stworzenia przez KE bazy danych o dostępności ładowarek, cenach i czasie ładowania. – Rozumiemy, że jest to najlepsze porozumienie jakie mogło być zawarte w tych okolicznościach. Mamy nadzieję, że państwa członkowskie wypełnią swoje zadania – dodaje Marian.
Z kolei 23 marca Rada i Parlament osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie paliw alternatywnych w żegludze, zakładające jej neutralność węglową w 2050 roku. Musi zatwierdzić je parlamentarna Komisja Transportu oraz plenarne zgromadzenie, podobnie jak Rada w pełnym składzie.