Polska gospodarka, a na pewno rynek pracy stoi logistyką. W sektorze znalazło zatrudnienie ponad 700 tys. osób, a firmy nieustanie poszukują nowych pracowników różnych szczebli. Nie umknęło to uwadze uczelniom, które oferują kierunek „logistyka”.
Nie są to tylko uczelnie o kierunkach ekonomicznych (jak SGH lub Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie), ogólnych (jak np. Uniwersytet Warszawski albo Uniwersytet Łódzki) lub technicznych (politechniki: Warszawska, Wrocławska, Częstochowska). Za kształcenie logistyków biorą się nawet specjalizowane placówki jak WAT.
Czytaj więcej
Japoński koncern współpracuje ze wszystkim najważniejszymi w Europie producentami ciężarówek. Producenci taboru uważają, że wodór może stać się pop...
Kierunek logistyczny jest na tyle popularny, że Fundacja Edukacyjna „Perspektywy” organizuje Ranking Kierunków Studiów w kategorii logistyka od 8 lat. W ostatnim rankingu znajdują się 22 uczelnie z całego kraju.
Coraz trudniej o młodych pracowników
Pomimo szerokiej oferty, przedsiębiorcy uważają, że pozyskiwanie młodych pracowników staje się dziś coraz większym wyzwaniem. – Młodzi mają szeroki wybór ścieżek kariery, dlatego firmy muszą aktywnie pokazywać, czym zajmuje się branża i jakie możliwości rozwoju oferuje – ocenia menedżer ds. marketingu Raben Logistics Polska Katarzyna Ostojska.
Dlatego przemysł wspiera takie inicjatywy jak konkurs Liga Młodych Logistyków, który miał już 15 edycji. Są także inne pomysły, np. Fundacja Top Young 100, prowadząca program pod tą samą nazwą. Działalność rozpoczęła pod skrzydłami Polskiego Stowarzyszenia Managerów Logistyki. – Program działa od 10 lat, łączy studentów z branżą TSL/biznesem, partnerzy m.in. jak DHL, Raben, Geodis, Żabka, McDonald's – wymienia prezes fundacji Teodor Kula.
Każdego roku 100 najlepszych talentów rekomendowanych przez uczelnie przechodzi roczny program z mentoringiem i realnymi projektami biznesowymi. – Efekty na dziś: ponad 700 absolwentów, 300+ rozwiązanych projektów, 86 proc. wdrożonych rozwiązań, współpraca z 40 ośrodkami akademickimi w całej Polsce – wskazuje Kula.
Czytaj więcej
Wypadek pod Przysuchą to przekroczenie czerwonej linii. Kolejarze domagają się pilnej poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych.
Ostojska uważa, że programy takie jak Top Young 100 są potrzebne i niezwykle wartościowe. – Łączą świat biznesu i nauki, pozwalając studentom lepiej poznać realia logistyki, a firmom docierać do osób zainteresowanych rozwojem w tym obszarze – wskazuje przedstawicielka Raben Logistics Polska.
Jedyny taki program w Polsce
Prezes Fundacja Top Young 100 podkreśla, że nie zna w Polsce ani w Europie programu o podobnej skali i formule, łączącej uczelnie-biznes-studentów w jeden ekosystem. W programie bierze udział 40 ośrodków akademickich. – Firmy oprócz bezpośredniego dotarcia do młodych ludzi mają dostęp do wyselekcjonowanej grupy (aspirujących do ról liderskich), co więcej TY100 został zaprojektowany jako roczny program, działający cyklicznie więc skutecznie łączy klika elementów w szerszej perspektywie. Nie jest to jednorazowa akcja tylko systemowe podejście, gdzie firma w ciągu roku może osiągnąć znacznie więcej niż sama rekrutacja ludzi (gotowe rozwiązania wyzwań, mentoring, efektywny EB) – podkreśla członek zarządu top Young 100 Monika Głębocka-Poks.
Ostojska przyznaje, że dla Raben jest to przede wszystkim szansa na budowanie zainteresowania branżą TSL wśród młodych ludzi oraz pokazanie jej nowoczesnego i innowacyjnego charakteru. – W dłuższej perspektywie takie inicjatywy pomagają rozwijać kompetencje przyszłych specjalistów i wspierają budowę kadr, których potrzebuje cała branża – tłumaczy Menedżer ds. Marketingu Raben Logistics Polska.
Projekty do wdrożenia
W rezultacie część partnerów Top Young 100zrezygnowała ze swoich wewnętrznych programów rozwoju talentów na poczet udziału w gotowej infrastrukturze Top Young 100, którą mogą również współtworzyć. – Firmy bardzo doceniają to, że wchodząc do Top Young 100 mają gotowy materiał do działania - wyselekcjonowane talenty z szerokiego wachlarza lokalizacji, zorganizowane eventy, ścieżka employer brandingowa itp. Cały proces organizacyjny jest po stronie zespołu – tłumaczy Głębocka-Poks.
Czytaj więcej
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun uważa, że Poczta Polska może przejąć Orlen Paczka i będzie miała na to fundusze.
Dodaje, że firm zgłaszają do programu swoje wyzwania biznesowe, które są opracowywane pod NDA ze względu na częste występowanie danych poufnych. – Można powiedzieć, że rozwiązania są szyte pod dokładną potrzebę danej firmy i po zakończeniu wyzwania firmy mają pełne prawo do korzystania z rozwiązań. Raczej nie ma sytuacji, że dane rozwiązania służą jednocześnie kilku firmom – zastrzega Głębocka-Poks.
Przyznaje, że Top Young 100 jest już dość mocno popularny i ma solidne fundamenty, ale może zbyt słabo jest promowany wśród krajowych firm, bowiem wśród uczestników są głównie polskie oddziały globalnych marek.