Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego IRU z zadowoleniem przyjęła informację o prezentacji przez KE pakietu regulacji AccelerateEU jako ważną pierwszą odpowiedź na kryzys energetyczny dotykający przewoźników w całej UE. Pakiet uznał dostawy oleju napędowego i transport drogowy za część architektury reagowania.
Pakiet zaproponował powołanie Rady Monitorującej ds. oleju napędowego i nafty lotniczej, której celem jest „poprawa wspólnej świadomości sytuacyjnej w zakresie dostępności paliw, napięć rynkowych i ewentualnych ograniczeń w dostawach w państwach członkowskich”.
Czytaj więcej
Przedsiębiorstwa logistyczne obawiają się wysokich kosztów raportowania ESG. Najszybszym sposobem poprawy ekologiczności transportu jest zwiększeni...
Komisja gotowa jest koordynować, a w razie potrzeby wykorzystać strategiczne rezerwy ropy naftowej. – Pojazdy ciężarowe zużywają około 6,8 miliarda litrów oleju napędowego miesięcznie w całej UE, a wszelkie poważne zakłócenia w dostawach miałyby natychmiastowe konsekwencje dla łańcuchów logistycznych, dostaw towarów pierwszej potrzeby i mobilności ludzi – przypomina dyrektor IRU UE Raluca Marian.
Uważa, że pierwszoplanowym zadaniem jest zapewnienie, aby monitorowanie i koordynacja były powiązane z wiarygodnymi działaniami awaryjnymi na wypadek pogorszenia się warunków. – Kwestia pomocy finansowej dla przedsiębiorstw powinna zostać rozwiązana na szczeblu UE na szczeblu państw członkowskich – wskazuje Marian.
Sporadyczne braki
KE szacuje, że spowodowane napaścią USA oraz Izraela na Iran podwyżki cen ropy naftowej kosztowały europejskich konsumentów dodatkowe 24 mld euro. Na dodatek pojawiają się braki paliwa, przede wszystkim lotniczego (w 70 procentach importowanego) oraz oleju napędowego.
W czwartek 23 kwietnia braki pojawiły się w Austrii na trasie do Włoch przez przełęcz Brenner. – Przewoźnicy alarmowali, że ich ciężarówki utknęły w długiej na 3 km kolejce do stacji paliw na A13. Na stacji zabrakło paliwa – informuje prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych Dariusz Matulewicz.
Czytaj więcej
Niedoceniane przez lata automaty paczkowe stały się kluczowym aktywem firm kurierskich, choć nie wszyscy są zachwycenia zalewem maszyn.
Dodaje, że najdroższy olej napędowy jest w Niemczech, z cenami netto dochodzącymi 1,83 euro za litr. W Luksemburgu i Belgii cena przekracza 1,5 euro, w Hiszpanii 1,5 euro a z rabatem nawet 1,4 euro, podobnie jak w Polsce. W Czechach za litr ON płaci się 1,32 euro netto.
Wśród polskich form transportu drogowego nie ma paniki. – W przestrzeni publicznej pojawiają się informacje o lokalnych ograniczeniach w sprzedaży paliw w wybranych krajach Europy, jednak z perspektywy Raben Transport nie obserwujemy, aby sytuacja ta wpływała na nasze operacje – zapewnia kierownik działu transportu międzynarodowego, Raben Transport Michał Jahns.
Ocenia, że w Polsce dostępność paliwa pozostaje stabilna. – Zarówno nasza flota własna, jak i stali przewoźnicy tankują bez zakłóceń. Również w naszej bieżącej działalności w Europie nie odnotowujemy ograniczeń, które miałyby wpływ na realizację przewozów. Zgłaszane w niektórych regionach przypadki mają charakter lokalny i są uzależnione od konkretnych stacji paliw lub operatorów kart paliwowych, jednak nie przekładają się na ciągłość naszych operacji transportowych – zaznacza Jahns.
Nie ma powodów do niepokoju
Ministerstwo Energii przekonuje, że sytuacja na rynku paliw w Polsce pozostaje stabilna, a system zaopatrzenia funkcjonuje w sposób ciągły”. „Dostawy ropy naftowej oraz produktów paliwowych realizowane są bez zakłóceń, co zapewnia pełną dostępność paliw dla odbiorców końcowych.”
Czytaj więcej
Pomimo wojennych ograniczeń transport i logistyka na Ukrainie działają i wypełniają założone standardy.
Ponadto Polska dysponuje systemem zapasów interwencyjnych ropy naftowej i paliw, utrzymywanym wyraźnie powyżej wymaganego ustawowo poziomu 90 dni zabezpieczenia. Resort wyjaśnia, że na obecnym etapie nie występują przesłanki do uruchamiania zapasów interwencyjnych, zaś „poziom zapasów oraz stabilność łańcuchów dostaw nie uzasadniają wdrażania rozwiązań typu - racjonowanie paliw.”
Ministerstwo wyjaśnia, że mechanizmy solidarnościowe na poziomie Unii Europejskiej mają charakter zabezpieczający i nie zastąpią krajowych systemów bezpieczeństwa energetycznego. „Rozwiązania te są projektowane w sposób umożliwiający współdziałanie państw członkowskich w sytuacjach kryzysowych, przy jednoczesnym zachowaniu integralności krajowych zapasów i zdolności operacyjnych.”